Pamiętam sytuację, lecz nie pamiętam czy to było do ciebie personalnie, sytuacja z przed 2 tygodni co najmniej i było to też uważam nie fair, gdyż radiowóz przejeżdżał przez dm dostał buty i wyjechał, byłem koło radiowozu poza dm , chodź jedynym wyjazdem był wyjazd przez dm. Wtedy nie pamiętam nicku sapda być może ty wbiegłes i wszystkich ,,ztejzerowałeś,, i odjechałś pojazdem przypomne, że owy SAPD zrobił to na osobach będących poza strefą
Ale czy ty widzisz na nagraniu jak się odwracam i sprawdzam czy ktoś jechał? nikogo nie było, z resztą co to zmienia jak to było po zabiciu mnie.
Jak mówiłem co jest udokumentowane jechałem na domek kolegi,
No nie sądzę wszystko co piszę posiadam poparte nagraniami, próbujesz teraz odwrócić kota ogonem aby być czysty natomiast zbyt ci to nie wychodzi. Zbyt szybko podjąłeś decyzje o ostrzale i ciężko ci się przyznać. Wracając do tego ,, Już Ci tłumaczyłem co sam przyznałeś, że stosunki pomiędzy Tobą i twoimi Kolegami są jakie są i to wystarczy by podejrzewać co zamierzacie,, Jestem ciekaw jak miałem cię gonić z gościem na dachu po górzystym terenie, znów sie powtrzam ale to co napisałeś było zbędne oprócz tego, że była czerwona poświata za premierem po moim zabójstwie to nic to nie wnosi to całej sprawy. Nie róbmy tu zamieszania, bo skarga zostanie odrzucona. Jeżeli dalej uważasz, że jesteś nie winny i masz dalej jakieś wątpliwości (uważam, że wszystko wyjaśnione) to zapraszam skontaktuj się ze mną na dc lub napisz na pv forum.
Od czegoś się zaczyna
Ode mnie tyle i czekam na werdykt