Nick funkcjonariusza: Rotator*
Data i godzina zdarzenia: 19:05 14.08.2025
Pełen opis sytuacji: Witam, całe zdarzenie rozegrało się na skrzyżowaniu równorzędnym w pobliżu mechanika Come-A-Lot, w którego kierunku jechałem. Zbliżając się do skrzyżowania odpuściłem trochę gazu i przygotowywałem się do skrętu w lewo, jednak doszło na nim do kolizji z wspomnianym funkcjonariuszem. Znajdowaliśmy się na skrzyżowaniu, na którym pierwszeństwo nie zostało określone znakami drogowymi, więc Rotator* powinien zastosować zasadę prawej ręki (znajdowałem się po jego prawej stronie), czego nie zrobił. Każdemu się zdarza, jestem osobą, której zwykłe "przepraszam" wystarczy, aby w zgodzie się rozjechać i zapomnieć o zdarzeniu. Funkcjonariusz jednak postanowił mnie zatrzymać, z powodu spowodowania kolizji z radiowozem, twierdząc że skoro był już na skrzyżowaniu, to wina leży po mojej stronie. Nie zgadzam się z takim rozumieniem tej zasady, ponieważ nie zauważyłem, aby Rotator zachował jakąkolwiek ostrożność (zwolnienie zamiast jazdy ustawioną wartością ogranicznika i upewnienia o możliwości dołączenia się do ruchu) przed wjazdem na skrzyżowanie. Stwierdzenie funkcjonariusza "Rotator* [37]: Z pańskiej, ja byłem już na skrzyżowaniu a pan nie zahamował." jest przykładem wymuszeniem pierwszeństwa, jeżeli zmusza osobę z pierwszeństwem do podjęcia działania aby zapobiec kolizji lub do niej doprowadza. Zrezygnowałem z niepotrzebnych kłótni i do końca kontynuowałem procedurę zatrzymania. Liczyłem na to, że uda się wyjaśnić to, z członkiem frakcji, więc skontaktowałem się z nim w wiadomości prywatnej po zaistniałym zdarzeniu, lecz nie był on do końca chętny i jedyną odpowiedź jaką otrzymałem to "<< Rotator* [37]: Dałem ci pouczenie, byłem na skrzyżowaniu a Ty wyjechales, nie hamując.".
Dowód, który to potwierdza całe zajście:
https://imgur.com/a/syan2aX
Logi:
Ja, Gryczuu zapoznałem się z regulaminem odnośnie składania skargi, rozumiem go i w pełni akceptuje.