Pierwsze przypadki Koronawirusa w San Andreas! Czy mamy się czego obawiać?
Koronawirus znany również pod nazwą COVID-19 sieje spustoszenie na całym świecie. Czym jest dokładnie Koronawirus? To rodzaj wirusów należących do podrodziny Coronavirinae z rodziny Coronaviridae w rzędzie Nidovirales. Wyodrębnia się ich cztery rodzaje: alfa-, beta-, delta- oraz gamma-koronawirusy. Nosicielami poszczególnych gatunków mogą być ssaki (w tym ludzie) lub ptaki. U ludzi mogą powodować infekcje układu oddechowego, których przebieg w większości jest łagodny, a rzadziej skutkują one śmiercią. Obecnie niedostępne są szczepionki, które mogłyby zapobiegać zarażeniu koronawirusami lub je leczyć. Koronawirusy są trudne w hodowli in vitro – niektóre szczepy rosną tylko na hodowlach ludzkich komórek tchawicy.
Pierwszy potwierdzony przypadek zarażenia koronawirusem w San Andreas potwierdzony został 7 marca w San Fierro. Osobą zarażoną jest, 47-letni mężczyzna, który nie dawno wrócił z dalekiej podróży. Zgłosił się do szpitala tuż po powrocie do miasta skarżąc się na wysoką gorączkę, duszności oraz bóle mięśni. Natychmiast został on skierowany na odpowiedni oddział, w którym zastosowano wobec niego Kwarantanne. Po wykonaniu odpowiednich badań próbki wykazały, że 47-letni mężczyzna zarażony jest wirusem. W szpitalu uzyskaliśmy informację, że pacjent jest w dobrym stanie. Kolejne trzy przypadki koronawirusa to osoby w podeszłym wieku, które również wracały z podróży. Z powodu niepokojących objawów zgłosili się do pobliskiego szpitala, w którym poddano ich kwarantannie. W tym wypadku również potwierdzono obecność wirusa.
Aby uzyskać więcej informacji udałem się do szpitala San Andreas Medical Department w San Fierro by porozmawiać z Lekarzem @Olaf.*999 o owym wirusie.
F - FragusS
O - Olaf*999
F: Witam. Z tej strony Sekretarz Redakcji Prasowej 4Life News @FragusS. Czyt mógłbym zająć chwilę aby uzyskać kilka informacji na temat wirusa COVID-19?
O: Naturalnie, proszę pytać. Odpowiem na wszelkie pytania.
F: Czy w San Andreas odnotowano już potwierdzony przypadek zarażenia wirusem COVID-19?
O: Owszem, dotychczas odnotowaliśmy 4 przypadki zarażenia wirusem COVID-19 zwanym potocznie jako koronawirus. Osobami zarażonymi jest 47-latek oraz trzy osoby w przedziale wiekowym 65-70. W stosunku do tych czterech osób zastosowano kwarantannę oraz pobrano odpowiednie próbki do badań, które miały na celu potwierdzenie obecności wirusa w organizmie pacjentów. Niestety owe przypuszczenia się potwierdziły i zastosowano odpowiednie leczenie. Osoby zarażone są obecnie odizolowane w specjalnych pomieszczeniach, jedzenie dostarczane jest poprzez specjalne okienko natomiast lekarze stosują najwyższe środki bezpieczeństwa oraz higieny.
F: Proszę powiedzieć czy szpital jest odpowiednio przygotowany do takich przypadków?
O: Oczywiście. Szpital jest odpowiednio przygotowany, posiadamy niezbędny sprzęt do przeprowadzenia specjalistycznych badań pod kontem obecności owego wirusa w organizmie. Również posiadamy odpowiedni ubiór jak i środki higieny. Szpital jest dodatkowo dezynfekowany na bieżąco dlatego nic nam nie zagraża. W szpitalu znajduje się tylko obsługa dlatego nikt inny nie jest objęty ryzkiem zarażenia.
F: Rozumiem. Proszę opowiedz jak najlepiej zabezpieczyć się przed wirusem? Jakich środków użyć oraz gdzie możemy je pozyskać.
O: Najlepiej często myć ręce, stosować maski higieniczne oraz środki do dezynfekcji. Jeżeli takowych nie posiadamy to zalecamy udać się do najbliższej apteki by takie zakupić. Można je również nabyć w punktach medycznych.
F: Czy szpital stosuje jakieś środki zapobiegawcze przeciwko wirusowi?
O: Owszem. Rozstawiane są punkty medyczne, w których można się zgłosić jeżeli posiadamy niepokojące objawy. Również w takich punktach możemy nabyć środki do dezynfekcji czy maski higieniczne. Również na bieżąco dezynfekujemy szpital aby wykluczyć ryzyko zarażenia osób postronnych, rozprzestrzenianie się wirusa. Szpital jest odizolowany od reszty świata.
F: Czyli rozumiem, że jeżeli ktoś posiada niepokojące objawy to może się do was zgłosić aby uzyskać pomoc?
O: Dokładnie. Nawet nalegamy by tak postąpić.
F: Rozumiem. Czy jako mieszkańcy San Andreas mamy się czego obawiać? To aż 4 potwierdzone przypadki, może być ich więcej.
O: Na pewno nie możemy spać spokojnie, lecz nie oznacza to również by wzbudzać panikę. Sytuacja jest rozwojowa i staramy się zapobiegać rozprzestrzenianiu się wirusa. Jesteśmy przygotowani na to by podjąć wszelkie działania w tym celu.
F: Dziękuje serdecznie za rozmowę. Rozmawiał ze mną Lekarz Chirurgii Olaf*999 z San Andreas Medical Department.
O: Również dziękuje.
* źródło wikipedia.
Dla Redakcji Prasowej 4Life News
Sekretarz Redakcji @FragusS