Czy support widział jak wymijałeś huntleya prawą stroną? Bo nie wydaje mi się
Jeśli chodzi o moją 2 wiadomość to może trochę poniosły mnie emocje, ale nie miałem zamiaru pojechać bo nie robiłem nic co nieprawidłowe. Stałem na poboczu czego mi NIE ZABRONISZ. Wychodzi na to, że więzienie, mandat itp. Jest za stanie na poboczu ciekawe czy w realu policjanci zakuwają osobę za to, że ustała na poboczu? Stojąc przed wami na poboczu nie przeszkadzałem wam a ty mi kazałeś odjechać i nie musiałem tego robić bo nie robiłem niczego co niedozwolone bo z tego co wiem to można się zatrzymać na poboczu.
Ta Twoja szansa była conajmniej śmieszna bo zakułeś mnie za stanie na poboczu a potem dawałeś mi śmieszne szansy na odjechanie, gdy nie mogłeś mi zakazać tam stać.
Jakby ktoś szedł po chodniku to byś go zakuł i dawał mu szansę, że ma biec albo dostanie mandat ? Bo to taki sam przykład
PO II A dajesz przykład akademikom wyprzedzając prawą stroną. Dobrze, że po środku trawnika nie wyprzedziłeś go.
Czekam na wypowiedź zarządu.