Czego ty nie rozumiesz? Mówię, że źle zrobiłem pisząc to. Teraz już nie pamiętam co dałeś w mandacie, lecz myślę, że macie dostęp do tego i możecie sprawdzić z jakiego powodu dostałem mandat (pamiętam były 3 podpunkty). Nie rozumiem twojej wypowiedzi "raczej nie jest w żadnym stopniu tłumaczeniem, przynajmniej dla mnie." - nie tłumaczę się tylko mówię, że źle postąpiłem i piszę to, ponieważ miałem napisać pełen opis sytuacji (za chwilę byś miał problem, że nie wspomniałem o tym). Piszę jak było bez omijania niczego. Poza tym wszystko widać na nagraniu. Jeśli masz mi po raz 3 wypominać napisanie "zesra*iście się" i nic innego nie wnosić do skargi, to Panu już podziękuje. Z resztą napisałem "obsrani" a nie tak jak ty twierdzisz "zesra*iście się". Pozdrawiam.