Skocz do zawartości

japkooo.

Administrator RCON
  • Postów

    6 527
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60
  • Typ konta

    Zwykłe

Treść opublikowana przez japkooo.

  1. Uszanowanie, z tej strony Młodszy Redaktor japkooo z Redakcji 4 Life News. Dziś wywiad z Administrator RCON - Zebra j - japkooo Z - Zebra J: Witaj! Z tej strony Młodszy Redaktor japkooo z Redakcji 4 Life News. Jesteś najbardziej rozpoznawalną kobietą na 4 Life, jesteś także Administratorem RCON, który z punktu widzenia gracza robi najwięcej - forum. Jak jest w rzeczywistości.. to kto ma wiedzieć ten wie. Przychodzę do Ciebie z pytaniem czy byłabyś chętna udzielić mi wywiadu dotyczącego Twojej osoby jako Zebry na 4 Life, oraz Ciebie - jako Ewy w świecie realnym. [...] Z: Jasne, z ogromną chęcią udzielę tego wywiadu. J:. Zaczynajmy więc! Opowiedz nam parę zdań o sobie, niechaj gracze się dowiedzą kto kryje się za "tą złą niedobrą pani erkon która wiecznie nie ma czasu na forum"! Z: Sporo osób wie, że mam na imię Ewa. Pochodzę z ogromnej metropolii zwanej Grudziądz w kujawsko-pomorskim **wink**. Na co dzień uczęszczam do liceum ogólnokształcącego realizując rozszerzenia w zakresie matematyki, geografii oraz angielskiego. W tym roku rozpoczęłam trzecią klasę, co za tym idzie – w maju czeka mnie egzamin maturalny. Interesuję się grami komputerowymi, rysunkiem artystycznym oraz serialami. Do niedawna uczęszczałam na prywatne lekcje rysunku – stricte pod kierunek architektury na studia. Aczkolwiek w ostatnim czasie podjęłam dosyć ważną dla mnie decyzję odnośnie rezygnacji z ów zajęć i zmianie kierunku dalszego nauczania po skończeniu szkoły średniej. Jestem osobą dosyć pozytywnie nastawioną do życia, bardzo wulgarną i bezpośrednią. Raczej jestem opanowana, choć bardzo łatwo mnie wyprowadzić z równowagi – przede wszystkim najlepiej to wychodzi graczom serwera czy też mojemu chłopakowi. Bardzo lubię spać, w sumie powinnam to nazwać moim hobby – 16h snu to dla mnie żadna nowość. W sumie to tyle, bo i tak wystarczająco zanudziłam. J: Powiedz proszę jak to się stało, że w dniu dzisiejszym jesteś tutaj, na 4 Life, na posadzie Administratora RCON. Jak tu trafiłaś, kiedy dostałaś się na rangę i przez co musiałaś przejść, żeby teraz mieć bordowy nick. Z: Na serwer trafiłam 23/07/2015 dzięki mojemu byłemu chłopakowi. Do grona Administracji na rangę Support dostałam się dopiero po 3 próbie w rekrutacji. Byłam podekscytowana, ale też zestresowana. Pamiętam spotkanie nowych członków jak dziś, przede wszystkim okrutnie bałam się Zbyka, co teraz wspominam ze śmiechem. 05/01/2016 otrzymałam awans na Administratora dzięki czemu zaczęłam moją przygodę ze sprawdzaniem forum, a dokładniej skarg na graczy. Robiłam dokładnie to samo co AdiK teraz. Jeżeli chodzi o Administratora RCON – określmy, że była nieformalna rekrutacja, bo nie pisaliśmy podań tak naprawdę. Jakoś tak wyszło, że ówczesne grono ARCON doceniło moją pracę na serwerze. I tyle, teraz jestem z "bordowym nickiem". J: Jak się czułaś, gdy zobaczyłaś swój nick, gdy ZbyK ogłosił awanse na rangę RCON? Z: Może teraz wyjdę na zbyt pewną siebie albo coś, ale szczerze? Spodziewałam się tego. Wiedziałam, że na to zapracowałam i że było to wszystko zauważone. Więc, tak naprawdę – cieszyłam się, ale nie byłam zaskoczona. J: Miałaś problemy z pełnieniem tej funkcji na początku, czy masz na tyle proste zadanie, że jedyną trudnością jest ilość czasu którą musisz poświęcić? Z: Na pewno musiałam się nauczyć wiele nowych rzeczy, a także zrozumieć, jaka odpowiedzialność na mnie ciąży. Zmiana haseł graczy, rozwiązywanie spraw dot. włamań na konta – to wszystko jest dosyć trudne i zawiłe, wiele rzeczy do sprawdzenia i porównania. Do tego dochodzą skargi na graczy, które przekazuje mi @Adik czy reszta działu pomoc. Edycja asortymentu frakcji albo pomoc z synchronizacją na forum. Tak naprawdę to zwykły gracz czy nawet Administracja nie widzi mojej całej pracy. J: Lubisz wykonywać swoje obowiązki? Z: Niektóre bardzo lubię, niektóre mnie totalnie nudzą. Z tym wszystkim jest niestety sporo pracy. J: Należałaś kiedyś do którejś z frakcji? Z: Należałam do DES, czyli dawnego SAFD. Byłam nawet na wysokiej randze przez długi czas – Nadbrygadierze. Byłam także we frakcji TSA. J: Jak Twoim zdaniem na ten moment prosperują frakcje? Z: Jeżeli mam być szczera to od odejścia z KSF rzadko kiedy interesuję się frakcjami na serwerze. J: Przez długi czas pełniłaś funkcję Przewodniczącej Komisji Spraw frakcyjnych. Ile czasu zajęło Ci przygotowanie jej do takiego stopnia, aby zaczęła prawidłowo funkcjonować? Na jakiej podstawie przyjęłaś pierwszych członków? Z: Samo przygotowanie KSF zajęło mi może jakiś miesiąc, ewentualnie trochę mniej. W sumie Komisja była cały czas rozwijana. Tak naprawdę nigdy nie ukończyłam mojego całego zamysłu do tejże struktury. Co do pierwszych członków – wybrałam tych, którzy wydawali mi się odpowiednimi i zaangażowanymi osobami. Oczywiście także brałam pod uwagę to, że moje relacje z tamtymi osobami nie były na poziomie relacji ze zwykłym graczem. J: Czym się w owej Komisji się zajmowałaś, oczywiście poza nadzorem pracy reszty? Z: Tak jak wspomniałam w którymś z poprzednich pytań – zajmowałam się edycjami dla frakcji, np. pojazdami czy skinami. J: Jakie były przyczyny opuszczenia przez Twoją osobę posady Lidera KSF? Z: Brak czasu i większej chęci. Naprawdę, w okresie sprawowania opieki nad frakcjami usłyszałam bardzo wiele, nawet zbyt wiele przykrych słów. Wydaje mi się, że byłam po prostu psychicznie zmęczona tym wszystkim, przez co KSF było bardzo zaniedbane z mojej strony. J: Na Twojego następce wybrany został BudziK., bardziej znany jako Magulon. Uważasz, że to kompetentna osoba na to stanowisko? Dlaczego akurat on został awansowany na tę posadę? Z: Nie chcę się wypowiadać ani zagłębiać w ten temat, ale osobiście byłam sceptycznie nastawiona do tej decyzji. J: Wróćmy do tematyki stricte serwerowej. Do czego jako RCON jesteś zobowiązana, ile Twoje praca Ci zajmuje czasu? Z: Na to pytanie w sumie także gdzieś wyżej odpowiedziałam. Zajmuję się przede wszystkim forum – działem pomoc, pomoc z synchronizacją (który widzi tylko Administracja RCON), skargami do ARCON, ewentualnie skargami na ekipę serwera. Z czasem to bywa różnie, ale pełne sprawdzenie zajmuje +/- 8-9h po np. 3 dniach nieobecności. Tak standardowo to 2, 3 czy w porywach 4h. Tak poza tym to raz na jakiś czas zrobię coś dla frakcji czy serwera wraz z @Worthless. J: Gdybyś z jakiegoś powodu utraciła rangę, pozostałabyś na serwerze? Z: Zdecydowanie nie. Moja rozgrywka "for fun" zakończyła się wraz z awansem na Administratora. Na serwerze trzymają mnie moje obowiązki, a nie zabawa. J: Uważasz, że obecni członkowie Administracji, wykluczając RCON, prawidłowo wykonują swoje obowiązki? Z: Raczej tak, ja przynajmniej nie mam zastrzeżeń. Wyjątki się zdarzają, ale w każdym stadzie jest czarna owca. J: Bardzo często można Cię widywać z Worthless'em na serwerze, założyliście nawet własną organizację. Jaki jest tego powód? Zwyczajna współpraca, czy coś innego się z tym wiąże? Z: Przede wszystkim zaczęło się od współpracy i z czasem przerodziło w bardzo miłą znajomość. Ja lubię Worthlessa, on (chyba) lubi mnie i jakoś tak sobie spędzamy czas, czy to przy obowiązkach czy dla zabawy. J: Jak ocenisz atmosferę w Administracji? Często są kłótnie? Z: Jest ich mniej niż rok temu, to na pewno. Ciężko mi to ocenić, nie jestem zbyt często na serwerze, a jak już jestem – to pracuję. J: Kiedy planujecie ponownie otworzyć rekrutację na rangę Support'a? Z: A któż to wie? J: Co jest najczęstszym powodem, przez który odrzucacie podania graczy? Z: Ciężko stwierdzić, jest bardzo dużo przyczyn i wydaje mi się, że nie jestem w stanie wyznaczyć tej jednej, najczęstszej. J: Istniejący już skład administracji ma duży wpływ na to kto zostanie wybrany? Z: Niektórym może się wydawać, że nie, ale ma duży wpływ. J: Gdy jeszcze byłaś zwykłym graczem, co najbardziej lubiłaś robić? Z: Zdecydowanie odwalać. J: Zdarzało Ci się "odwalać"? Z: Zdarzyło się i może czasem zdarza. J: Miewałaś moment, kiedy obowiązki Cię przerosły i byłaś bliska opuszczenia grona ARCON przez brak czasu? A może coś innego skłoniło Cię do myśli o tym? Z: W czerwcu ZbyK był już poinformowany o moim odejściu, ale jakoś tak wyszło, że zostałam i znalazłam ten czas, mimo mojej pracy. J: Skąd pomysł na nick "Zebra"? Z: Nieciekawa historia. Opowiadać nie będę, ale raczej nick wyszedł z dosyć głupawej inicjatywy. J: A teraz powiedz mi - skąd pomysł na tytuł "Koniowata psychofanka Kirge"? Z: Pierwszy był tytuł "koniowata", bo często tak na mnie wołają ludzie. Później, w czasie kiedy miałam bardzo bliski kontakt z @Kirge – jakoś tak mnie naszło i na to zmieniłam. W sumie sytuacji samej w sobie nie pamiętam. Mam spory sentyment do tego nicku po prostu. J: W co, oprócz MTA, pogrywasz? Z: Z @MrAsfurix oraz z @michael789 ogrywaliśmy sobie L4D2, Dead Island, Dying Light. A tak to pogrywam w Minecrafta, bo znowu naszedł na niego szał i dla odprężenia topię simów. Gram w sporo gierek, ale raczej raz na jakiś czas. J: Na Twoim Instagramie często postujesz zdjęcia rysunków. Jest to Twoja pasja, hobby, czy rysujesz okazjonalnie i wstawiasz każdą pracę? Z: Pasja, hobby, rysuję okazjonalnie i nie wstawiam każdej pracy. Ogólnie rysuję jak mi się zachce. To, co jest na Instagramie to jedna strona mojego zaangażowania w rysunki – druga to prywatne lekcje, ale to raczej nic ciekawego. Ewentualnie moje wystawy poplenerowe, ale one nie są dostępne w internecie. J: Co rysujesz najchętniej? Z: Kwiaty albo jakąś martwą naturę. W sumie zależy od nastroju. J: Jak oceniasz swoje prace? Są na przyzwoitym poziomie, podobają Ci się, czy uważasz, że wiele jeszcze musisz się nauczyć? Z: Ciężko ocenić swoje prace. Ja je lubię, ludzie je lubią – to mi wystarczy. Nie są na przyzwoitym poziomie, są na moim poziomie. Co do nauki – rękę i rysunek trenuje się do końca życia, tak mi mówiła moja nauczycielka z prywatnej plastyki. J: Co sądzisz o graczach naruszających Twoją strefę prywatną? Mam na myśli "stalkowanie" na FB, wypisywanie na Instagramie / Snapchacie. Jak bardzo jest to uciążliwe i jak sobie z tym radzisz? Z: Wiesz, kto lubi, gdy dodają go obcy ludzie na Facebooku? Albo dostawanie dziennie kilkunastu wiadomości od graczy, że mam sprawdzić forum? Chociaż najbardziej uwielbiam ten typ – komentowanie moich zdjęć czy to na Instagramie czy Facebooku: "Sprawdź apelację pls", "Pięknie Zeberko", "jebać cię i 4life". Jak sobie radzę? Blokuję. Proste. J: Jak pewnie wszyscy wiedzą - jesteś w związku z DeltaRon'em. Jak to się w ogóle stało, że z znajomości Internetowej powstał związek, możesz trochę o tym opowiedzieć? Z: W sumie sama nie wiem jakim cudem jestem z nim. Bóg mnie pokarał, zdecydowanie. Oczywiście żartuję. W sumie raczej zbytnio nie będę się zagłębiać w szczegóły, ale w skrócie: przyjaźniliśmy się bardzo, bardzo mocno od 2015 roku. Po paru spotkaniach "w realu" jakoś tak wyszło, że zdecydowaliśmy zrobić ten następny krok, że czas zrobić level up. I tak od 2 lat jesteśmy w związku, fajnym związku. Ja do niego jeżdżę pociągami, on do mnie przyjeżdża i tak sobie żyjemy. Razem, ale i osobno. J: I na tym zakończymy nasz wywiad! Serdecznie dziękuję za udzielenie go, mam nadzieję, że się podobało. Powiedz mi - na koniec - chciałabyś kogoś pozdrowić? Z: Na pewno tych buraków @DeltaRon oraz @Limitless . A tak to @MrAsfurix, @michael789, @Kirge. I przede wszystkim @Worthless. Moich kochanych współpracowników i szefa z jego kobitką. Młodszy Redaktor @japkooo | 09.09.2019 W moim odczuciu jak na osobę jaką jest Zebra wywiad jest bardzo mało treściwy, niemniej, mam nadzieję, że nie zostanę zlany falą hejtu, strzała! Jeżeli Ci się podoba i chcesz docenić moją pracę, a naprawdę nie było łatwe wymyślenie tych pytań, mimo ich wątpliwej treściwości, możesz strzelić
  2. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  3. Pytanie pogrubione, najserdeczniej przepraszam, po prostu o tym zapomniałem podczas wstawiania wywiadu, nie będzie to miało miejsca nigdy więcej.
  4. Uszanowanie, z tej strony Młodszy Redaktor japkooo z Redakcji 4 Life News. Dziś na stół wykładam wywiad z Dyrektorem Naczelnym Redakcji - FragusS'em. Przeprowadziłem go nie podkreślając faktu, iż również należę do biznesu. J - japkooo F - FragusS J: Witaj, FragusS! Zechcesz udzielić mi wywiadu, w którym opowiesz co nieco o sobie i o Twojej historii? F: Jasne, bardzo chętnie! J: Dobrze, także zaczynajmy. Na sam początek standardowa śpiewka - opowiedz coś o sobie! F: Jasne. Nazywam się Daniel i liczę sobie 18-naście wiosen. Pochodzę z małej wsi w województwie śląskim, nieopodal miasta Rybnik. Z charakteru jestem osobą miłą, skromną, pomocną oraz sumienną. Interesuje się muzyką, fotografią, multimediami oraz jazdą wyczynową na hulajnodze. Moim hobby jest kolarstwo, które uprawniam w wolnym czasie, zazwyczaj jesienią. Obecnie ukończyłem Szkołę Branżową I stopnia na kierunku Ślusarz, lecz pomimo bardzo dobrego zawodu, zamierzam pójść raczej w innym kierunku. Swoją przyszłość wiąże raczej z fotografią, multimediami oraz muzyką. Dlatego już od października rozpocznę kolejny etap swojej edukacji. J: Nie powiem, ciekawa osobowość. Co Cię skłoniło do podjęcia nauki na kierunku "Ślusarz" i dlaczego z niej zrezygnowałeś? F: Podjąłem naukę w tym kierunku ponieważ już wcześniej miałem do czynienia z tym zawodem i uznałem, że mogę rozwinąć skrzydła. Niestety, po pewnym czasie musiałem zmierzyć się z problemami zdrowotnymi, przez co straciłem 2 miesiące nauki. Właśnie wtedy uznałem, że to nie jest zawód, z którym chciałbym wiązać swoją przyszłość. Podjąłem więc decyzję, że po ukończeniu Szkoły Branżowej pójdę w innym kierunku. J: To całkiem zrozumiałe. Wspominałeś, że od października rozpoczniesz kolejny etap edukacji - zdradzisz nam gdzie się wybierasz tym razem? F: Myślę, że mogę zdradzić co nieco szczegółów. Tym razem zamierzam udać się do Technikum, jeśli chodzi o kierunek, to zachowam go dla siebie. Lecz uważam to za dobry wybór. J: Prywatność na pierwszym miejscu, w końcu jesteśmy w Internecie. Powiedz mi, jak trafiłeś na 4 Life i który element rozgrywki Cię tu zatrzymał? F: Zaczęło się od tego, że wraz z znajomymi postanowiliśmy uciec z pewnego serwera, gdyż rozgrywka tam nie sprawiała nam już takiej przyjemności, co kiedyś. Po wielu namowach postanowiłem pójść z nimi i przenieść się z ''starego grata'' na nowy serwer oraz rozpocząć nowy rozdział. Tak więc na serwer trafiłem, oczywiście po namowach znajomych. Jeżeli chodzi o element rozgrywki, który mnie tutaj zatrzymał, to szczerze mogę powiedzieć, że jest to prowadzenie biznesu, ale i również przynależność do frakcji. J: Jak wyglądała Twoja historia przynależności do frakcji? F: Mogę powiedzieć, że nawet dobrze. Na serwerze gram rok i przez ten czas udało mi się dołączyć do aż 4 frakcji. Dwa razy należałem do frakcji SAFD - czas spędzony w tej frakcji wspominam najlepiej i bardzo żałuję, że nie mogłem zostać w frakcji na dłużej. Dwukrotnie również byłem w frakcji TSA i pomimo tego, że musiałem opuścić frakcję w smutnych okolicznościach, to spędziłem tutaj najwięcej swojego czasu i uważam to za bardzo ciekawe doświadczenie. Myślę, że w przyszłości z wielką chęcią wrócę do tej frakcji. No i na sam deser zostawiłem Akademię SAPD oraz SARA - w tych dwóch frakcjach zdobyłem najwięcej wiedzy oraz umiejętności. J: Całkiem ciekawie. Zdradzisz nam powód wydalenia z TSA? F: Myślę, że większość osób powód już zna - lecz dla osób, które nie znają mnie aż tak dobrze, oczywiście wyjaśnię. Zostałem wydalony za przynależność do administracji na innym serwerze. Właśnie przez ten błąd, który popełniłem przez, tak właściwie własna głupotę, oraz moment słabości, straciłem swoją posadę w frakcji TSA. Tego błędu żałuję aż po dziś dzień, ponieważ bardzo zależało mi wtedy na frakcji i śmiało mogę powiedzieć, że po wydaleniu byłem wręcz zdołowany, gdyż bardzo zapracowałem sobie na to stanowisko. J: Uh, nie za ciekawie. Lecz, wiadomo - jesteśmy ludźmi, każdy popełnia błędy. Najważniejsze jest to, żeby wyciągać konsekwencje ze swoich czynów. Planujesz w najbliższym czasie dołączyć do frakcji? F: Obecnie nie mam tego w planach choć może się to zmienić. Jest to spowodowane głównie brakiem czasu. J: Rozumiem. Przejdźmy teraz do kwestii biznesu - od kiedy tu jesteś, jak się dostałeś i jak wyglądała Twoja historia jeżeli chodzi o zajmowaną w nim pozycję? F: Do biznesu dołączyłem 12 grudnia 2018 roku wpierw na stanowisko Zastępcy Dyrektora. Wówczas Dyrektorem Naczelnym był @VatraS*. Jeżeli chodzi o to jak znalazłem się w biznesie, to śmiało mogę powiedzieć, że poprzez znajomość z VatraS'em. Mieliśmy już przyjemność pracować razem w Redakcji na innym serwerze, gdzie też był moim szefem śmieje się dlatego gdy zobaczyłem, że jest tutaj Dyrektorem stwierdziłem, że może warto zapytać się go o pracę w biznesie. Była to dobra decyzja, ponieważ biznes był wtedy w kropce - VatraS* nie miał już tyle czasu na prowadzenie biznesu i potrzebował pomocy, by utrzymać biznes przy życiu. Zaoferował mi więc stanowisko Zastępcy Dyrektora, na które oczywiście od razu się zgodziłem. Pierwszą rzeczą jaką zająłem się jako Zastępca Dyrektora były materiały szkoleniowe, których wtedy praktycznie nie było, więc musiałem napisać wszystko sam od nowa. Spędziłem nad tym dwa dni i niedługo po tym uruchomiłem pierwszą rekrutację do biznesu. Jakiś czas później ruszyła pierwsza akademia. Biznes zaczął działać tak jak powinien udało się zakończyć pierwszą akademię przez co szeregi naszego biznesu zasili nowi Redaktorzy. Niestety 2 stycznia 2019 roku Dyrektor Naczelny VatraS* zrezygnował z swojego stanowiska przez co 4 stycznia zostałem awansowany na stanowisko Dyrektora Naczelnego. Biznes prowadzę aż po dziś dzień bez żadnej przerwy, więc dosyć długo już działamy i idziemy do przodu. J: Historia prezentuje się bardzo ciekawie! Trudno jest pełnić obowiązki lidera biznesu? Dużo czasu dziennie na to poświęcasz? F: Uważam, że nie jest to nic łatwego, ale i również trudnego. Wystarczy posiadać umiejętność pracy w zespole jak i zarządzania oraz dobrej organizacji pracy, wtedy praktycznie nasza praca staje się łatwiejsza. Jeżeli chodzi o obowiązki to jest ich trochę, lecz jest to kwestia dobrej organizacji pracy oraz zaplanowania sobie tego wszystkiego w należyty sposób. Dziennie poświęcam na swoje obowiązki od 2 do 4 godzin, lecz oczywiście traktujmy te liczby z przymrużeniem oka. J: Całkiem sporo czasu to zajmuje. W ostatnich dniach Twój zastępca, Qumik, opuścił biznes. Był to duży cios dla Ciebie jako lidera? F: Śmiało przyznam, że tak. Był to dla mnie ogromny cios, ponieważ pracowaliśmy długo i przez ten czas bardzo się zżyliśmy. Nie mniej jednak uważam, że na każdego przyjdzie kiedyś czas. Qumik miał bardzo ważne powody swojego odejścia, dlatego w pełni go rozumiem. J: Wszystko co dobre się kiedyś kończy, niestety. Miejmy nadzieję, że DjMaciek poradzi sobie z przejęciem jego stanowiska. Myślisz, że da radę? F: Myślę, że sobie poradzi na nowym stanowisku. Co prawda przybyło mu trochę obowiązków, jednakże może liczyć na moje wsparcie, oraz pomoc, dlatego nigdy nie zostanie z niczym sam. Tak samo jest w moim przypadku, zawsze mogę liczyć na pomoc Maćka, przez co zawsze wszystko mamy gotowe na czas. J: Takie podejście jest prawidłowe. Planujecie awanse do funkcji zarządowych w najbliższym czasie, czy zostajecie we dwójkę? F: Owszem, mamy w planach awanse na funkcje zarządowe, lecz obecnie jesteśmy na etapie podejmowania decyzji kto miałby taki awans w ogóle otrzymać. Nie jest to łatwa decyzja, a takowe stanowisko zarządowe wiąże się z dużą odpowiedzialnością oraz pewnymi obowiązkami. Mogę zdradzić, że nastąpi to w najbliższym czasie, gdy będziemy już na to gotowi. J: Nic, tylko oczekiwać ogłoszenia na forum! Ile osób planujecie wybrać? F: Wstępnie myślimy o dwóch osobach - aczkolwiek to zależy również od efektywności pracy naszych kandydatów, jakości materiałów oraz relacji z współpracownikami. Zależy nam na tym, by przyszły członek zarządu miał dobre relacje z pracownikami. J: Prawidłowe relacje interpersonalne na takiej funkcji to podstawa. Jakie natomiast masz Ty, jako lider, relację z liderami innych biznesów? F: Moje relacje z liderami innych biznesów są różne. Z większością mam dobre relacje i staram się je cały czas trzymać na poziomie neutralnym. Tylko z jednym liderem mam mieszane relacje - takie neutralne. Staram się odbudowywać je odbudować, oraz naprawić naszą dawną znajomość. Czy się uda? Miejmy nadzieję, ja trzymam kciuki i mocno się staram. J: Nie pozostaje nam nic innego jak trzymać kciuki! Wydaje mi się, że tematyka biznesu została dostatecznie wyczerpana, zmieńmy ją zatem. Jak wygląda Twój majątek na 4 Life? F: Jeżeli chodzi o mój majątek na serwerze, nie jest on jakoś przesadnie duży, ani mały. W banku posiadam około 50 tysięcy, oraz jestem również właścicielem luksusowego Buffalo z UP1. Aczkolwiek, jestem zadowolony, uważam, że nie potrzeba mi więcej do szczęścia. Może w przyszłości. J: Dlaczego akurat Bufallo? F: Szczerze? Buffalo od zawsze mi się podobał jako pojazd. Charakteryzuje go głównie silnik z przodu oraz napęd na tylnie koła. Silnik V8 daje mu bardzo dużą prędkość oraz przyśpieszenie. Jest to sportowy samochód, którym wręcz uwielbiam się wozić. Myślę, że głównie uwielbiam jego wygląd oraz specyfikację. J: Ciekawie, ciekawie. Oprócz MTA grasz w jakieś inne gry? F: Jasne. Często z znajomymi gramy w ETS2, czy nawet Minecraft'a. Jest też kilka innych fajnych tytułów, w które sobie pogrywam w wolnym czasie. J: Fajne tytuły, serdecznie polecam każdemu! Tak sobie myślę, że prowadzę ten wywiad, dziesiątki razy przeczytałem Twój nick.. a nic o nim nie wiem! Skąd się on wziął? F: Bardzo chciałbym ci odpowiedzieć na to pytanie, lecz niestety nie pamiętam historii mojego nicku, ponieważ mam go już kilka dobrych lat. Sam często się zastanawiam skąd wziąłem pomysł akurat na nick FragusS. J: Wielka szkoda, lecz nic nie poradzimy. Miewałeś momenty, w których chciałeś odejść z serwera pozostawiając frakcję oraz biznes? F: Bywały takie momenty kiedy nie miałem już sił na prowadzenie biznesu i chciałem powiedzieć sobie przysłowiowe ''stop''. Zazwyczaj biorę dwa głębokie wdechy mówię sobie, że będzie dobrze i działam dalej. Nauczyłem się już by się nigdy nie poddawać i dążyć do celu. J: I tą jakże piękną sentencją, która powinna motywować każdego, zakończymy nas dzisiejszy wywiad! Serdecznie dziękuję za odpowiedzi na wszystkie pytania. Chciałbyś kogoś pozdrowić? F: Również serdecznie dziękuje. Jasne - pozdrawiam całą organizację Bloods, chłopaków z Redakcji 4Life News oraz @Qumik. Trzymaj się ciepło! Młodszy Redaktor @japkooo | 06.09.2019 Uważam, iż wywiad wyszedł fajnie, jestem z niego zadowolony i liczę, iż Wam się spodoba.
  5. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  6. Powiem Wam, że ten miesiąc będzie gruby jeżeli chodzi o moje materiały w Redakcji. Oczekujcie w dziale "Wywiady"! 

  7. 1.8 ft bez baku, up2 turek. oferuj, lampy licznik ice
  8. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  9. japkooo.

    Pożegnanie

    Trzymaj się ministrant
  10. japkooo.

    Pokaż swoją twarz

    Ano taki wesołek się wita, powodzenia w nowym roku szkolnym ludziska! ;d
  11. Spoiler

    uwaga film zawiera przekleństwa, więc wchodzisz na własną odpowiedzialność, co by to ktoś mi punktów nie dał

    to już wkrótce 

     

    1. Lampi

      Lampi

      dobry opis przed filmem

  12. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  13. Spoiler

     

    Zainteresowania: amerykańska policja

    Tło: radiowóz 

    Avatar: jakiś policjant

    Status: powodzenia w rekrutacji do sapd!


     

    krótki poradnik jak się dostać do SAPD, pozdrawiam fanów 

    1. TARGET.

      TARGET.

      Kurcze działa dzienki ziom

  14. Trzymaj się Grabsio, dzięki za przyjęcie do komisu, nieczęsto widuje się osobę z takim dystansem do siebie i tak fajnym poczuciem humoru, powodzenia w życiu i obyś to prawko zdał!
  15. Na tę część Twojej wypowiedzi mam tylko jedno: Podczas zatrzymania tłumaczyłeś się, że macie inne RP do odegrania, a tutaj piszesz, że musiałeś coś wyjaśnić. Jak więc w końcu było?
  16. Nick oskarżającego: japkooo, Versi* Nick oskarżonego: Kariz Powód skargi: łamanie KRD + nieodpowiednie odzywki na służbie. Opis zdarzenia: wraz z @Versi* patrolowaliśmy San Fierro. Oskarżony w okolicach szpitala jechał 115 km/h, gdzie dozwolone jest 80. Następnie podczas zatrzymania wymuszał szybkie skończenie RP pod pretekstem zgłoszenia z /112, co było raczej nieodpowiednie, bo przekroczył prędkość, to mógł chociaż przyjąć to na klatę, a nie odzywać się w ten sposób. Następnie, za parę minut, znów jechał niezgodnie z KRD mimo wcześniejszego mandatu. Data zdarzenia: 21/08/2019, około 22:10. Dowód w postaci ss'ów lub logów: +
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin