Skocz do zawartości
  • Aby w pełni korzystać z forum musisz się zarejestrować i zsynchronizować konto z grą, więcej informacji znajdziesz tutaj.
    Jeżeli posiadasz problemy z synchronizacją napisz wątek w dziale Pomoc z synchronizacją konta.

4Life News - Wywiad z Zastępcą Dyrektora Szpitala tkler1


 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

5wNnuaX.png

Cześć, z tej strony Redaktor Specjalista @XKrakroX z Redakcji 4Life News! Zapraszam was do przeczytania wywiadu z Zastępcą Dyrektora Szpitala @tkler1

5D4B3bb.png

M65odpq.png

5D4B3bb.png

X - XKrakroX
t - tkler1

5D4B3bb.png

X - Witam, z tej strony Redaktor Specjalista XKrakroX z Redakcji 4Life News. Czy zechciałbyś udzielić wywiadu?
t - Cześć! Oczywiście, z wielką przyjemnością udzielę wywiadu. Cieszę się, że zwróciłeś się właśnie do mnie, no i jestem do Twojej dyspozycji!

X - Super, powiedz nam coś o sobie.
t - Mam na imię Hubert i mam 20 lat (choć już za dwa miesiące wybiją kolejne urodziny). Na co dzień jestem studentem drugiego roku prawa, co zajmuje też sporą część mojego czasu. Od niedawna jestem V-liderem frakcji SAMD i dumnie mogę piastować funkcję Głównego Zarządu. Jako ciekawostkę o sobie mogę wspomnieć, że przez ok. 2.5 roku mieszkałem za granicą - dokładniej mówiąc w Szwecji, gdzie pobierałem nauki języka i uczęszczałem to tamtejszego liceum. Obecnie jednak mieszkam i studiuję w Mojej Ojczyźnie.

X - A jak wygląda u ciebie dzień, kiedy nie grasz, czym się interesujesz?
t - Kiedy akurat nie loguję się na serwer, mój czas wypełniają przede wszystkim studia prawnicze. Staram się stale pogłębiać wiedzę, a moimi głównymi konikami są prawo karne oraz prawo rzymskie. Można więc powiedzieć, że z zamiłowania jestem karnistą i romanistą, choć traktuję to raczej jako pasję i formę intelektualnego wyzwania niż jedyny plan na przyszłość. Poza nauką zaś moją wielką pasją jest piłka nożna. Nie ograniczam się jednak tylko do kibicowania, gdyż zawodowo jestem związany z jednym z klubów Ekstraklasy w moim rodzinnym Lubinie. Choć nie biegam po murawie jako zawodnik, to praca w strukturach tak dużego klubu sportowego daje mi sporo satysfakcji i jest świetnym sposobem na połączenie zainteresowań z zarobkiem.

X - Skąd pomysł na granie w MTA? Ktoś ci powiedział o tym, że istnieje coś takiego, jak to wyglądało?
t - Moja przygoda z platformą MTA sięga zamierzchłych czasów. Pamiętam w zasadzie, że o Multi Theft Auto dowiedziałem się od starszego brata, gdy byłem jeszcze w szkole podstawowej. Na początku, jak to zwykle bywa, moja przygoda opierała się głównie na serwerach "zabawy" czy zupełnie pustych mapach, gdzie po prostu odkrywałem możliwości gry. Z czasem zacząłem szukać czegoś więcej; przez pewien okres przesiadywałem na serwerach anglojęzycznych, by ostatecznie trafić na takie klasyki polskiej sceny. To były świetne czasy, które ukształtowały moje podejście do rozgrywki. Ostatecznie zakotwiczyłem na 4Life i jest to obecnie jedyny serwer, na którym regularnie pogrywam.

X - Jak trafiłeś na serwer 4Life?
t - Moja przygoda konkretnie z serwerem 4Life nie jest aż tak odległa, jak cała historia z MTA, bo regularnie gram tu od nieco ponad trzech lat. Razem z moim dobrym kolegą, który niestety zakończył już swoją przygodę ze społecznością, szukaliśmy serwera, na którym moglibyśmy osiąść na dłużej. Przeszliśmy przez wiele projektów, od tzw. 'pseudoli' po reworki starych klasyków, aż w końcu to on zaproponował, żebyśmy sprawdzili 4Life. Słyszałem o tym serwerze już wcześniej, bo cieszył się świetną renomą, ale nigdy nie zawitałem tu na poważnie. Obaj spróbowaliśmy swoich sił i o ile ja złapałem bakcyla i zostałem do dziś, o tyle kolega z własnych przyczyn zrezygnował. Choć zostałem na pewien czas na serwerze sam, z perspektywy czasu absolutnie nie żałuję tej decyzji. Jestem bardzo zadowolony z tego, jak potoczyły się moje losy tutaj, mimo że moja historia początków jest pewnie podobna do setek innych graczy.

X - Na serwerze przegrałeś ponad 1205 godzin. Nie uważasz tego czasu za zmarnowany?
t - Absolutnie nie uważam tego czasu za zmarnowany. Wręcz przeciwnie, te ponad 1200 godzin to dla mnie ogromna wartość dodana, nawet w kontekście życiowego doświadczenia. Na serwerze poznałem mnóstwo fantastycznych osób, którym przy okazji chciałbym serdecznie podziękować za każdą wspólną chwilę i godziny przegadane na mumble czy discordzie. To właśnie ci ludzie i relacje z nimi sprawiają, że wciąż mam ochotę się tu rozwijać i aktywnie działać. Gdybym miał cofnąć czas, podjąłbym raczej tę samą decyzję i ponownie zawitał na 4Life.

X - Jaki aktualnie posiadasz majątek na serwerze?
t - Szczerze mówiąc, nie gonię i nigdy nie goniłem za rankingami najbogatszych graczy, więc mój majątek nie jest może oszałamiający, ale mam dwa projekty, z których jestem mimo wszystko dumny. To właśnie ich budowanie od zera sprawiło mi najwięcej frajdy. Mowa o moim najnowszym nabytku, czyli Schafterze DSD-R 2.2 PFT, oraz Sultanie RS 2.2, również PFT na secie alfonsowym. Łączna wartość tych dwóch perełek to około 2-2.5 miliona PLN. Posiadam też kilka mniejszych aut, ale to właśnie te dwa traktuję jako swoje główne osiągnięcia na serwerze. Jak widać, stawiam raczej na jakość i własną satysfakcję z tuningu niż na ilość pojazdów w garażu.

5D4B3bb.png

Wy63MZe.png

5D4B3bb.png

X - Planujesz przynależeć do administracji serwerowej?
t - Nie ukrywam, że taka ambicja we mnie drzemie. Miałem przyjemność poznać wiele osób, które dostąpiły zaszczytu dołączenia do ekipy serwera i zawsze śledziłem ich poczynania z zaciekawieniem. Sam próbowałem swoich sił już dwu- czy trzykrotnie, składając podania w rekrutacjach na stanowisko Supporta. Choć dotychczasowe próby nie zakończyły się sukcesem, nie zrażam się tym. Bardzo lubię pomagać innym graczom w miarę moich możliwości, a pełnienie oficjalnej funkcji byłoby dla mnie przede wszystkim niezwykle cennym doświadczeniem. Nawet gdybym nie piął się po szczeblach administracji przez kolejne lata, to sam fakt sprawdzenia się w takiej roli i poznania serwera od kuchni byłby dla mnie fascynujący. To dla mnie dodatkowy impuls do dalszej gry i chęć sprawdzenia, czy odnalazłbym się w takich obowiązkach. Uważam, że warto próbować.

X - Dlaczego akurat SAMD wybrałeś?
t - Moja historia z frakcją zaczęła się w zasadzie jeszcze w czasach licealnych, kiedy jako 17-latek miałem raczej znikome pojęcie o tym fachu. Wybór frakcji na serwerze oscylował u mnie początkowo między SAPD a SAMD. Szalę przechyliła jedna, konkretna akcja Roleplay, którą pamiętam do dziś: Podczas pożaru jednego ze sklepów odgrywałem postać z rozległymi poparzeniami ciała. Cały przebieg akcji ratunkowej, profesjonalizm medyków i złożoność tego RP tak mnie zafascynowały, że od razu poczułem, iż to jest miejsce dla mnie. Postanowiłem spróbować swoich sił w rekrutacji i, jak widać, dostałem tę szansę. Od tamtego momentu aż do dziś jestem dumnym członkiem San Andreas Medical Department.

X - Jak się podoba w SAMD, jesteś aktualnie na randze Zastępca Dyrektora Szpitala. Jak to wygląda od środka?
t - Przez ponad trzy lata mojej obecności w strukturach SAMD ani razu nie przeszedłem kryzysu, który skłoniłby mnie do odejścia. Nawet gdy zdarzały się trudniejsze momenty czy, jak to mówię, nieprzychylności losu, moja sympatia do tej frakcji i ludzi ją tworzących zawsze brała górę. Jak to wygląda od środka z perspektywy Zastępcy Dyrektora? Używając terminologii prawniczej, Główny Zarząd to w dużej mierze organ kontrolny. Nasze obowiązki często nie są sztywno rozpisane w punktach; to raczej szerokie spektrum działań, które wynikają naturalnie z pełnionej funkcji. Zajmujemy się wieloma problemami i procesami, które dla przeciętnego pracownika, a czasem nawet reszty Zarządu, pozostają niewidoczne. Wiele spraw załatwiamy 'po cichu', dbając o stabilność frakcji. Choć obecnie jestem jeszcze na okresie próbnym i nie chciałbym zdradzać zbyt wielu szczegółów, mogę powiedzieć jedno: to funkcja wiążąca się z dużym nakładem pracy i ogromną odpowiedzialnością. Mimo to wypełniam swoje obowiązki z wielką sumiennością, co najważniejsze, zazwyczaj z uśmiechem na ustach. Jestem bardzo zadowolony z miejsca, w którym się znalazłem.

X - Jaka była twoja reakcja na wieść, że to ty będziesz nowym, V-Liderem frakcji SAMD?
t - Mówiąc szczerze, kiedy dowiedziałem się o odejściu poprzedniego V-Lidera, Nexusa, nawet przez myśl mi nie przeszło, że to właśnie ja zajmę jego miejsce. W tamtym momencie kompletnie się nad tym nie zastanawiałem, choć miałem poniekąd z tyłu głowy, że mogę być to ja. Dopiero po rozmowie z Azą - Dyrektorką Szpitala, gdy usłyszałem, że to mi zostanie powierzona funkcja Zastępcy Dyrektora Szpitala, poczułem ogromną satysfakcję, a nawet pewnego rodzaju ulgę. Był to dla mnie jasny sygnał, że te wszystkie godziny, nakład pracy, a czasem i wyrzeczenia na rzecz frakcji, zostały dostrzeżone i docenione. Jestem za to niezwykle wdzięczny i w tym miejscu chciałbym szczególnie podziękować Azie, za zaufanie. To była dla mnie wielka i pozytywna niespodzianka, która dała mi ogromnego kopa do dalszego działania.

5D4B3bb.png

yhtQjaY.gif

5D4B3bb.png

X - Obecnie nie jesteś w żadnym biznesie, powiedz czy żaden biznes ci nie odpowiada, czy są inne przesłanki?
t - Zgadza się, obecnie nie należę do żadnego biznesu i na tę chwilę nie planuję tego zmieniać. Wynika to przede wszystkim z mojej filozofii na serwerze, jeśli się w coś angażuję, chcę to robić na sto procent. Moim absolutnym priorytetem jest obecnie frakcja i to jej poświęcam lwią część mojego czasu oraz energii. Oczywiście zdarzają się momenty, kiedy jestem poza służbą, ale uważam, że dodatkowe obowiązki w biznesie mogłyby niepotrzebnie rozproszyć moją uwagę. Wolę skupić się (przynajmniej teraz) na rzetelnym wypełnianiu funkcji w SAMD, niż robić kilka rzeczy naraz. To jedyna przesłanka mojej absencji w biznesach, choć oczywiście nie mówię kategorycznego 'nie' na przyszłość. Czas pokaże, co przyniosą kolejne miesiące.

X - Obecnie przynależysz do organizacji Syndicate, skąd pomysł na tę organizacje, a nie na inną?
t - Moja obecność w Syndicate to przede wszystkim kwestia zaufania i wspólnych znajomości. Liderem organizacji jest @Nokiller - mój dobry kolega, z którym znam się nie tylko z frakcji, ale po prostu z serwera. Uznałem, że szukając dla siebie miejsca, najrozsądniej będzie dołączyć tam, gdzie mam sprawdzoną grupę osób. To w zasadzie najważniejszy powód mojej decyzji.

X - Jakie jest twoje marzenie na 4Life? Może jakaś ranga we frakcji, administracji? A może pojazd?
t - Moje marzenia na 4Life nie oscylują wokół sfery majątkowej czy pogoni za konkretnymi rangami. Nie uważam, by posiadanie najdroższego auta, luksusowej willi czy wysokiej funkcji samo w sobie dawało pełną satysfakcję z gry. Moim głównym celem i zarazem marzeniem jest bycie osobą rozpoznawalną, ale przede wszystkim szanowaną w społeczności. Chciałbym, aby gracze kojarzyli mnie jako kogoś pomocnego i godnego zaufania. Budowanie autorytetu opartego na zdrowych relacjach z ludźmi jest dla mnie znacznie cenniejsze niż jakikolwiek pojazd czy status materialny na serwerze.

X - Dobrze, to wszystkie pytania, które dla ciebie przygotowałem. Bardzo dziękuje ci za poświęcony czas, chciałbyś kogoś pozdrowić?
t - Również bardzo dziękuję za tę rozmowę i ciekawe pytania! Korzystając z okazji, chciałbym serdecznie pozdrowić całą ekipę SAMD, a w szczególności @Aza*, @.Mich4U, @Doktor_Ziemniak oraz @Nokiller. Chciałbym przesłać pozdrowienia także dla osób spoza frakcji: @Majfek., @TeKMistrz, @instinct oraz @NexuSOfficial* – którego mam nadzieję, że uda się godnie zastąpić na obecnym stanowisku, oraz wszystkich czytelników!

5D4B3bb.png

Dziękuje za przeczytanie wywiadu, mam nadzieje że się spodobał, zapraszam do obserwowania naszego subforum. Dla dalszych takich wywiadów.

9WK4dO9.png

Autoryzował: @Mefju4

pTwv4Dc.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin