Cześć, myślę że zacznę od początku do końca (jak wyglądała sytuacja). Starszy pracownik haj_im_ciasio otrzymał zlecenie na wyholowanie kilka pojazdów z miejsca zdarzenia. Jako, że nie była to mała ilość pojazdów, postanowił poprosić mnie o pomoc (oczywiście zgodziłem się). Powodem wyholowania wspomnianych pojazdów było nieprawidłowe zaparkowanie pojazdów. Teraz zacznę odnosić się do Twoich oskarżeń w moją stronę.
Chciałbym upomnieć, że pojazdy zaparkowane przez ostatnich kierowców znajdowały się poza terenem organizacji. Określony przez Ciebie dach, nie jest własnością organizacji. Moje argumenty nie są brane z moich wymysłów, tylko potrafi poprzeć je screen granicy waszej organizacji, który podsyłam tutaj: https://imgur.com/FCFOC9X
Odnosząc się do drugiego oskarżenia, skąd masz informacje, że członkom SARA nie stanowiło to problemu? Pojazdy były umiejscowione w takim miejscu, gdzie żeby je zauważyć, trzeba było naprawdę dobrze się rozglądać (więc przejeżdżającym patrolom mogły umknąć nieprawidłowo zaparkowane pojazdy). Teraz przejdźmy do samej administracji. W trakcie wykonywania zlecenia, pojazdy były stale przenoszone przez samego administratora (ponieważ wjazd na miejsce zdarzenia nie jest dostępny dla pojazdów). Administrator sam miał okazje brać w tym udział. Nikt nie ma obowiązku informować Cię o granicach posiadłości, wszystko jest wypisane w dziale SA Road Assistance/granice prywatnych posiadłości. Chyba wszystko co mogłem napisać, napisałem. Życzę miłego dnia/wieczoru.