Cześć marchewa, nie mam nic za złe tylko byłem zdziwiony że gdy poprosiłem o przewóz aut do przecho to jednak jeden wylądował na parkingu policyjnym. Mogłem opłacić lecz po co miałbym to robić gdy spotkałem ciebie i podjąłeś się tego by zabrać te dwa autka do przechowalni. Nie wiem u kogo leży błąd, jak cichy powiedział nie zostało to poinformowane a ty powiedziałeś że miałeś myśli gdzie indziej. A jednak 1,000 PLN za darmo nikt nie rozdaje więc jak to rozwiążemy? Czy czekamy jednak na Administracje by się wypowiedziała.