A mi się wydaje, że oskarżeni po prostu myśleli, że będzie śmiesznie jak wrzucą pojazdy do wody, a później oczekiwali na restart serwera, aby zasoby się przeładowały, lecz owego nie było.
P.S. Tak jak BarteQ pisał wcześniej, wleciałem gangowym biffkiem do wody i zobaczyłem masę świecących się syrenek, to zawołałem BarteQ'a na organizacyjnym, żeby przyjechał radiolką zobaczyć ost. kierowce, do tego przyleciał jeszcze Krypton helikopterem SAFD i sami byli ździwieni + zaraz moge dodać logi, z tego co pisałem na org, etc.
Wspomniane logi: