Witam!
Zacznijmy od tego, żebyś poprawił wzór, gdyż jest on błędny. Następną sprawą będzie opisanie całej sytuacji:
1). Podjechaliście do mnie, @LoRen oraz @Janin. Loren siedział u mnie na przysłowiowym "G", a ja stałem przed pojazdem, który był zatrzymywany - tzw. cover w przypadku ucieczki tegoż pojazdu. Moje stanowisko potwierdzę tym screenem (mam na myśli zatrzymanie, w którym byłem tylko coverem):
(Troszkę chaotyczne ułożenie pojazdów, gdyż Janin dostał NT.)
2). Następnie panowie podjechali tuż obok zatrzymanego pojazdu, wysiedli z pojazdu i zaczęli podszywać się pod SAPD, a raczej pod jakąś nędzną milicję:
3). Zakułem Was za utrudnianie pracy SAPD, gdyż przeszkadzaliście mojemu Cadetowi w czynnościach służbowych. Miałem do tego prawo. Jednocześnie, można to nazwać odwalaniem. Odjechałem od Was, żeby nie przeszkadzać mojemu kompanowi z frakcji i odpowiednio Was ukarać. Sytuację tę potwierdza ten screenshot:
4). Podliczając Wam mandat, zapomniałem o tym, że istnieje coś takiego jak mnożnik, który jest zwiększany przez punkty karne. Sprawdziłem jednego i on go nie miał, dlatego też napisałem, że 350 PLN wychodzi mandat dla obydwóch, Warto dodać, iż ciągle coś pisaliście i nie mogłem się przez to skupić, dlatego, w gruncie rzeczy, popełniłem ten błąd z obliczeniem mandatu.
5). Chcieliście wystawić dwa mandaty na jedną osobę, na co ja się nie zgodziłem, ponieważ procedury na to nie pozwalają:
Wtedy natomiast nie wiedziałem, że jeden z Was ma ten mnożnik i od razu wystawiłem mu mandat z racji, iż wyciągnął pieniądze z bankomatu, o co mnie poprosił, więc z nim do niego podszedłem:
6). Następnie popełniłem ten błąd z mandatem i zapłaciłeś 735 PLN mandatu:
Jako, iż napisałem, że wyjdzie Tobie i Twojemu znajomemu 350 PLN mandatu, a przez to, że nie zauważyłem, że masz mnożnik, zapłaciłeś 735 PLN, a i tak chciałeś zapłacić za kolegę, to oddałem Ci nadwyżkę tego, co zapłaciłeś i Was puściłem:
7). W międzyczasie napisaliście raporta, którego przyjął BarteG. Jako, iż on nie miał tu nic do gadania, bo to nie sprawa pomiędzy Administracją a graczami, tylko pomiędzy SAPD a graczami, poprosiłem, aby odszedł:
8). Następnie, na odchodne, napisałeś do mnie:
Ja, korzystając z środku przymusu bezpośredniego, jakim jest Taser, powaliłem Cię na ziemię, złapałem i skułem:
Standardowa procedura, zapytanie czy chcesz mandat, czy więzienie:
Wybrałeś mandat, także Ci go wystawiłem, oraz Cię wypuściłem na wolność:
Napisałeś po raz kolejny rzecz, którą mógłbym podpiąć pod zniewagę funkcjonariusza, lecz już Ci darowałem.
Tyle ode mnie, czekam na wypowiedź zarządu.
Z poważaniem, Police Officer I japkooo.