Skocz do zawartości

japkooo.

Administrator RCON
  • Postów

    6 527
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60
  • Typ konta

    Zwykłe

Treść opublikowana przez japkooo.

  1. Zapraszam do przeczytania i oceny!

     

  2. Dzień dobry, z tej strony Aplikant japkooo! W dniu dzisiejszym mam przyjemność przedstawić Wam wywiad z Administratorem @Wiesi3k.! Zapraszam serdecznie do przeczytania i oceny. J - japkooo W - Wiesi3k. J: Witaj! Z tej strony Aplikant @japkooo z Redakcji 4 Life News. Jesteś administratorem 4 Life już dość długi okres czasu. Kojarzony jesteś przez większość graczy jako bardzo pozytywna osoba. Zechciałbyś udzielić mi wywiadu, w którym odpowiesz na kilka pytań dotyczących Ciebie na serwerze 4 Life - ale i nie tylko?  W: Witam. Można jak najbardziej. J: Może zacznijmy od najprostszego - napisz nam coś o sobie! W: Witam serdecznie. Mam na imię Grzegorz urodzony w 1986 roku, Może i jestem wiekowy ale nie czuję się na tyle ile mam tak naprawdę. Mieszkam w małej miejscowości koło Bochni w województwie małopolskim. Interesuję się sportem, muzyką oraz motoryzacją. J: Kiedy dołączyłeś na serwer i w jakich okolicznościach? W: Na serwer 4 Life dołączyłem tak naprawdę przez przypadek w listopadzie 2017r. Nikogo tutaj wówczas nie znałem. próbowałem od początku dostać się do jakiejś frakcji aż w końcu udało się trafić w styczniu 2018r. do SARA gdzie poznałem dużo osób z którymi do dnia dzisiejszego utrzymuje kontakt. J: Na rangę Support'a dostałeś się się na początku czerwca zeszłego roku, a po zaledwie 4 miesiącach dostałeś awans na funkcję Administratora. Jakie były Twoje uczucia podczas tego pierwszego, a jak czułeś się po zobaczeniu ubiegłorocznych sierpniowych awansów? W: Na rangę Support'a dostałem się dokładnie 5 czerwca 2018r. i było to miłe zaskoczenie dla mnie. Jednak większym zaskoczeniem był właśnie awans na Administratora. Co wtedy czułem? Na początku zdziwienie i nie sądziłem że tak szybko dostane szanse na wyższej randze, ale z czasem emocje opadły i robiłem dalej to co wcześniej, czyli pomaganie graczom na serwerze mimo większych możliwości poprzez rangę która mnie nie zmieniła tak sądzę. J: Jak oceniasz pracę nowych "zielonych"? W: Nowi zieloni jak ich nazwałeś wykonują swoją pracę na serwerze według mnie dobrze i spełniają oczekiwania innych graczy pomagając im. Oczywiście każdy na początku się uczy i zdarzają się im błędy, ale jak to się mówi ''Te się nie myli co nic nie robi''. J: Gdybyś utracił rangę, zrezygnowałbyś z gry na serwerze? W: Zdecydowanie nie. 4 Life jest takim serwerem że odejście tak z dnia na dzień nie jest możliwe. J: Gdybyś miał opisać w kilku krokach co robisz zaraz po wejściu na serwer, jak by wyglądał ten opis? W: Po wejściu na serwer zazwyczaj przez pierwsze 5 min mam tzw. AFK. Następnie sprawdzam sobie giełdy czy jakaś okazja się nie zjawiła, a później staram się pomagać graczom. J: Jak wyglądała Twoja historia jeżeli chodzi o frakcje serwerowe? Gdzie byłeś, na jakich rangach? W: Moją pierwszą frakcją na serwerze była SARA kiedy to liderem był @PVK. a następnie @BuleczkaA. i najwyższą rangą jaką mi udało się tam zdobyć to był Inżynier. Po odejściu zdecydowałem się na frakcję TSA i tam miałem rangę Starszego Przewoźnika. J: Obecnie jesteś bez frakcji, dlaczego podjąłeś taką decyzję? Planujesz wkrótce dołączyć gdzieś, bądź powrócić poprzez wniosek? W: Jestem bez frakcji głównie ze względu na brak czasu w okresie letnim, co widać po mojej aktywności za dnia. Frakcja dla mnie nie jest priorytetem ale być może kiedyś znów zobaczycie mnie w jakiejś frakcji. J: Jesteś w biznesie 4 Fight, zasiadasz nawet w zarządzie. Jak to się stało, że tam dołączyłeś? Poszukiwałeś biznesu, z czystej ciekawości "z czym to się je", czy może po namowie znajomych? W: Do 4 Fight trafiłem tak naprawdę po rozmowie @AcoreQ który zaproponował mi taką funkcje i zgodziłem się na jej przyjęcie. Nie szukałem biznesu, trafiła się możliwość dołączenia do nowo powstającego biznesu i tak jestem w nim do dnia dzisiejszego. J: Mógłbyś opisać na czym polega rola Zastępcy Właściciela biznesu 4 Fight? W: Polega ona w sumie tylko na pilnowaniu prawidłowego przebiegu gal 4 Fight, aby wszystko było ok. J: Obejmujesz także posadę zarządową w organizacji Amigos. Opowiesz coś o niej? (Kryptoreklama, hehe.) W: Amigos jest organizacją bardzo poukładaną i mającą miłą atmosferę. Nigdy nie było w niej kłótni i mam nadzieje że tak zostanie do końca. J: Przegrałeś niespełna 4000 godzin na 4 Life. To.. całkiem spora liczba. Jak oceniasz ten czas? Spędzony dobrze, czy jednak przeraża Cię fakt, iż ponad 150 pełnych dni tu spędziłeś? W: 4000h godzin to naprawdę bardzo dużo czasu którego nie żałuje, Może ktoś powie że w moim wieku powinienem zająć się czymś innym, ale jak widać potrafię znaleźć czas na grę która sprawia mi jeszcze trochę przyjemności i troszkę tych godzin na pewno dojdzie do tej puli. J: Ile szacunkowo majątku w ten czas udało Ci się nazbierać? W: Nie liczyłem nigdy tego ale jest tego około 1.5 miliona PLN. Może jest tego niewiele jak na ilość moich godzin przegranych, ale nie gram tu dla majątku. J: Miałeś momenty, w których byłeś bliski napisania odejścia z serwera? Jeżeli tak, to co finalnie Cię zatrzymało? W: Nie miałem jeszcze takiego momentu, ale kto wie może wkrótce się to zmieni i odejdę. J: Jak oceniasz nowy panel logowania? Podoba Ci się, czy jednak wolałeś ten stary, oklepany? W: Nowy panel logowania jest bardzo ładnie zrobiony i bardzo przypadł mi do gustu. Widać że @ZbyK.gg postarał się i wyszło mu to naprawdę bardzo dobrze. Najbardziej podoba mi się w nim opcja ''Znajomi''. J: Która z serwerowych podmianek jest Twoją ulubioną? W: Jest ich kilka ale szczególnie podoba mi się podmianka Stalliona i Merita. J: Jakie jest Twoje ulubione auto z serii GTA:SA? W: Zawsze będę miał sentyment do Perreniala i Faggio. J: W co, oprócz MTA, pogrywasz? W: ETS 2 w którym mam przegrane ponad 1k godzin i lubię również pograć czasami w Farming Simulator. J: Co sądzisz o tym, że mając tyle lat nadal grasz w gry? Nie uważasz, że to trochę strata czasu i mógłbyś go poświęcić na coś bardziej pożytecznego? W: Kto powiedział że np. w wieku 24 czy 27 lat należy odłożyć komputer i gry? Znam wiele osób prywatnie które są niekiedy starsze i grają w gry pomimo tego że mają żonę i dzieci. Czy to jest strata czasu? Może ktoś pomyśli że tak, ale zagranie wieczorem w grę i pogadanie z innymi jest to dla mnie forma wyluzowania po całym dniu. J: Jak się czujesz z tym, że mógłbyś byś ojcem dla dużej części społeczności naszego serwera? W: Może dla większości graczy tak może być. Wiele razy słyszałem że jestem ojcem gracza xxx albo yyy ale ja się z tego śmieje i nie komentuje takich docinek ze stron graczy. Niech sobie mówią co chcą. J: Na tym dziś zakończymy. Dziękuję, że zechciałeś odpowiedzieć na moje pytania! Powiedz mi na sam koniec, czy chciałbyś kogoś pozdrowić? W: Dzięki bardzo za ten skromny wywiad i chciałem z tego miejsca również pozdrowić kilka osób które poznałem na 4 Life: oraz całą resztę pozytywnych ludzi. Aplikant @japkooo | 19.08.2019 Wywiad uważam za całkiem udany, choć nie jest to coś, z czego jestem stuprocentowo zadowolony.
  3. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  4. S Uszanowanie! Z tej strony Aplikant japkooo, dziś przed Wami wywiad z starym wyjadaczem serwerowym - @MrAsfurix! Zapraszam do czytania i do oceny. J - japkooo A - MrAsfurix J: Witaj! Czy zechciał byś udzielić mi, członkowi Redakcji 4 Life News, wywiadu? Jesteś dosyć ciekawą, rozpoznawalną osobę wśród społeczności 4 Life, więc sądzę, iż mogłoby to wyglądać ciekawie. [...] A: Hej! Bardzo chętnie udzielę wywiadu. [...] J: A więc coś na sam początek! Przedstaw się, opowiedz co nieco o sobie. A: Na imię mi Rafał, choć prawdopodobnie każdy z was i tak kojarzy mnie tylko z nicku. O ile w ogóle mnie kojarzycie. Byłem tym supportem, na którego nie chcielibyście nigdy trafić, tym od kar na 30d i odrzucanych apelacji, tym od eventów z prawkami za palenie gumy, tym od kicków bez sensu, aż w końcu tym złym, który chyba miał więcej skarg niż tygodni na randze. Byłem też tym złym taksówkarzem w Sultanie, który prawdopodobnie przepuszczał was nawet gdy miał pierwszeństwo i czasem dawał fixy gdy wypadek nie był z mojej winy. Teraz natomiast jestem zrzędzącym dziadem na forum. J:  Jak trafiłeś na serwer? Jak wyglądały Twoje początki?A: Na serwer trafiłem podobnie do @Lukasz1393, grałem na wtedy największym serwerze RPG w Polsce, trafiliśmy do jednej organizacji, zrobiliśmy swoją i tak dalej. Raz padło zaproszenie na jakiś własny serwer, później zaproszenie na Play4Fun i jakoś tak serwer wydał mi się ciekawy więc zostałem. A początki? W sumie jak każdego innego tutaj. Prawo jazdy, prace dorywcze, zwiedzanie jakimś gruzem. Później przyszło jak zawsze przypodobanie się górze, wymappowałem jakiś dworzec autobusowy dla @ZmK próbującego stworzyć frakcję SAUC - komunikację miejską (Pozdrawiam @polaczkos, najlepszego kierowcę autobusów). Dalej też trafiały się jakieś okazje na pokazanie się czy porozmawianie z administracją (@iWanted czy @XQward ). J: W najlepszym momencie, ile wynosił Twój majątek?300-400k? Nigdy szczególnie nie przywiązywałem uwagi do tego i w sumie raczej skupiałem się na frakcji/randze i po prostu czerpaniu zabawy. J: Kiedy dostałeś się na rangę i jakie uczucia temu towarzyszyły? Czemu już na niej nie jesteś?A: Prawdopodobnie początek 2015 roku, krótko przed I edycją 4Life i zdecydowanie było to przyjemne zaskoczenie.Ostatecznie z rangi odszedłem ponad dwa lata temu i choć niejednokrotnie od tego czasu chciałem wrócić, to niestety nie pozwalał mi na to regulamin powrotów, gdyż minęło zbyt dużo czasu. J: Odszedłeś z serwera, natomiast na forum nadal się udzielasz. Jaki jest tego powód? A: Jako gracz wypaliłem się już dawno temu, później przyszła ranga i frakcja, ale ileż można. Ciężko jednak znużyć się byciem częścią jakiejś społeczności. Poza tym, wciąż są tu osoby, które od dawna znam, a każda wizyta na forum to bardzo miłe wspomnienia. J: Czujesz czasami, żeby brakowało Ci gry na serwerze?A: Nie. J: Co by musiało się wydarzyć, abyś powrócił do regularnej gry? A: Umożliwienie mi powrotu do administracji, ale nawet na to nie liczę. J: W wywiadzie Pauli'ego z Łukaszem1393 napisałeś, że inaczej wspominasz początki frakcji TSA. Mógłbyś opisać to z Twojej perspektywy? A: Oczekiwanie na dział na forum, oczekiwanie na marker do zaczynania służby (który wylądował za budynkiem, razem ze skinem), oczekiwanie na wgranie wymapowanych przeze mnie przystanków, oczekiwanie na taksometr (2 lata chyba wyszły ostatecznie odkąd pierwszy raz był wspomniany), oczekiwanie na interior, aż w końcu pierwsza rekrutacja i szlabany w bazie, które robiły 360°. No, było też wysyłanie pracowników do czyszczenia toalet za karę.Ja odpuściłem po kilku tygodniach, jednocześnie odszedłem też z serwera i jakoś się to toczyło. Jakoś, tj. kołem kompletnej faworyzacji gdy Łukasz też odszedł z frakcji. J: Co sądzisz o frakcjach serwerowych, jak Twoim zdaniem prosperują? Kieruję to pytanie do Ciebie jako do osoby, która śledzi serwer jedynie od strony forum. A: Z perspektywy byłego członka KSF? Żałośnie. Z perspektywy użytkownika forum, chyba ok, ale równie dobrze mógłbym oceniać konkurencję po ilości graczy online. J: A jak z biznesami? Które uważasz za dobry pomysł, które za coś zbędnego? A: Studio Filmowe 4Life - Świetny pomysł, szkoda, że poprzednie ekipy nie potrafiły w ogóle go wykorzystać. Aktualnie jedyny biznes, do którego mógłbym chcieć dołączyć.4CarDealer - Nigdy nie zrozumiem fenomenu, ale skoro się przyjęło to chyba ok.4FIGHT - Podobnie jak komis, nieszczególnie rozumiem jakim cudem wyszedł z tego biznes. Mimo wszystko gratuluję, jeszcze istnieją, więc raczej dobrze trafili w potrzeby społeczności.Sky Masters - Zaczyna się jak Studio filmowe, zobaczymy za półtorej roku.Opinię o redakcji chyba zachowam dla siebie, bo fajnie byłoby zobaczyć go tam. J: Swego czasu strasznie krytykowałeś materiały redaktorów Redakcji 4 Life News. Jaki był tego powód? Awersja do osób zarządzającym biznesem przez to odbiło się to na pracownikach, po prostu słabe treści czy jeszcze coś innego?A: Zdecydowanie słabe treści i podejście liderów. Trochę przykro patrzeć na marnowanie potencjału i jak swego czasu krytykowałem studio filmowe za brak działań, tak teraz wyśmiewam nieudolną cenzurę i treści rodem z gazetki (przed)szkolnej. J: Gdybyś miał dołączyć do którejś z frakcji i do któregoś z biznesów, oczywiście gdybyś nadal grał na serwerze, gdzie byś dołączył? A: Gdyby w TSA pojawił się lider, do którego nie miałbym zarzutów, zdecydowanie tam bym wrócił. Z biznesów jak już wspomniałem jedyną opcją jest Studio Filmowe. J: Swego czasu byłeś członkiem Komisji Spraw Frakcyjnych. Na czym, na tyle ile możesz powiedzieć, polega tam praca? A: Udupianie, udupianie i zbieranie dowodów (Pozdrawiam serdecznie panowie z SAFD).Tak serio, rozwiązywanie sporów między frakcjami czy też graczami i frakcjami. Poza tym zatwierdzanie nadzwyczajnych awansów, wcielenia do zarządów i ogólna kontrola frakcji i ich pracowników J: Z jakiego powodu opuściłeś szeregi KSF? A: Sprawy KSF dosyć łatwo stawały się powodami kłótni w naszej wyjątkowej relacji z @Zebra J: Dobra, koniec o tym 4 Life! Powiedz mi, co lubisz robić w wolnym czasie? A: Gry, filmy, rzadziej seriale. Muzyka (Rock <3), hobbystycznie obróbka grafiki, spotkania i rozmowy ze znajomymi. J: W jakie gry pogrywasz? A: Kompletnie różne, świetnie się bawię w sporadycznych meczach w CS czy tak samo częstych trasach w ETS. Uwielbiam zwiedzać świat w Skyrimie (Którego planuję kiedyś przejść!) i czasem wracać do World of Warcraft. Trochę spędziłem z serią Rainbow Six, byłem też świadkiem upadków państw w Mount & Blade, a poza tym wręcz kocham grę w co-opie z równie kochanymi przyjaciółmi. J: Grasz nadal na jakimkolwiek serwerze w MTA? A: Nie i nie widzę aktualnie sensu żeby gdziekolwiek zaczynać grę. J: Masz jakiś wymarzony samochód? A: Oczywiście! Bardzo chętnie zasiadłbym za kierownicą Challengera, Mustanga czy Camaro, zwłaszcza ostatnich generacji. J: Gdzie widzisz siebie za 10 lat? A: Szczerze? Nie mam pojęcia. Przez ten czas może wydarzyć się naprawdę tak wiele, że sam pewnie będę zaskoczony tym gdzie wyląduję. J: Nasz wywiad dobiega końca. Dziękuję, że zechciałeś odpowiedzieć na moje pytania! Chciałbyś kogoś pozdrowić? Zdecydowanie chciałbym podziękować: I całej reszcie, która nie przychodzi mi teraz do głowy, a z którą spędziłem bardzo mile czas. No i pozdrawiam każdego, kto wyłapał ode mnie karę, a potem pisał skargi. Aplikant @japkooo | 16.08.2019 PS. W moich odczuciach wywiad mógł wyjść lepiej, średnio jestem z niego zadowolony, niemniej - mam nadzieję, że się spodoba.
  5. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  6. japkooo.

    Konkurs o 15.000PLN

    @LuKi16 patrz wygrałem
  7. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  8. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  9. japkooo.

    KONKURS [Vincent]

    jgubhyvkdkfyjubhgikjuvgdbchynf
  10. Uszanowanie, Sergeant I japkooo z departamentu policji w San Andreas. Zacznijmy od początku. Nie, to nie byłem ja. Następnie napisałeś coś takiego: A ja na to odpisałem: Nie będę wklejał logów, gdyż Ty to zrobiłeś wyżej. Z pominięciem jednego.. Co do Twojej wiadomości w spoilerze wyżej, nie masz pojęcia jak przebiega służba w SAPD, nie wiesz co leży w naszych kompetencjach, nie wiesz do czego jesteśmy zobowiązani, nie wiesz także tego ile rzeczy, których nie widać, musimy robić, także nie mów, że my nic innego w tym czasie nie robimy, gdyż mamy masę obowiązków. Zanim zacznę wyjaśniać to, co wzbudziło najwięcej kontrowersji, czyli moja niechęć do RP, uświadomię Ci jedną rzecz. Nie moja niechęć do RP, a brak wolnych jednostek z powodu zajęcia działaniami, było powodem niezadysponowania jednostki. Podczas rozmowy na chacie służb źle to ująłem przez co wyszło na to, że to fakt, iż nie chce mi się odgrywać, był motywem przewodnim do niezadysponowania jednostki. Wracając, wezwałeś nas przez chat służb z powodu pijanego pacjenta. Musiałem się zgłosić ja, gdyż reszta była zajęta. Pomijam fakt, że byłem wtedy w trakcie prowadzenia działań po pościgowych, więc nawet nie miałem jak podjechać, to już tłumaczę czemu odpowiedziałem tak, a nie inaczej. Z ręką na sercu mogę przysiąc, że byłem na co najmniej 10 akcjach typu "pijany pacjent", "pacjent pod wpływem narkotyków", gdyż nigdy nikt nie chciał na takie coś jeździć, nie dziwię się dlaczego. W trzech z nich gracz jak gdyby nic wylogował się, pewnie znudzony odgrywaniem RP. W paru innych sytuacjach gracz sam zaproponował mi, żebyśmy skończyli RP, bo jest już znudzony, bo chciał tylko odegrać wypadek. W bodajże jednej sytuacji ja zaproponowałem graczu, żebyśmy nie odgrywali, bo przeważnie akcje RP SAMD trwają długo, przez ilość rzeczy, które muszą wykonać, nie chciałem graczu więcej czasu zajmować. Ten/ci (nie pamiętam ile takich przypadków miałem) zgodzili się i przyznali mi rację. Postawcie się w naszej sytuacji - jeździć na szpital do gracza, który podczas RP napisał, że badania wykazały obecność alkoholu / narkotyków, ale nie przemyślał, że przez to czas RP może się przedłużyć, gdyż w takiej sytuacji SAMD musi wezwać SAPD. Nie wiem, może tylko ja spośród funkcjonariuszy PD mam takie zdanie, ale odgrywanie RP po tym jak gracz napisał, że jest pod wpływem środków odurzających, jest wymuszone i na siłę każdy próbuje je skończyć. Wiesz, gdyby mi zależało na typowym afczeniu po PLNy, to pewnie bym pojechał, ale nie lubię takiej bezczynności. Podczas przesłuchań, do których wskutek odebrania takowego pacjenta ze szpitala, musi dojść, gracze nie bardzo wiedzą co odgrywać. Tak jak SAMD pisze normy pulsu, saturacji itd. na /do, tak SAPD nie ma jak podpowiedzieć graczu co ma odpisać, bo RP przesłuchania ze strony oskarżonego musi wyjść z jego inicjatywy poparte jego kreatywnością, inaczej to nie ma sensu. Faktem jest, że nie nie powinienem w taki sposób odnieść się do Was, bo wyszło to tak, jakbym po prostu nie chciał odgrywać z Wami, czy z tym graczem. Fajnie ze strony gracza, że chciał coś dodatkowego z PD odegrać, lecz powtórzę swoje słowa: Nie moja niechęć do RP, a brak wolnych jednostek z powodu zajęcia działaniami, było powodem niezadysponowania jednostki. To, co napisałem potem, było tylko opisem realiów dotyczących odgrywania takich akcji z graczami. Smutnym faktem jest to, że zamiast wyjaśnić to na /pm, czy na Mumblu, co zaproponował Ci @deluXe, wolałeś wyjść z i pójść pisać tę skargę. Niemniej, nie zachowałem się najlepiej, źle przeprowadziłem korespondencję radiową z Wami, przez to wyszło jak wyszło, pozostaje mi tylko przeprosić. Wydaje mi się, że to wszystko z mojej strony, oczekuję decyzji Command / Executive Staff oraz przyjmę wszelaką karę na siebie.
  11. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin