Witam bardzo serdecznie.
Dostałem wezwanie od gracza @Ryneek, iż ktoś zaparkował swój pojazd na prywatnej posesji organizacji. Widząc, że pojazd faktycznie nie jest przypisany do organizacji, mogłem uznać takie auto za zaparkowane na prywatnym terenie, Dlatego też zabrałem szybko i wrzuciłem na parking policyjny. Gracz (członek organizacji) od którego otrzymałem wezwanie wskazał bez zawahania Twoje auto.
Wydaję mi się, że to nie ja jestem tutaj winowajcą całego zdarzenia. Jeżeli masz teren podzielony na pół z organizacją to wszyscy ich członkowie powinni raczej o tym wiedzieć, bo potem zdarzają się takie sytuacje. Radzę więc zaznajomić wszystkich pozostałych członków organizacji o współdzielonym domku.
Pozdrawiam.