To nie prawda, że nie uwierzysz nam obu. Przypuszczam, że nie uwierzyłeś tylko mi, bo w przeciwnym wypadku nie prosiłbyś o dowód mojej niewinności, a o dowód popełnionej winy, który byłby tu dowodem rozstrzygającym. Żądając dowodu niewinności się mijasz z celem, ponieważ istnieje coś takiego jak domniemanie niewinności.
Policjant wystawił ten dodatkowy mandat nie posiadając dowodu stwierdzającego prawdziwość zarzucanego mi czynu, opierając się wyłącznie na swojej subiektywnej ocenie, co w mojej ocenie łamie przytoczoną przeze mnie zasadę, nadużywając swoich uprawnień. Funkcjonariusz zasłaniając się, że nie posiada takiego dowodu, bo jak sam stwierdził nie ma obowiązku nagrywania takowych, że mógł taki mandat nałożyć to tylko sam sobie zaszkodził, a mandat przez niego wystawiony (za stunty) jest niezasadny.
Mam również na uwadze, że nie jest to tylko i wyłącznie wina FullaNa. Podejrzewam, że, gdyby to był inny policjant to sytuacja byłaby bardzo podobna, bo żaden policjant nie byłby w stanie udowodnić prawdziwości zarzucanych mi czynów, gdyż nikt lub mało kto dokumentuje swoje akcje, za które miałby potencjalnie odpowiadać.
Dzieje się tak, dlatego, że zdecydowana większość graczy nie mając ochoty na przepychanki z policją odpuszczają sobie i przyjmują takie mandaty mimowolnie, bo istnieje niepisana pseudozasada polegająca na posiadaniu dowodu swojej niewinności, co jest absurdalne, gdyż generalnie w dyskusji, sporach czy rozprawach ciężar spoczywa na osobie powołującej się na fakty, które musi udowodnić.
Policja tylko dostosowała się do tego braku większych sprzeciwów ostatecznie odpuszczając sporządzanie dowodów, co ostatecznie może doprowadzać lub doprowadza do potencjalnych patologii mandatowych wśród funkcjonariuszy.