Witam, z tej strony Starszy Redaktor @siner z Redakcji 4Life News. Zapraszam Was do przeczytania Hallowenowego artykułu.
Wszystko zaczęło się dnia 31 października 2021 roku, to właśnie od tamtej pory rodzina Thomasów jest nawiedzana we własnym domu. Jednak od początku, w 2021 roku państwo Thomasowie zakupili działkę wraz z domem w mieście Los Santos na dzielnicy East Los Santos, z początku wydawało się dobrze, fajny i przytulny domek tak też się im wydawało, że tak będzie, ponieważ posiadłość została zakupiona w maju, a pierwsze problemy już zaczęły się od dnia Halloween. To właśnie wtedy Thomasowie zaczęli dostrzegać zjawisk paranormalnych, pukanie do drzwi, dziwne oraz głośne dźwięki wydobywające się ze strychu domu, a gdy otwierano drzwi do poddasza, gdzie znajdywał się strych - nic tam w rzeczywistości nie było oprócz kurzu. Rodzina Thomasów zaczęła rozmyślać, dlaczego tak jest, co roku parę dni od dnia 31 października, więc wpadła na pomysł, aby zapukać do starszej sąsiadki, która mieszka tu od urodzenia i być może zna powód. Thomasowie zapukali do drzwi starszej pani, po chwili drzwi otworzyła sąsiadka, a państwo Thomasowie, zapytali, czy dostrzegła w okresie Hallowenowym zjawisk paranormalnych w swoim domu, sąsiadka wielkim wzrokiem odpowiedziała, że nie i zapytała skąd to pytanie, a Thomasowie zaczęli opowiadać całą sytuację. Gdy wszystko powiedzieli, sąsiadka o niczym takim nie miała pojęcia, więc zaproponowała, aby zgłosić sprawę na policję - tak też zrobili Thomasowie, wyruszyli do innego miasta, jakim jest San Fierro na dzielnicę Downtown na komisariat policji. Gdy dojechali na miejsce, od razu weszli do środka i zgłosili swoją sprawę. Funkcjonariusz zapytał o numer domu oraz od kogo kupili dom, rodzina odpowiedziała, że od syna zmarłego właściciela, którego imię i nazwisko nie znają. Policjant kazał chwilę poczekać i po 10 minutach przyszedł z zapleczy i powiedział, że dom był ubezpieczony na starszego pana, pod nazwiskiem Walker, który już nie żyje, więc nie może podać pełnych danych i odesłał ich do zakładu pogrzebowego w celu dowiedzenia się więcej informacji tam. Thomasowie podziękowali za pomoc i wyruszyli w stronę zakładu pogrzebowego, który znajduje się w mieście Fort Carson. Po dojechaniu na miejsce okazało się, że miejsce jest zamknięte, ponieważ była już późna godzina, więc pojechali do domu. Na drugi dzień, przypomniało im się, że dostali kartkę wraz z numerem telefonu do zakładu pogrzebowego w razie jakichś problemów, zadzwonili pod podany numer i zapytali się, gdzie został pochowany człowiek pod nazwiskiem Walker, po chwili dostali odpowiedź, że taka osoba została pochowana na cmentarzu w mieście Los Santos na dzielnicy Vinewood. Thomasowie podziękowali i wyruszyli na cmentarz w celu znalezienia grobu Walkera i dowiedzenia się jak miał na imię i kiedy zmarł. Na miejscu nikogo nie było, więc Thomasowie szukali grobu, aż w końcu znaleźli i dowiedzieli się, że poprzedni właściciel domu nazywał się Benjamin Walker i zmarł w lutym 2021 roku. Gdy dowiedzieli się podstawowych informacji o nim, przyjechali do swojego domu i zapukali, ponownie do swojej sąsiadki w celu zapytania się kto to był i czy go zna, ale sąsiadki nie było już w domu, więc wpadli na pomysł, aby podjechać na dzielnicę obok do swojego dobrego starszego sąsiada. Zapukali do drzwi i otworzył starszy pan, Thomasowie zapytali, czy zna Benjamina Walkera, starszy sąsiad, odpowiedział, że mieszka tu od urodzenia, więc jak mógłby go nie znać, Thomasowie zapytali, czy zna kogoś z jego rodziny w celu dowiedzenia się więcej informacji o nim, starszy pan odpowiedział, że ma syna, który się wyprowadził z tego domu po śmierci swojego ojca i mieszka teraz w mieście San Fierro na dzielnicy Calton Heights. Thomasowie podziękowali i wyruszyli samochodem na wskazany adres. Po dojechaniu na miejsce, przed drzwiami zastali już młodego chłopaka, rodzina Thomasów, opowiedziała o całej sytuacji, która dzieje się w ich domu, a po usłyszeniu tego, syn Walkera zrobił wielkie oczy i powiedział, że nie ma o czymś takim pojęcia, sprzedając tę posiadłość. Thomasowie zapytali, czy ojciec miał inne posiadłości, bo chcą ich sprawdzić, czy też w innych miejscach dzieją się rzeczy paranormalne, młody chłopak odpowiedział, że jego ojciec miał jeszcze stodołę na The Hollow Farm. Po usłyszeniu tego Thomasowie podziękowali chłopakowi i pojechali we wskazane miejsce, gdy już dojechali, dostrzegli dużą, starą czerwoną stodołę, ruszyli za wielkie wrota i je otworzyli, a w środku to, co zobaczyli, zszokowało ich natychmiastowo. Po wejściu do środka zauważyli na samym końcu stodoły biurko wraz z zeszytem na nim, a nad nim zawiśnięta wielka czaszka łosia, a po bokach końca stodoły palące się czaszki nieznanego obiektu. Thomasowie powoli weszli dalej za pomocą światła z latarki i otworzyli zeszyt i to, co zauważyli w środku jego, nie wiedzieli co powiedzieć. Po otworzeniu zeszytu ukazało się parę zaklęć, jedno było na strzelenie piorunu w jego dom po śmierci Walkera, drugie na spalenie domu po jego śmierci, trzecie na nawiedzenie domu po śmierci i czwarte, które brzmiało "Nawiedzaj mój dom co roku w dzień Hallowen do końca świata" - Thomasowie byli tak zszokowani, że zaniemówili, i właśnie wtedy do nich dotarło, że Benjamin Walker, nie chciał, aby ktoś zamieszkał w jego domu i go nawiedził na parę dni w roku, więc nikomu o tym nie mówił. Thomasowie również dostrzegli jakieś pismo na drugiej stronie zeszytu, więc odwrócili kartkę i zobaczyli małymi literami napis "Jeżeli chcesz anulować zaklęcie, pojedź na Easter Board Farm o trzeciej w nocy, stań przed kociołem i wypowiedz zaklęcie, które brzmi "Światło świeć, zniknij zły cień!". Thomasowie po przeczytaniu tego dostali gęsią skórkę i pojechali na wskazane miejsce, jako iż było już późno, zaczekali na wskazaną godzinę, stanęli przed kotłem i wypowiedzieli zaklęcie. Po wypowiedzeniu, przed oczami przeszła im gęsta mgła - wiedzieli, że to znak działającego zaklęcia, następnie od razu pojechali do swojego domu upewnić się, że wszystko wróciło do normy. Pierwszy dzień - cisza, spokój, drugi tak samo, trzeci również. Dotarło do nich, że w końcu rozgryźli tę zagadkę, jednak nagle ktoś puka do ich drzwi, Thomasowie otwierają, a w nich zastali sąsiadów, którzy przyszli zapytać się, czy dowiedzieli się, o to, co ich pytano, na co Thomasowie odpowiedzieli z osobna.
Autoryzował: @Mefju4