Skocz do zawartości

Naczelnik_Etyki_Graczy

Gracz
  • Postów

    91
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3
  • Typ konta

    Premium +

Ostatnia wygrana Naczelnik_Etyki_Graczy w dniu 3 Maja 2025

Użytkownicy przyznają Naczelnik_Etyki_Graczy punkty reputacji!

10 obserwujących

O Naczelnik_Etyki_Graczy

W świecie gry

  • ID konta gracza 169696
  • Nick Naczelnik_Etyki_Graczy
  • Data rejestracji 2019-06-25 13:05:31
  • Ostatnio widziany 2026-07-07 23:32:17
  • Łączny czas gry 1361 godz. 18 min.
  • Respekt
    -4
    Life Points
    29356
    Punkty karne
    466

Informacje o profilu

  • Płeć:
    mężczyzna
  • Zainteresowania:
    SPORT

Ostatnie wizyty

22 491 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Naczelnik_Etyki_Graczy

Spamer

Spamer (4/4)

609

Reputacja

Aktualizacja statusu

Zobacz wszystkie aktualizacje Naczelnik_Etyki_Graczy

  1. Drodzy gracze, 

    Z racji, że nie interesujecie się jakoś mocno polityką i nie jesteście w stanie dojść do głębokiej analizy z wysunięciem konkluzji mającej podstawę logiczną wytłumaczymy wam z Panem mgr Ugandą o co chodzi z dzisiejszą aferą ws. ślubowania nowo powołanych sędziów do TK.

    Chodzi o zapis ustawowy „Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie…”

    Politycy "PRAWICY" twierdzą, że jest to niezgodne z prawem, bo ślubowanie nie odbyło się wobec Prezydenta, a zgodnie z ich słowami  "wobec" znaczy to samo co "w obecności"

    W najszerszym skrócie. Można polemizować na ten temat i mieć swoją rację - każdą rację będziemy mogli obronić. Natomiast gdyby "wobec" znaczyło to samo co "w obecności" to pytanie po co jedno z tych słów jeszcze funkcjonuje a właściwie po co ono w zasadzie powstało. 

    Wniosek: "W obecności" - "wobec" nie oznaczają tego samego, ale jednocześnie nie można stwierdzić, że "wobec" nie oznacza W DANYM PRZYPADKU "w obecności" Jest to kwestia tylko i wyłącznie interpretacyjna. Więc kto ma rację? Każdy kto jest w stanie logicznie dojść do wniosku, że jest to spór interpretacyjny w którym piorytetem do ustalenia stanu faktycznego powinien być MOTYW którym kierował się ustawodawca przy tworzeniu prawa (o ile jest on możliwy do ustalenia). 

    1. Rae

      Rae

      Mylisz się kolego, ale racja -  my nie jesteśmy w stanie dojść do głębokiej analizy... To, że istnieje spór interpretacyjny, nie oznacza, że każda interpretacja jest tak samo dobra. W prawie „wobec Prezydenta” jest standardowo rozumiane jako dokonanie czynności przed nim jako organem państwa. Gdyby było inaczej, takie przepisy nie miałyby żadnego sensu praktycznego.

    2. Naczelnik_Etyki_Graczy

      Naczelnik_Etyki_Graczy

      Nie myle się, pozdrawiam. 

    3. Rae

      Rae

      Niby naczelnik etyki, ale swoim brakiem szacunku do innych naruszasz zasady etyki ;)

       

    4. FemboyEnjoyer

      FemboyEnjoyer

      może pójdz do pracy co? nie będziesz mieć czasu na głupoty

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin