Skocz do zawartości
  • Aby w pełni korzystać z forum musisz się zarejestrować i zsynchronizować konto z grą, więcej informacji znajdziesz tutaj.
    Jeżeli posiadasz problemy z synchronizacją napisz wątek w dziale Pomoc z synchronizacją konta.

4Life News - Grudniowy złodziej.


Patryk99
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

  • Support

7CsBEWe.png

Witamy Was drodzy czytelnicy. Dzisiaj przedstawimy Wam historię Grudniowego złodzieja.

2KsEwBb.png

wZo5Gp2.gif

2KsEwBb.png

Grudzień 2021 rok, w mieście Angel Pine, Palomino Creek oraz Montgomery dochodziło do dziwnych zniknięć choinek. Po kilku dniach zginęło ponad 100 drzew, przez co mieszkańcy zgłosili sprawę na policję. Na samym początku detektywi z Investigative Staff wyśmiali mieszkańców i odesłali ich do domu. Tego samego dnia na komisariat została przywieziona zielona, prawie dwu metrowa choinka, która została w trybie szybkim ubrana przez funkcjonariuszy, którzy tam pracowali. Gdy nastał wieczór, oficerowie zakończyli swoją codzienną służbę i wrócili do swoich rodzin oraz domów. W tym samym czasie pewien mężczyzna zakradł się na komendę, po czym ukradł choinkę. Pierwszą osobą, która z rana przyszła na komendę, była to recepcjonistka, zastała ona brak choinki, więc wezwała funkcjonariuszy, gdy Ci dotarli, zostali poinformowani, że ktoś ukradł choinkę. Detektywi z Investigative Staff udali się do pomieszczenia, gdzie są zapisywane nagrania z kamer, podczas przeglądania, doszło do usterki i 15 minut około godziny trzeciej się nie nagrało. Funkcjonariusze zdecydowali się, że rozpoczną pełne śledztwo. Po około 15 minutach napisali notatkę i wykonali telefon do mieszkańców miast, które zostały okradzione z miejskich drzew. Uradowani mieszkańcy udali się na komendę, po czym rozpoczęli rozmowę z detektywami, którzy przepisywali każde słowo na arkusze. Po kilku godzinach każdy mieszkaniec był przesłuchany, Detektywi z Investigative Staff poprosili naczelnika o sto kamer, w celu rozłożenia i ciągłej kontroli roślin. W każdym mieście zostały rozmieszczone radiowozy nieoznakowane. Tego samego dnia koło godziny 20:30 na jednej kamerze zauważono, jak człowiek przebrany za małpę za pomocą piły spalinowej ścina drzewo. Detektywi, którzy zauważyli owe zjawisko, wysłali na miejsce dwa nieoznakowane radiowozy, jednak kiedy te podjechały, sprawca zbiegł z miejsca kradzieży.

2KsEwBb.png

aQbAqng.gif

2KsEwBb.png

Na szczęście oficerów, mężczyzna podczas ucieczki zgubił portfel z danymi osobowymi. Funkcjonariusze z dywizji Investigative Staff weszli do wozu, po czym wprowadzili dane delikwenta do policyjnej bazy, która wykazała, że mężczyzna 2 tygodnie temu zbiegł z zakładu karnego w Dillimore. Ze względu na ucieczkę, funkcjonariusz San Andreas Police Department w Los Santos udał się do dyrekcji zakładu karnego w Dillimore, w celu uzyskania informacji, jakim był człowiekiem w zakładzie. Po około 45-minutowej rozmowie śledczy dowiedział się, że mężczyzna prawdopodobnie zbiegł, ze względu na zbliżające się święta bożego narodzenia. Policyjny informatyk sprawdził, czy mężczyzna posiada posiadłości w San Andreas. Okazało się, że mężczyzna posiada trzy nieruchomości, w tym dwa domy oraz jeden garaż. Informatyk przekazał adresy posiadłości, po czym detektywi udali się tam patrolem nieoznakowanym, w celu ustalenia, czy budynek może być kryjówką, czy nie. Po upływie 30 minut Funkcjonariusze, którzy sprawdzali posiadłości, przekazali, że garaż oraz jeden budynek nie mogą być zamieszkałe, gdyż dach obu nieruchomości doznał poważnego uszkodzenia i się zawalił, natomiast jeden z domków może być używany, jako kryjówka, ponieważ brama jest otwarta, są ślady butów i opon, jednak w oknach nikogo nie widać. Detektywi zdecydowali się, że dokonają tak zwanego sztormu, czyli najazdu na posiadłość podejrzanego, zazwyczaj z ziemi i wszystkich stron, jednak tutaj zdecydowano o najeździe z ziemi i powietrza. Nazajutrz około godziny 12:30 Special Weapons and Tactics byli w okolicy posiadłości, gdzie może ukrywać się poszukiwany mężczyzna. Kilka minut po godzinie 12:50 służby specjalne i oficerowie podjechali pod posiadłość, chwile później SWAT oficerowie zjechali za pomocą lin na dach budynku. Gdy specjalne jednostki, które dokonywały nalot z powietrza byli przy oknach, wybili je, po czym jednostki ziemne otworzyły drzwi. Weszli do wnętrza, ujrzeli jak uciekinier, siedzi z rodziną na kanapie w czerwono-złotym pokoju i oglądali świąteczne filmy, niestety detektywi musieli mu przerwać, zakuć go i odwieźć na komisariat i oczekiwać na werdykt sądu oraz dyrekcji zakładu karnego. Po niespełna 4 godzinach prokuratura wraz z dyrekcją Zakładu Karnego w Dillimore zdecydowała, że mężczyzna podczas odsiadki nie był agresywny i niczego nie zrobił, przez to jego wyrok został zamieniony na karę społeczną w wymiarze 120 godzin w dwa miesiące. Po piśmie detektywi odwieźli delikwenta do rodziny, która pokryła drobne koszty drzew.

2KsEwBb.png

qhIWsqt.png

xvXrBsT.png

7CsBEWe.png

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin