Uszanowanie, z tej strony Młodszy Redaktor japkooo z Redakcji 4 Life News.
Dziś wywiad z Administrator RCON - Zebra
j - japkooo
Z - Zebra
J: Witaj! Z tej strony Młodszy Redaktor japkooo z Redakcji 4 Life News. Jesteś najbardziej rozpoznawalną kobietą na 4 Life, jesteś także Administratorem RCON, który z punktu widzenia gracza robi najwięcej - forum. Jak jest w rzeczywistości.. to kto ma wiedzieć ten wie. Przychodzę do Ciebie z pytaniem czy byłabyś chętna udzielić mi wywiadu dotyczącego Twojej osoby jako Zebry na 4 Life, oraz Ciebie - jako Ewy w świecie realnym. [...]
Z: Jasne, z ogromną chęcią udzielę tego wywiadu.
J:. Zaczynajmy więc! Opowiedz nam parę zdań o sobie, niechaj gracze się dowiedzą kto kryje się za "tą złą niedobrą pani erkon która wiecznie nie ma czasu na forum"!
Z: Sporo osób wie, że mam na imię Ewa. Pochodzę z ogromnej metropolii zwanej Grudziądz w kujawsko-pomorskim **wink**. Na co dzień uczęszczam do liceum ogólnokształcącego realizując rozszerzenia w zakresie matematyki, geografii oraz angielskiego. W tym roku rozpoczęłam trzecią klasę, co za tym idzie – w maju czeka mnie egzamin maturalny. Interesuję się grami komputerowymi, rysunkiem artystycznym oraz serialami. Do niedawna uczęszczałam na prywatne lekcje rysunku – stricte pod kierunek architektury na studia. Aczkolwiek w ostatnim czasie podjęłam dosyć ważną dla mnie decyzję odnośnie rezygnacji z ów zajęć i zmianie kierunku dalszego nauczania po skończeniu szkoły średniej. Jestem osobą dosyć pozytywnie nastawioną do życia, bardzo wulgarną i bezpośrednią. Raczej jestem opanowana, choć bardzo łatwo mnie wyprowadzić z równowagi – przede wszystkim najlepiej to wychodzi graczom serwera czy też mojemu chłopakowi. Bardzo lubię spać, w sumie powinnam to nazwać moim hobby – 16h snu to dla mnie żadna nowość. W sumie to tyle, bo i tak wystarczająco zanudziłam.
J: Powiedz proszę jak to się stało, że w dniu dzisiejszym jesteś tutaj, na 4 Life, na posadzie Administratora RCON. Jak tu trafiłaś, kiedy dostałaś się na rangę i przez co musiałaś przejść, żeby teraz mieć bordowy nick.
Z: Na serwer trafiłam 23/07/2015 dzięki mojemu byłemu chłopakowi. Do grona Administracji na rangę Support dostałam się dopiero po 3 próbie w rekrutacji. Byłam podekscytowana, ale też zestresowana. Pamiętam spotkanie nowych członków jak dziś, przede wszystkim okrutnie bałam się Zbyka, co teraz wspominam ze śmiechem. 05/01/2016 otrzymałam awans na Administratora dzięki czemu zaczęłam moją przygodę ze sprawdzaniem forum, a dokładniej skarg na graczy. Robiłam dokładnie to samo co AdiK teraz. Jeżeli chodzi o Administratora RCON – określmy, że była nieformalna rekrutacja, bo nie pisaliśmy podań tak naprawdę. Jakoś tak wyszło, że ówczesne grono ARCON doceniło moją pracę na serwerze. I tyle, teraz jestem z "bordowym nickiem".
J: Jak się czułaś, gdy zobaczyłaś swój nick, gdy ZbyK ogłosił awanse na rangę RCON?
Z: Może teraz wyjdę na zbyt pewną siebie albo coś, ale szczerze? Spodziewałam się tego. Wiedziałam, że na to zapracowałam i że było to wszystko zauważone. Więc, tak naprawdę – cieszyłam się, ale nie byłam zaskoczona.
J: Miałaś problemy z pełnieniem tej funkcji na początku, czy masz na tyle proste zadanie, że jedyną trudnością jest ilość czasu którą musisz poświęcić?
Z: Na pewno musiałam się nauczyć wiele nowych rzeczy, a także zrozumieć, jaka odpowiedzialność na mnie ciąży. Zmiana haseł graczy, rozwiązywanie spraw dot. włamań na konta – to wszystko jest dosyć trudne i zawiłe, wiele rzeczy do sprawdzenia i porównania. Do tego dochodzą skargi na graczy, które przekazuje mi @Adik czy reszta działu pomoc. Edycja asortymentu frakcji albo pomoc z synchronizacją na forum. Tak naprawdę to zwykły gracz czy nawet Administracja nie widzi mojej całej pracy.
J: Lubisz wykonywać swoje obowiązki?
Z: Niektóre bardzo lubię, niektóre mnie totalnie nudzą. Z tym wszystkim jest niestety sporo pracy.
J: Należałaś kiedyś do którejś z frakcji?
Z: Należałam do DES, czyli dawnego SAFD. Byłam nawet na wysokiej randze przez długi czas – Nadbrygadierze. Byłam także we frakcji TSA.
J: Jak Twoim zdaniem na ten moment prosperują frakcje?
Z: Jeżeli mam być szczera to od odejścia z KSF rzadko kiedy interesuję się frakcjami na serwerze.
J: Przez długi czas pełniłaś funkcję Przewodniczącej Komisji Spraw frakcyjnych. Ile czasu zajęło Ci przygotowanie jej do takiego stopnia, aby zaczęła prawidłowo funkcjonować? Na jakiej podstawie przyjęłaś pierwszych członków?
Z: Samo przygotowanie KSF zajęło mi może jakiś miesiąc, ewentualnie trochę mniej. W sumie Komisja była cały czas rozwijana. Tak naprawdę nigdy nie ukończyłam mojego całego zamysłu do tejże struktury. Co do pierwszych członków – wybrałam tych, którzy wydawali mi się odpowiednimi i zaangażowanymi osobami. Oczywiście także brałam pod uwagę to, że moje relacje z tamtymi osobami nie były na poziomie relacji ze zwykłym graczem.
J: Czym się w owej Komisji się zajmowałaś, oczywiście poza nadzorem pracy reszty?
Z: Tak jak wspomniałam w którymś z poprzednich pytań – zajmowałam się edycjami dla frakcji, np. pojazdami czy skinami.
J: Jakie były przyczyny opuszczenia przez Twoją osobę posady Lidera KSF?
Z: Brak czasu i większej chęci. Naprawdę, w okresie sprawowania opieki nad frakcjami usłyszałam bardzo wiele, nawet zbyt wiele przykrych słów. Wydaje mi się, że byłam po prostu psychicznie zmęczona tym wszystkim, przez co KSF było bardzo zaniedbane z mojej strony.
J: Na Twojego następce wybrany został BudziK., bardziej znany jako Magulon. Uważasz, że to kompetentna osoba na to stanowisko? Dlaczego akurat on został awansowany na tę posadę?
Z: Nie chcę się wypowiadać ani zagłębiać w ten temat, ale osobiście byłam sceptycznie nastawiona do tej decyzji.
J: Wróćmy do tematyki stricte serwerowej. Do czego jako RCON jesteś zobowiązana, ile Twoje praca Ci zajmuje czasu?
Z: Na to pytanie w sumie także gdzieś wyżej odpowiedziałam. Zajmuję się przede wszystkim forum – działem pomoc, pomoc z synchronizacją (który widzi tylko Administracja RCON), skargami do ARCON, ewentualnie skargami na ekipę serwera. Z czasem to bywa różnie, ale pełne sprawdzenie zajmuje +/- 8-9h po np. 3 dniach nieobecności. Tak standardowo to 2, 3 czy w porywach 4h. Tak poza tym to raz na jakiś czas zrobię coś dla frakcji czy serwera wraz z @Worthless.
J: Gdybyś z jakiegoś powodu utraciła rangę, pozostałabyś na serwerze?
Z: Zdecydowanie nie. Moja rozgrywka "for fun" zakończyła się wraz z awansem na Administratora. Na serwerze trzymają mnie moje obowiązki, a nie zabawa.
J: Uważasz, że obecni członkowie Administracji, wykluczając RCON, prawidłowo wykonują swoje obowiązki?
Z: Raczej tak, ja przynajmniej nie mam zastrzeżeń. Wyjątki się zdarzają, ale w każdym stadzie jest czarna owca.
J: Bardzo często można Cię widywać z Worthless'em na serwerze, założyliście nawet własną organizację. Jaki jest tego powód? Zwyczajna współpraca, czy coś innego się z tym wiąże?
Z: Przede wszystkim zaczęło się od współpracy i z czasem przerodziło w bardzo miłą znajomość. Ja lubię Worthlessa, on (chyba) lubi mnie i jakoś tak sobie spędzamy czas, czy to przy obowiązkach czy dla zabawy.
J: Jak ocenisz atmosferę w Administracji? Często są kłótnie?
Z: Jest ich mniej niż rok temu, to na pewno. Ciężko mi to ocenić, nie jestem zbyt często na serwerze, a jak już jestem – to pracuję.
J: Kiedy planujecie ponownie otworzyć rekrutację na rangę Support'a?
Z: A któż to wie?
J: Co jest najczęstszym powodem, przez który odrzucacie podania graczy?
Z: Ciężko stwierdzić, jest bardzo dużo przyczyn i wydaje mi się, że nie jestem w stanie wyznaczyć tej jednej, najczęstszej.
J: Istniejący już skład administracji ma duży wpływ na to kto zostanie wybrany?
Z: Niektórym może się wydawać, że nie, ale ma duży wpływ.
J: Gdy jeszcze byłaś zwykłym graczem, co najbardziej lubiłaś robić?
Z: Zdecydowanie odwalać.
J: Zdarzało Ci się "odwalać"?
Z: Zdarzyło się i może czasem zdarza.
J: Miewałaś moment, kiedy obowiązki Cię przerosły i byłaś bliska opuszczenia grona ARCON przez brak czasu? A może coś innego skłoniło Cię do myśli o tym?
Z: W czerwcu ZbyK był już poinformowany o moim odejściu, ale jakoś tak wyszło, że zostałam i znalazłam ten czas, mimo mojej pracy.
J: Skąd pomysł na nick "Zebra"?
Z: Nieciekawa historia. Opowiadać nie będę, ale raczej nick wyszedł z dosyć głupawej inicjatywy.
J: A teraz powiedz mi - skąd pomysł na tytuł "Koniowata psychofanka Kirge"?
Z: Pierwszy był tytuł "koniowata", bo często tak na mnie wołają ludzie. Później, w czasie kiedy miałam bardzo bliski kontakt z @Kirge – jakoś tak mnie naszło i na to zmieniłam. W sumie sytuacji samej w sobie nie pamiętam. Mam spory sentyment do tego nicku po prostu.
J: W co, oprócz MTA, pogrywasz?
Z: Z @MrAsfurix oraz z @michael789 ogrywaliśmy sobie L4D2, Dead Island, Dying Light. A tak to pogrywam w Minecrafta, bo znowu naszedł na niego szał i dla odprężenia topię simów. Gram w sporo gierek, ale raczej raz na jakiś czas.
J: Na Twoim Instagramie często postujesz zdjęcia rysunków. Jest to Twoja pasja, hobby, czy rysujesz okazjonalnie i wstawiasz każdą pracę?
Z: Pasja, hobby, rysuję okazjonalnie i nie wstawiam każdej pracy. Ogólnie rysuję jak mi się zachce. To, co jest na Instagramie to jedna strona mojego zaangażowania w rysunki – druga to prywatne lekcje, ale to raczej nic ciekawego. Ewentualnie moje wystawy poplenerowe, ale one nie są dostępne w internecie.
J: Co rysujesz najchętniej?
Z: Kwiaty albo jakąś martwą naturę. W sumie zależy od nastroju.
J: Jak oceniasz swoje prace? Są na przyzwoitym poziomie, podobają Ci się, czy uważasz, że wiele jeszcze musisz się nauczyć?
Z: Ciężko ocenić swoje prace. Ja je lubię, ludzie je lubią – to mi wystarczy. Nie są na przyzwoitym poziomie, są na moim poziomie. Co do nauki – rękę i rysunek trenuje się do końca życia, tak mi mówiła moja nauczycielka z prywatnej plastyki.
J: Co sądzisz o graczach naruszających Twoją strefę prywatną? Mam na myśli "stalkowanie" na FB, wypisywanie na Instagramie / Snapchacie. Jak bardzo jest to uciążliwe i jak sobie z tym radzisz?
Z: Wiesz, kto lubi, gdy dodają go obcy ludzie na Facebooku? Albo dostawanie dziennie kilkunastu wiadomości od graczy, że mam sprawdzić forum? Chociaż najbardziej uwielbiam ten typ – komentowanie moich zdjęć czy to na Instagramie czy Facebooku: "Sprawdź apelację pls", "Pięknie Zeberko", "jebać cię i 4life". Jak sobie radzę? Blokuję. Proste.
J: Jak pewnie wszyscy wiedzą - jesteś w związku z DeltaRon'em. Jak to się w ogóle stało, że z znajomości Internetowej powstał związek, możesz trochę o tym opowiedzieć?
Z: W sumie sama nie wiem jakim cudem jestem z nim. Bóg mnie pokarał, zdecydowanie. Oczywiście żartuję. W sumie raczej zbytnio nie będę się zagłębiać w szczegóły, ale w skrócie: przyjaźniliśmy się bardzo, bardzo mocno od 2015 roku. Po paru spotkaniach "w realu" jakoś tak wyszło, że zdecydowaliśmy zrobić ten następny krok, że czas zrobić level up. I tak od 2 lat jesteśmy w związku, fajnym związku. Ja do niego jeżdżę pociągami, on do mnie przyjeżdża i tak sobie żyjemy. Razem, ale i osobno.
J: I na tym zakończymy nasz wywiad! Serdecznie dziękuję za udzielenie go, mam nadzieję, że się podobało. Powiedz mi - na koniec - chciałabyś kogoś pozdrowić?
Z: Na pewno tych buraków @DeltaRon oraz @Limitless . A tak to @MrAsfurix, @michael789, @Kirge. I przede wszystkim @Worthless. Moich kochanych współpracowników i szefa z jego kobitką.
Młodszy Redaktor @japkooo | 09.09.2019
W moim odczuciu jak na osobę jaką jest Zebra wywiad jest bardzo mało treściwy, niemniej, mam nadzieję, że nie zostanę zlany falą hejtu, strzała! Jeżeli Ci się podoba i chcesz docenić moją pracę, a naprawdę nie było łatwe wymyślenie tych pytań, mimo ich wątpliwej treściwości, możesz strzelić