Skocz do zawartości
  • Aby w pełni korzystać z forum musisz się zarejestrować i zsynchronizować konto z grą, więcej informacji znajdziesz tutaj.
    Jeżeli posiadasz problemy z synchronizacją napisz wątek w dziale Pomoc z synchronizacją konta.

4Life News - Upadłe biznesy na 4Life


Blender.
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

5wNnuaX.png

Witam, z tej strony Reporter @Blender. z Redakcji 4Life News
Zapraszam do przeczytania mojego materiału o biznesach, których nie ma już z nami na 4Life.

5D4B3bb.png

Obecnie na serwerze od dłuższego czasu funkcjonuje 9 biznesów, z których usług możemy codziennie korzystać. Można zaryzykować stwierdzenie, że poniekąd wtopiły się już w krajobraz serwera na dobre i trudno będzie sobie wyobrazić podforum biznesów już jednego z nich. Jednak historia serwera pamięta również takie biznesy, których już z nami nie ma, jedynym śladem po ich funkcjonowaniu są martwe discordy, ich subfora w archiwum lub w niektórych przypadkach opuszczone budynki w różnych lokalizacjach na mapie serwera. Ich historia powinna być przestrogą dla obecnych zarządów wszystkich biznesów, ponieważ są przykładami, że na 4Life biznes też może upaść i zostać zamknięty.

5D4B3bb.png

1NWI29F.gif

5D4B3bb.png

Pierwszym biznesem, który postaram się omówić, będzie biznes, który od momentu powstania wydawał się skazany na porażkę, czemu wyjaśnię później. Oczywiście mowa o Crime N’ Shine, czyli biznesie funkcjonujących najkrócej w całej historii serwera. Funkcjonował od grudnia 2021 roku, aż do maja 2023, więc można powiedzieć, że swoją działalność prowadził przez niecałe 2 lata. Co to był za biznes? Odsuwając żarty na bok, biznes zajmował się przeprowadzaniem akcji RP na serwerze. Akcji RP opartych na działaniach gangu, wyciągniętych rodem z serwera devGaming. To zdanie może opisać czemu, biznesu już z nami długo nie ma. Mimo fajnej idei, pomysłu początkowej ekipy i zaangażowania z ich strony, biznes, który nie przynosi korzyści dla społeczności, a jedynie skupia się na działaniach wewnątrz biznesu i akcjach Role-Play z frakcją SAPD nie mógł długo przetrwać. 4Life z założenia jako serwer RPG daje możliwość graczom swobodnie funkcjonować, w środowisku serwera jak tylko chcą, wedle określonych przez regulamin serwera zasad regulujących porządek na nim. Odgrywanie RP na 4Life to dodatkowa możliwość, a nie obowiązek i kryterium, które trzeba spełnić, grając na serwerze. Gracze skupiają się na zdobywaniu pieniędzy na różne sposoby, a za nie później mogą kupić różne dobra materialne i usługi. Oczywiście ktoś zaraz może powiedzieć “zaraz, zaraz, to w takim razie, jakim cudem funkcjonują jeszcze frakcje i biznes SAAF?”. No właśnie tutaj przechodzimy do zagadnienia poruszonego wcześniej, czyli RP wyciągniętego stricte z serwera, który na nim się tylko skupia. Idea gangu na 4Life zapożyczona z innego serwera nie przyjęła się przez wyspecjalizowane takiego RP względem podstawowych tego typu akcji odgrywanych przez graczy i frakcje. Biznes miał organizować również zloty skupione wokół Low-Riderów, więc gdzie problem? Przecież organizowali coś dla graczy. Oczywiście, nie wolno o tym zapominać, jednak posiadaczy tego typu pojazdów na serwerze jest niedostateczna ilość, żeby tylko kierując do tej grupy określoną usługę oprzeć funkcjonowanie swojego biznesu. Podsumowując, zamysł i początkowy zapał był dobry, na początku wszystko dobrze szło, jednak w momencie, kiedy każdy z początkowej ekipy przestawał regularnie grać na serwerze, wypalał się lub też postanowił obrać inną ścieżkę biznes przez brak napływu nowych graczy i znikomą aktywność, na prośbę lidera został usunięty i rzucony w niepamięć dnia 25 maja 2023 roku.

5D4B3bb.png

g5zgycy.gif

5D4B3bb.png

Niecały miesiąc po Crime N’ Shine usunięty został dość zasłużony biznes YourCrazzyWheel. Biznes, którego ideą było organizowanie hazardowych gier, w których brało udział wielu graczy. Pomysł na ten biznes był dość prosty i na pierwszy rzut oka wydawać się mógł dość trafny, ponieważ oferował graczom poprzez kupowanie zdrapek lub losów możliwość zgarnięcia głównej wygranej. Graczem 4Life, którzy są ludźmi, mają skłonności zwykłych ludzi do brania udziału w tego typu grach i szybkiego wzbogacania się. Więc co sprawiło, że biznes ciągle z powodzeniem nie funkcjonuje na serwerze dalej, organizując loterie dla graczy? Upadek YCW jest klasycznych przykładem, do czego prowadzi brak świeżej wizji, wypalenie, brak czasu na prowadzenie biznesu oraz zamykanie się na inne koncepcje. Biznes ciągle swoją działalność opierał na zdrapkach, nie szukał nowych koncepcji, nowych sposobów jak przyciągnąć do siebie nowych i utrzymać stałych klientów. Wystąpiły również komplikacje związane z otrzymaniem przez biznes ważnego skryptu, który nadałby nową mechanikę działania biznesowi. Nawet pomoc od deweloperów w postaci punktów do sprzedaży zdrapek na serwerze nie pomogła w ocaleniu biznesu i tchnięciu w niego nowego życia. Ostatecznie zamknięto go 19 czerwca 2023 roku po kilku latach funkcjonowania.

5D4B3bb.png

944YJMi.gif

5D4B3bb.png

Ostatnim omówionym biznesem w tym materiale będzie 4CarDealer. Biznes o tyle kontrowersyjny, że z jednej strony funkcjonował dobrze przez pewien okres, zanim nadeszły czasy całkowitego załamania i ostatecznego zamknięcia biznesu. Czym, więc zajmował się ten biznes? Można powiedzieć, że jego działanie było bardzo podobne do działania Buildings4You w początkowej fazie, tylko z różnicą, że 4CarDealer zajmowało się handlowaniem samochodami, a B4Y nieruchomościami. Pracownicy biznesu w ramach swojej pracy kupowali pojazdy z giełdy lub bezpośrednio od graczy. Następnie zakupione samochody gracze mogli oglądać i zakupić bezpośrednio na placu przy bazie biznesu. Wszystko dobrze w biznesie funkcjonowało, dopóki znajdowali się w nim gracze, którzy posiadali własne zasoby gotówki i mieli umiejętności do handlu na giełdach oraz znali wartość realne wartości pojazdów. Problemem w samym biznesie była wadliwa idea, która nie przetrwała próby czasu i zmieniających się realiów. Biznes podupadł przez rozwijających się na własną rękę handlarzy na giełdach 4Life, którzy przez swoją elastyczność mogli działać efektywniej, szybciej i skuteczniej w handlu detalicznym pojazdami. 4CarDealer nie rozwijał się w inne strony, stopniowo odchodząc i uniezależniając się od handlu przez pracowników na rzecz innych usług świadczonych dla graczy serwera. Biznes posiadał duży potencjał, ponieważ jako jedyny przez długi okres zajmował się tematyką motoryzacji, która jest głównym filarem gry na 4Life. Ostatecznie bardzo zasłużony biznes zamknięto 6 czerwca 2021, więc w obecnym roku będziemy obchodzić 5-lecie bez tego biznesu na serwerze.

5D4B3bb.png

Dziękuje za przeczytanie mojego materiału, jak Wy czytelnicy - gracze 4Life uważacie, czy jakiś biznes z obecnych podzieli los przytoczonych w tym materiale przykładów?

5D4B3bb.png

bMgDxex.png

Autoryzował: @kvmykk.ogf

5wNnuaX.png

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Super artykuł. Dowiedziałem się wiele o nieznanych mi wcześniej biznesach. Ostatnio zastanawiałem się, dlaczego nie ma na serwerze biznesu zajmującego się akcjami RP. 

Crime N' Shine nie miał prawa przetrwać w ówczesnej formie - angażował jedną frakcje, a uczestnicy biznesu organizowali jedynie skomplikowane akcje angażujące większą ilość funkcjonariuszy SAPD. Wiele w tym czasie musiało wypalić, między innymi timing akcji (raczej weekendy, gdy funkcjonariuszy SAPD jest więcej na służbie). Akcje trwające godzinami są również męczące.

Na serwerze przydałby się biznes związany nie tylko z tak skomplikowanymi akcjami, ale też wypadkami RP, kolizjami, kradzieżami, pościgami, czyli krótszymi, mniej pochłaniającymi czas, zdarzeniami. Tylko wtedy działalność takiego biznesu ma sens. Nie wiem, może był taki temat poruszany z administracją RCON, jeśli tak to powinno się do niego wrócić.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, Scofield. napisał:

Super artykuł. Dowiedziałem się wiele o nieznanych mi wcześniej biznesach. Ostatnio zastanawiałem się, dlaczego nie ma na serwerze biznesu zajmującego się akcjami RP. 

Crime N' Shine nie miał prawa przetrwać w ówczesnej formie - angażował jedną frakcje, a uczestnicy biznesu organizowali jedynie skomplikowane akcje angażujące większą ilość funkcjonariuszy SAPD. Wiele w tym czasie musiało wypalić, między innymi timing akcji (raczej weekendy, gdy funkcjonariuszy SAPD jest więcej na służbie). Akcje trwające godzinami są również męczące.

Na serwerze przydałby się biznes związany nie tylko z tak skomplikowanymi akcjami, ale też wypadkami RP, kolizjami, kradzieżami, pościgami, czyli krótszymi, mniej pochłaniającymi czas, zdarzeniami. Tylko wtedy działalność takiego biznesu ma sens. Nie wiem, może był taki temat poruszany z administracją RCON, jeśli tak to powinno się do niego wrócić.

 

Zdaje się, ze temat pozoracji w formie biznesu na serwerze już się pojawił. Nie przeszło przez oczywistą kwestię czyli że 4Life to RPG i niech gracze sami się dogadują odnośnie takich akcji. Była również kwestia biznesu 4Wars który na początku też robił takie akcje 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Super widzieć, że ktoś jeszcze wspomina o CNS, serio!
Świetne czasy, musze przyznać... Choć widzę tu trochę niezgodności, bo sprawa wyglądała od zewnątrz zdecydowanie inaczej niż w wewnętrznej strukturze. Od akceptacji podania o biznes, nabudował się hype!

Był to biznes, który powstał z "przypadku" - głupia akcja, grupka NOWO poznanych znajomych i totalnie mocna zajawa. Ale wracając, początki były ciężkie, nie podam Wam dokładnej daty, gdzie co i jak zostało wprowadzone, bo nie mam już do tego dostępu - ale przez aktualne w tamtym czasie eventy, prace nad serwerem i pracy nad innymi biznesami przez ARCON, Crime N' Shine oczekiwało na same podstawy długi czas, dalsze negocjacje z opiekunami trwały na tyle długo, że osoby z którymi tworzyliśmy biznes, po prostu przestawały grać, hype wewnątrz biznesu spadał. Dzięki naszym negocjacjom, na serwerze pojawiły się dla graczy nowe animacje oraz nowy sposób działania systemu BW dla biznesów i frakcji, ostatecznie została po naszym biznesie tylko baza w dzielnicy Jefferson. Głównym celem CNS, był fakt, żeby zachęcić graczy do odgrywania akcji RP, a nie wymuszania na nich tej gry; tak samo dla SAPD. Sam w tamtym czasie należałem do SAPD i gracze próbujący swoich sił w porwaniach czy "strzelaninach" w lepszym czy gorszym rozrachunku były rzadkością.

W dniu 11.01.2026 o 13:54, Scofield. napisał:

Super artykuł. Dowiedziałem się wiele o nieznanych mi wcześniej biznesach. Ostatnio zastanawiałem się, dlaczego nie ma na serwerze biznesu zajmującego się akcjami RP. 

Crime N' Shine nie miał prawa przetrwać w ówczesnej formie - angażował jedną frakcje, a uczestnicy biznesu organizowali jedynie skomplikowane akcje angażujące większą ilość funkcjonariuszy SAPD. Wiele w tym czasie musiało wypalić, między innymi timing akcji (raczej weekendy, gdy funkcjonariuszy SAPD jest więcej na służbie). Akcje trwające godzinami są również męczące.

Na serwerze przydałby się biznes związany nie tylko z tak skomplikowanymi akcjami, ale też wypadkami RP, kolizjami, kradzieżami, pościgami, czyli krótszymi, mniej pochłaniającymi czas, zdarzeniami. Tylko wtedy działalność takiego biznesu ma sens. Nie wiem, może był taki temat poruszany z administracją RCON, jeśli tak to powinno się do niego wrócić.

 

SAPD i SAMD były głównymi frakcjami mogącymi się wykazać, czemu? Nie mieliśmy okazji się popisać, w pewnym momencie w biznesie był brak chętnych ludzi do funkcjonowania (z racji długiej realizacji biznesu), do akcji dochodziło w większym czy mniejszym gronie, bądź ludziom zmieniały się plany i z akcji zostało niewiele. Czy były to skomplikowane akcje? Wręcz przeciwnie! Dla PD miała to być odskocznia od codziennego ścigania, jeżdżenia na wypadki i od czasu do czasu ciekawszego RP. Miały to być "codzienne", bądź mniej codzienne interakcje z członkami gangu, a pokazanie klimatu tamtejszych dzielnic. Akcje były proste, były plany zrobienia akcji na większą skalę, aby dywizje z frakcji SAPD mogły prowadzić dochodzenie, aby ostatecznie znaleźć sprawców i dobrze się przy tym bawić.

Chęć wkręcania w to graczy, była naprawdę wielka. Co było problemem? Brak chętnych. Może pojawiła się jedna osoba, która była w stanie podejść i coś spróbować z nami zagrać.
Cała reszta... Co tu dużo mówić, VDM, "co wy tu robicie", "co wy macie nad glowami xdd" itp. - powodowało, że traciłem wiarę, że to może wypalić. Zdarzyło mi się słyszeć od członków frakcji SAPD, że do dnia dzisiejszego, akcje biznesu były najlepsze na jakich kiedykolwiek byli.

Ode mnie to tyle, pozdro.



EihrkQD.png                          jEg2qcZ.jpeg

(za błędy przepraszam, jest 2:50... Wstaje o 7 XD)

Edytowane przez TwerkingMaster
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, TwerkingMaster napisał:

Super widzieć, że ktoś jeszcze wspomina o CNS, serio!
Świetne czasy, musze przyznać... Choć widzę tu trochę niezgodności, bo sprawa wyglądała od zewnątrz zdecydowanie inaczej niż w wewnętrznej strukturze. Od akceptacji podania o biznes, nabudował się hype!

Był to biznes, który powstał z "przypadku" - głupia akcja, grupka NOWO poznanych znajomych i totalnie mocna zajawa. Ale wracając, początki były ciężkie, nie podam Wam dokładnej daty, gdzie co i jak zostało wprowadzone, bo nie mam już do tego dostępu - ale przez aktualne w tamtym czasie eventy, prace nad serwerem i pracy nad innymi biznesami przez ARCON, Crime N' Shine oczekiwało na same podstawy długi czas, dalsze negocjacje z opiekunami trwały na tyle długo, że osoby z którymi tworzyliśmy biznes, po prostu przestawały grać, hype wewnątrz biznesu spadał. Dzięki naszym negocjacjom, na serwerze pojawiły się dla graczy nowe animacje oraz nowy sposób działania systemu BW dla biznesów i frakcji, ostatecznie została po naszym biznesie tylko baza w dzielnicy Jefferson. Głównym celem CNS, był fakt, żeby zachęcić graczy do odgrywania akcji RP, a nie wymuszania na nich tej gry; tak samo dla SAPD. Sam w tamtym czasie należałem do SAPD i gracze próbujący swoich sił w porwaniach czy "strzelaninach" w lepszym czy gorszym rozrachunku były rzadkością.

SAPD i SAMD były głównymi frakcjami mogącymi się wykazać, czemu? Nie mieliśmy okazji się popisać, w pewnym momencie w biznesie był brak chętnych ludzi do funkcjonowania (z racji długiej realizacji biznesu), do akcji dochodziło w większym czy mniejszym gronie, bądź ludziom zmieniały się plany i z akcji zostało niewiele. Czy były to skomplikowane akcje? Wręcz przeciwnie! Dla PD miała to być odskocznia od codziennego ścigania, jeżdżenia na wypadki i od czasu do czasu ciekawszego RP. Miały to być "codzienne", bądź mniej codzienne interakcje z członkami gangu, a pokazanie klimatu tamtejszych dzielnic. Akcje były proste, były plany zrobienia akcji na większą skalę, aby dywizje z frakcji SAPD mogły prowadzić dochodzenie, aby ostatecznie znaleźć sprawców i dobrze się przy tym bawić.

Chęć wkręcania w to graczy, była naprawdę wielka. Co było problemem? Brak chętnych. Może pojawiła się jedna osoba, która była w stanie podejść i coś spróbować z nami zagrać.
Cała reszta... Co tu dużo mówić, VDM, "co wy tu robicie", "co wy macie nad glowami xdd" itp. - powodowało, że traciłem wiarę, że to może wypalić. Zdarzyło mi się słyszeć od członków frakcji SAPD, że do dnia dzisiejszego, akcje biznesu były najlepsze na jakich kiedykolwiek byli.

Ode mnie to tyle, pozdro.



EihrkQD.png                          jEg2qcZ.jpeg

 

Najkrótsza wiadomość od gracza RP pozdro Peter

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, TwerkingMaster napisał:

Super widzieć, że ktoś jeszcze wspomina o CNS, serio!
Świetne czasy, musze przyznać... Choć widzę tu trochę niezgodności, bo sprawa wyglądała od zewnątrz zdecydowanie inaczej niż w wewnętrznej strukturze. Od akceptacji podania o biznes, nabudował się hype!

Był to biznes, który powstał z "przypadku" - głupia akcja, grupka NOWO poznanych znajomych i totalnie mocna zajawa. Ale wracając, początki były ciężkie, nie podam Wam dokładnej daty, gdzie co i jak zostało wprowadzone, bo nie mam już do tego dostępu - ale przez aktualne w tamtym czasie eventy, prace nad serwerem i pracy nad innymi biznesami przez ARCON, Crime N' Shine oczekiwało na same podstawy długi czas, dalsze negocjacje z opiekunami trwały na tyle długo, że osoby z którymi tworzyliśmy biznes, po prostu przestawały grać, hype wewnątrz biznesu spadał. Dzięki naszym negocjacjom, na serwerze pojawiły się dla graczy nowe animacje oraz nowy sposób działania systemu BW dla biznesów i frakcji, ostatecznie została po naszym biznesie tylko baza w dzielnicy Jefferson. Głównym celem CNS, był fakt, żeby zachęcić graczy do odgrywania akcji RP, a nie wymuszania na nich tej gry; tak samo dla SAPD. Sam w tamtym czasie należałem do SAPD i gracze próbujący swoich sił w porwaniach czy "strzelaninach" w lepszym czy gorszym rozrachunku były rzadkością.

SAPD i SAMD były głównymi frakcjami mogącymi się wykazać, czemu? Nie mieliśmy okazji się popisać, w pewnym momencie w biznesie był brak chętnych ludzi do funkcjonowania (z racji długiej realizacji biznesu), do akcji dochodziło w większym czy mniejszym gronie, bądź ludziom zmieniały się plany i z akcji zostało niewiele. Czy były to skomplikowane akcje? Wręcz przeciwnie! Dla PD miała to być odskocznia od codziennego ścigania, jeżdżenia na wypadki i od czasu do czasu ciekawszego RP. Miały to być "codzienne", bądź mniej codzienne interakcje z członkami gangu, a pokazanie klimatu tamtejszych dzielnic. Akcje były proste, były plany zrobienia akcji na większą skalę, aby dywizje z frakcji SAPD mogły prowadzić dochodzenie, aby ostatecznie znaleźć sprawców i dobrze się przy tym bawić.

Chęć wkręcania w to graczy, była naprawdę wielka. Co było problemem? Brak chętnych. Może pojawiła się jedna osoba, która była w stanie podejść i coś spróbować z nami zagrać.
Cała reszta... Co tu dużo mówić, VDM, "co wy tu robicie", "co wy macie nad glowami xdd" itp. - powodowało, że traciłem wiarę, że to może wypalić. Zdarzyło mi się słyszeć od członków frakcji SAPD, że do dnia dzisiejszego, akcje biznesu były najlepsze na jakich kiedykolwiek byli.

Ode mnie to tyle, pozdro.



EihrkQD.png                          jEg2qcZ.jpeg

(za błędy przepraszam, jest 2:50... Wstaje o 7 XD)

Przez wiele lat byłem w grupie Pozorantów na innym serwerze, który został zamknięty. Była tam grupka ludzi, którzy naprawdę to lubili. Zainteresowanie grupą było małe, kilka/kilkanaście podań podczas rekrutacji.

Może faktycznie przy serwerze RPG nie ma sensu taka organizacja..

Ale miałoby sens może coś innego.

Akcje RP nagradzane pieniężnie, jako wypłata, czy natychmiastowy przelew. Po każdej akcji RP pracownicy służb (wszyscy i liczona średnia lub wyznaczenie dowodzacego akcją) oceniają sam pomysł, zaangażowanie i wykonanie, na przykład za pomocą gwiazdek. Stawka za akcję w zależności od oceny, złożoności, poświęconego czasu. A żeby na plus nie wychodzili tylko pozoranci, służby powinny dostawać premię za każdą taką akcję, symboliczną, bo to w koncu ich praca. 

Temat RP na takich serwerach jest oczywiście poboczny, ale fajnie byłoby zaangażować graczy, a nic tak dobrze nie działa jak pieniądze połączone z brakiem presji ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Scofield. napisał:

Przez wiele lat byłem w grupie Pozorantów na innym serwerze, który został zamknięty. Była tam grupka ludzi, którzy naprawdę to lubili. Zainteresowanie grupą było małe, kilka/kilkanaście podań podczas rekrutacji.

Może faktycznie przy serwerze RPG nie ma sensu taka organizacja..

Ale miałoby sens może coś innego.

Akcje RP nagradzane pieniężnie, jako wypłata, czy natychmiastowy przelew. Po każdej akcji RP pracownicy służb (wszyscy i liczona średnia lub wyznaczenie dowodzacego akcją) oceniają sam pomysł, zaangażowanie i wykonanie, na przykład za pomocą gwiazdek. Stawka za akcję w zależności od oceny, złożoności, poświęconego czasu. A żeby na plus nie wychodzili tylko pozoranci, służby powinny dostawać premię za każdą taką akcję, symboliczną, bo to w koncu ich praca. 

Temat RP na takich serwerach jest oczywiście poboczny, ale fajnie byłoby zaangażować graczy, a nic tak dobrze nie działa jak pieniądze połączone z brakiem presji ;)

Próby utrzymania były, członkowie byli nagradzani i odbierali premie, więc troche nie rozumiem

Przy aktualnym mentalu graczy nawet za czasów tego jak należałem do PD, RP się po prostu skończyło, nie było już dobrego RP. Większość akcji to jakieś "porwania" funckjonariuszy, które miały tyle wspólnego z RP co nic...
/me celuje
/me strzela
/me popycha policjanta

Bez przesady, nie? Aktualnie mała ilość graczy jest chętna na granie ciekawszego RP, więc myślę że w tym leży problem. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin