Jesli zostalem proszony o wypowiedz, mam tez cos na waszą wine.
Bedąc na GSie (Grove street) widzialem 2 wjezdzające czolgi, czy co to jest nie wiem. Patrzylem na nie, wjezdzali na GSa wyjezdzali. Az za 3 razem wjechali tak samo, lecz dostalem z paralizatora. Przypomne ze stalem schowany za domkiem, a wlasciwie na dachu domku z nozem. Dostalem z paralizatora gdzie odrazu zostalem przewieziony czolgiem do radiolki (Policjanci nic nie pisali) Wsadzono mnie do radiolki i odrazu odjechalismy. Nie wiedzialem kompletnie NIC. W dodatek zostalem wyrzucony za wysoki ping. Odrazu po wejsciu napisalem do oskarzonego, lecz chyba mial mnie gdzies. Dostalem kare 90minut za ostrzal SAPD. Ciekawe.... Strzelalem sie tylko z graczmi, zabijalem kolegow z org, ktorzy nie byli na sluzbie.