Skocz do zawartości

TomseeS

Gracz
  • Postów

    104
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Typ konta

    Premium +

Treść opublikowana przez TomseeS

  1. Twój nick: TomseeS Nick członka frakcji: @AndrewColl Powód napisania pochwały : Miło się rozmawiało z tą osobą Dowody: AndrewColl [26]: jakie? TomseeS [45]: comet AndrewColl [26]: o AndrewColl [26]: no i kozak TomseeS [45]: jak jeszcze stoi AndrewColl [26]: pewnie tak AndrewColl [26]: rano nie maliudzi TomseeS [45]: Noo właśnie wiem i to jest + TomseeS [45]: Ale nie dla frakcji xd TomseeS [45]: Ja w SARA nie mam o takich godzinach co robić AndrewColl [26]: zależy AndrewColl [26]: a no chyba że AndrewColl [26]: albo samochoduy AndrewColl [26]: po nocce AndrewColl [26]: holować TomseeS [45]: No tak TomseeS [45]: Znaczy wiesz za 2 tygodnie to ja już adeptem nie będę bo egzamin zdany tylko czekać aż TomseeS [45]: każdy zda AndrewColl [26]: ajaj AndrewColl [26]: u nas to fajnie AndrewColl [26]: zdasz i dostajesz AndrewColl [26]: rangę TomseeS [45]: no u nas jeszcze tydzień i 6 dni do końca egzaminów TomseeS [45]: chyba, że wszyscy wcześniej zrobią AndrewColl [26]: sporo czasu Coś od siebie: Temat rozmowy to w sumie kupno mojego nowego autka + rozmowa o frakcjach. Bardzo przyjemnie się rozmawiało
  2. Witam, z tej strony Starszy Redaktor @TomseeS z Redakcji 4life News. Dzisiaj zaprezentuję Wam artykuł o wypadku Elegy, na dzielnicy Idlewood w Los Santos. Zapraszam do przeczytania. Godzina 13:20 piękny słoneczny dzień w Los Santos oraz w całym stanie San Andreas. Idealna pogoda na wyjście na dwór i spędzenia czasu na świeżym powietrzu. Pan Josh, który posiada żonę oraz dwójkę dzieci ma dwa samochody, sportowe Elegy oraz rodzinnego Sentinela. Josh uwielbiał jeździć szybko swoim Elegy, które jest mocno ulepszone wizualnie, jak i mechanicznie. Josh z rodziną mieszka w bogatej dzielnicy na Vinewood w pięknym domku z basenem oraz ogrodem. Tego dnia tak jak zawsze chciał pojechać na przejażdżkę swoim sportowym samochodem. Godzina 13:40 i Josh wyjeżdża swoim Elegy spod podjazdu. Tego dnia miał spotkanie w urzędzie, który znajduje się przy dzielnicy Idlewood, więc kierował się tam, natomiast spotkanie miał dopiero o godzinie 15:30 więc stwierdził, że na stacji na Idlewood zatankuje samochód. Nastaje godzina 14:15 i Josh przejeżdża obok Idlewood, lecz jego auto odmówiło mu posłuszeństwa i zablokowała się kierownica oraz hamulce, Josh wpadł w panikę i nie wiedział co robić, więc zjechał on z drogi, aby nie uderzyć żadnego pojazdu. Niestety pod wpływem dużej prędkości uderzył on w płot z krzaków, który jest dodatkowo wzmocniony, aby go nie uszkodzić. Josh stracił przytomność, ale nie było wiadomo nic o jego innych obrażeniach. 15 minut później przyjeżdża karetka wezwana przez jednego z przechodniów oraz po 25 minutach przyjeżdża reszta służb, czyli LSPD oraz FDSA (Straż Pożarna). Od razu medycy zajęli się poszkodowanym, a straż była potrzebna do zabezpieczenia pojazdu, ponieważ silnik pojazdu uległ uszkodzeniu, przez co się dymił. Dostęp do samochodu był od drzwi kierowcy, więc medycy szybko zajęli się poszkodowanym. Medycy stwierdzili u mężczyzny złamanie ręki oraz żebra. Z nosa leciała mu krew. Medycy przewieźli go do szpitala, gdzie zajął się nim lekarz, który opatrzył złamania i inne obrażenia i stwierdził, że mężczyzna będzie musiał zostać na obserwacji przez miesiąc. LSPD od razu zaczęło sprawdzać przyczynę wypadku, lecz długo nie mogli jej odkryć. Jednak po tygodniu udało się ustalić, że przyczyną wypadku był źle sprawdzony pojazd na kontroli diagnostycznej. Mechanik, który przeprowadzał kontrolę pojazdu, nie wspomniał o usterce w blokadzie sprzęgła, przez co doszło do blokady hamulców i kół. Gdy policja ustaliła przyczynę tego wypadku, od razu zapytała się mężczyzny, który został uratowany przez medyków i odzyskał przytomność, czy zna tego mechanika i zna siedzibę jego warsztatu. Josh długo się wahał, czy powiedzieć, ale powiedział i od razu został tam wysłany oddział LSPD, aby zatrzymać mechanika. Gdy mechanik został zatrzymany i odbyło się przesłuchanie, to mechanik przyznał się do winy. Teraz mechanikowi grozi do 3 lat więzienia oraz zostaną mu odebrane prawa do wykonywania zawodu mechanika. LSPD wydało oświadczenie w całym stanie San Andreas, aby zgłosili się do nich kierowcy, którzy również robili kontrolę pojazdu u tego mechanika. Gdy żona Josha dowiedziała się o tym wypadku, od razu próbowała skontaktować się ze szpitalem oraz zgłosiła do LSPD to, że ich drugi pojazd, czyli Sentinel również był serwisowany u mechanika, który okazał się oszustem. Po tych traumatycznych wydarzeniach dla rodziny Josh wrócił ze szpitala po miesiącu i od razu pojechał zobaczyć swoje Elegy zabrane do innego mechanika. Naprawa wyniosła bardzo dużo, lecz bogaty inwestor z Las Venturas, który również serwisował pojazdy u tego samego mechanika, zdecydował się pokryć koszty naprawy Elegy. Po dwóch miesiącach Elegy zostało naprawione i zostały wymienione w nim nowe części, Josh, aby podziękować inwestorowi z Las Venturas, zdecydował się przyjąć jego syna do swojej firmy, ponieważ inwestor nie mógł zapewnić synowi stałej pracy u niego w firmie. Oprócz tego inwestora do LSPD zgłosiło się wiele poszkodowanych osób, których samochody nie hamowały i nie skręcały. Udało się przy tym ustalić, że mechanik, który robił te kontrole, jest w grupie przestępczej podszywającej się pod mechaników, lecz tym razem mechanik miał prawdziwą licencję na wykonywanie swojego zawodu. Po upływie kolejnego miesiąca udało się ustalić, gdzie znajduje się siedziba tych mechaników, a znajdowała się ona w Las Paysadas. Specjalny oddział LSPD do takich spraw pojechał tam, aby rozbić tę organizację, lecz, gdy dojechali na miejsce, było ono zamknięte. Zdali sobie sprawę wtedy, że poszukiwana grupa zaplanowała wcześniej ucieczkę. Na szczęście ich pojazdy były wyposażone w system GPS, którego nie spotykało się często w pojazdach. Grupa do spraw rozbijania organizacji przestępczych zaczęła śledzić pojazd i okazało się, że grupa udaje się na doki Los Santos w celu ucieczki do Liberty City. Od razu wszystkie patrole w pobliżu zostały zawiadomione o tej sytuacji i zmierzały na doki. Gdy dotarła tam specjalna grupa od LSPD do zwalczania takich organizacji. Zauważyli oni jak trzy pojazdy sportowe w kolorze czarnym, wjeżdżają na prom w celu transportu pojazdów do innego miasta. Od razu zaczęła się akcja oddziału LSPD, po czym wkroczyli oni na prom i zaczęli krzyczeć, aby ci się poddali. Niestety jeden z policjantów tej grupy został postrzelony przez jednego z członków organizacji. Reszcie policjantów udało się schwytać członków tej grupy. Zostali oni natychmiast przewiezieni na komendę w Los Santos, gdzie zostali umieszczeni w celach, w których czeka się na decyzję Sądu Stanowego San Andreas. Ranny policjant został przewieziony po tej akcji do szpitala. Miał on ranę postrzałową otwartą i była potrzebna operacja, na szczęście została ona przeprowadzona w odpowiednim czasie i udało się bez żadnych komplikacji, a policjant teraz ma 3 miesiące urlopu, aby mógł się wykurować. Członkowie organizacji przestępczej fałszywych mechaników zostało skazanych po pięć lat więzienia Stanowego z zaostrzonym rygorem. Dziękuje za przeczytanie tego artykułu. Mam nadzieję, że się Wam spodobał. Zapraszam do oceny w komentarzu. Pozdrawiam oraz życzę miłego dnia/nocy! Autoryzował: @MateuszXQ
  3. TomseeS

    Pokaż swoją twarz

    Ale cringe Nominuję: @Blender., @MateuszXQ, @PicoBello*, @Destri, @Sheeker Mam nadzieję, że do tygodnia zobaczę wasze twarze
  4. Wszystkiego najlepszego :) Sukcesów na randze i na serwerze no i w prywatnym życiu. Wydaje mi się, że ten RCON to idealny prezent na urodziny.

  5. Twój nick: TomseeS Nick członka frakcji: @Magik_4 Powód napisania pochwały : Członek frakcji wykazał się niesamowitą kulturą osobistą, ponieważ zapytał mnie jak mi mija dzień, no i zaczęliśmy przyjemnie rozmawiać. Dowody: Magik_4 [429]: jak tam dzień mija? TomseeS [391]: A dobrze TomseeS [391]: nawet TomseeS [391]: plusik we frakcji, awans na początku miesiąca w redakcji Magik_4 [429]: ładnie TomseeS [391]: A Panu jak dzień mija? Magik_4 [429]: a nawet dobrze również Magik_4 [429]: też plusik we frakcji będzie TomseeS [391]: To dobrze Coś od siebie: Jako osoba pisząca pochwałę moim zdaniem należy się plusik lub awans. Rzadko się spotykam kiedy członek frakcji pyta się o tym jak minął komuś dzień
  6. Witam, z tej strony Starszy Redaktor @TomseeS z Redakcji 4Life News. Dzisiaj zaprezentuje Wam artykuł o pojeździe Feltzer. Zapraszam do przeczytania. W GTA San Andreas pojazd jest wzorowany na Mercedesie-Benz SL R107 III Generacji. Ma dość dobrą prędkość maksymalną jak na pojazd klasy średniej, lecz słabo przyspiesza i jest lekki. Nie prowadzi się go dobrze, ponieważ słabo skręca, chyba że zamontujemy serwerowe ulepszenia (UP 1,2,3,4). W GTA IV Feltzer jest produkowany przez firmę Benefactor i jest wzorowany na Mercedesie-Benz SLK II Generacji. Występuje on tam w dwóch wariantach: z dachem lub w wersji kabriolet. Przejdźmy do GTA V, ponieważ tam pojazd wygląda tak samo, jak w GTA IV, lecz nie ma on wersji z dachem lub bez dachu, jest tylko w wersji z dachem. Wróćmy do GTA San Andreas, ponieważ w tej części pojazd też jest w dwóch wersjach: kabriolet i z dachem natomiast na serwerze wariant cabrio ma tak naprawdę dwa warianty, ponieważ pod interakcją pojazdu możemy zamykać i otwierać dach. Warto też dodać, że w GTA SA mamy możliwość pomalowania pojazdu dwoma kolorami, mianowicie pierwszy kolor to kolor karoserii, a drugi to malowanie tapicerki. W fabularnej wersji GTA SA możemy spotkać pojazd m.in. przy importowaniu pojazdu w dokach Easter Basin, San Fierro po ukończeniu list eksportowych. Pojazd ten nie ma za dużego tuningu, nie dodamy tam: spoilerów, zderzaków, progów a jedynie możemy dodać felgi oraz serwerowe rzeczy typu zmiana wariantu, kolorowe światła, nitro bądź atrapa. Jest on dobrze wykonany, lecz gdy czasami zjeżdżamy z jakiegoś miejsca np. Mechanik Doherty San Fierro, możemy uszkodzić przedni zderzak oczywiście z domyślnym zawieszeniem. Ciekawostką z GTA IV może być to, że pojazd nigdy nie pojawia się zablokowany, ponieważ gra weryfikuje sposób włamywania się do auta, czyli sprawdza, czy auto jest odblokowane, czy nie, lecz Feltzer w tej odsłonie GTA pojawia się bez szyb, więc nasza postać bez problemu otwiera drzwi. Teraz przejdźmy do realnej wersji Feltzera z GTA San Andreas. Trzecia generacji modelu SL zadebiutowała w latach 70. XX wieku i od razu zyskała miano „czołgu” ze względu na solidność wykonania. Rok po premierze pojazdu zajął on trzecie miejsce w konkursie na Europejski Samochód Roku. Ciekawostką może być to, że głównym nabywcą tego modelu były Stany Zjednoczone. Mercedes R107 oferował trzybiegową lub czterobiegową automatyczną skrzynię biegów, lub czterobiegową i pięciobiegową skrzynię manualną. Silnik pojazdu nie jest mocny, ponieważ ma tylko 200 KM, lecz kilka miesięcy później, początkowo tylko na rynek Amerykański wprowadzono nowy silnik o mocy 225 KM. Miejsce produkcji samochodu to Stuttgart (Niemcy), a masa pojazdu jest w granicach 1500-1720 kg. Podsumowując, R107 jest kultowym modelem wśród obecnego pokolenia 50-60 latków, bo był obiektem ich westchnień za młodu. To wśród tej grupy cieszy się największym zainteresowaniem. Dziękuje Wam za przeczytanie tego krótkiego materiału. Mam nadzieję, że się spodobał. Zapraszam również do oceny w komentarzu. Autoryzował: @MateuszXQ
  7. Tak (Przeszedłem 4 razy) Watch Dogs Legion
  8. Witam, z tej strony Starszy Redaktor @TomseeS z Redakcji 4life News. Zapraszam wszystkich do przeczytania artykułu o historii pojazdu zr-350. Pojazd zr-350 przypomina Mazdę RX-7 III generacji, jednak pojazd ten jest o wiele dłuższy, co zbliża go sylwetką do nissana 240SX. Jest jednym z niewielu pojazdów w grze, który ma chowane przednie światła. Pojazd ten jest klasy wysokiej, lecz nie osiąga on wybitnych prędkości na drogach. Przy wysokich prędkość nie prowadzi się go dobrze, chyba że zamontujemy do niego ulepszenia serwerowe (UP 1,2,3,4). Warto dodać, że pojazd jest mocno wytrzymały i nie uszkodzi się po paru małych uderzeniach. Vmax pojazdu przy silniku 1,6 wynosi ok. 170 km/h. Na serwerze można znaleźć pojazd w salonie Downtown San Fierro, gdzie kosztuje on 190,000 PLN. Z drugiej ręki można znaleźć samochód za ok. 170-180 tysięcy. Pojazd z UP1 bardzo dobrze przyspiesza i ma już dobrą prędkość na silniku 1,6, lecz gdy zamontujemy UP4 oraz UP2, czyli możliwość zmiany napędu i możliwość ustawienia łatwości skrętu pojazd jeździ już tak dobrze, że nie trzeba nic wymieniać. Warto dodać, że jest to jeden z ładniejszych pojazdów w grze GTA V, lecz w GTA San Andreas też jest wart uwagi. Wielu graczy chwali ten pojazd ze względu na jego wykonanie, wygląd oraz możliwości na drodze, które po dodaniu ulepszeń są olśniewające. Auto możemy spotkać normalnie na drogach w GTA San Andreas oczywiście w wersji fabularnej. Pojazd ma również dwa warianty, ze spoilerem i bez spoilera. Wariant możemy zmienić, pisząc na forum w odpowiednim dziale. Warto dodać, że spoilera nie da się zamontować i zdemontować u tunera. Pojazd na serwerze ma dodatkowy wariant, a mianowicie cabrio, przez co możemy zamykać i otwierać dach pod interakcją. Pojazd przypominający zr-350, czyli Mazda RX-7 III generacji została wyprodukowana w 1992 roku, ale pierwsze auto z serii RX-7 pojawiło się już w 1978 roku. Jak na tamte czasy było, to atrakcyjne auto, ponieważ miało nowoczesne i atrakcyjne nadwozie z otwieranymi światłami. W roku 2002 zakończyła się produkcja trzeciej generacji pojazdu. W europie trzecią generację RX-7 można było nabyć do początku 1996 roku. Pojazd posiada dwie opcje skrzyni biegów, automatyczna i manualna. W tej automatycznej mamy 4 biegi natomiast w manualnej 5. Ogumienie Mazdy jest o wymiarach 225/50 a masa pojazdu to mniej więcej 1320 kg. Moc maksymalna tego samochodu to 239 KM. Dziękuje za przeczytanie tego krótkiego artykułu. Mam nadzieję, że się spodobał. W przyszłości będzie więcej tej serii. Zapraszam do oceny w komentarzu mojej pracy, Autoryzował: @Blender.
  9. Witam, z tej strony Starszy Redaktor @TomseeS z Redakcji 4life News. Zapraszam wszystkich do przeczytania relacji o napadzie na sklep całodobowy w Los Santos. W piękny upalny dzień w Los Santos na osiedlu El Corona nagle podjeżdża biały pojazd phoenix, z którego wysiadło dwoje mężczyzn w białym ubraniu i szarych maskach. Była to godzina 12:23. Gdy byli oni przed sklepem, jeden wyjął pistolet, a drugi nóż i weszli do sklepu. Gdy zobaczył ich jeden z pracowników sklepu, który wypakowuje tam towar na półki, pobiegł on na zaplecze i zadzwonił do tamtejszej policji. Napastnicy zażądali od kasjera wszystkich utargów z całego tygodnia. Pracownik początkowo się na to nie zgodził, lecz gdy została mu przyłożona broń do twarzy, zdecydował się on pójść po pieniądze z całego tygodnia. Pieniądze te znajdowały się na zapleczu, gdzie znajdował się drugi pracownik. Gdy napastnik poszedł z kasjerem na zaplecze, zobaczył on drugiego pracownika i zaczął krzyczeć do swojego kolegi, że muszą uciekać ze sklepu. Nastaje godzina 12:40 i na miejsce przyjeżdża policja. Napastnicy, gdy widzą przez okna radiowozy, są przerażeni i biorą dwóch pracowników za zakładników. Gdy miejsce zabezpiecza jeden z policjantów, negocjator policyjny ustala warunki oddania zakładników. Życzenia napastników były duże i zawierały one m.in. wolny odjazd bez kolczatek oraz możliwość wzięcia gotówki skradzionej ze sklepu. Negocjator policji po skonsultowaniu się z dowódcą akcji przyjmuje warunki napastników i daje im czas pięciu minut na opuszczenie sklepu. Policja w tym czasie ustawiła się obok sklepu, aby od razu zatrzymać napastników po wyjściu, było to bardzo niebezpieczne, bo mogło się nie udać i mógł ktoś ucierpieć. Gdy nadchodzi godzina 12:50, napastnicy decydują się na wyjście. Gdy o godzinie 12:51 wychodzą ze sklepu, obaj zostali powaleni przez policjantów, którzy schowali się obok budynku. Była to niebezpieczna akcja, ponieważ napastnicy byli uzbrojeni, ale na szczęście nic się nikomu nie stało. Udało mi się również przeprowadzić wywiad z negocjatorem policyjnym. R - Redaktor N - Negocjator policyjny R – Witam z tej strony Starszy Redaktor z Redakcji 4life News. Czy mogę zadać Panu parę pytań? N – Witam z tej strony Seregant II z LSPD. Jasne! Proszę pytać. R – Jak wyglądały okoliczność dostania zgłoszenia o napadzie? N – Wyglądało to, tak, że siedzieliśmy na komisariacie, aby uzupełnić raporty z przeprowadzonych zatrzymań z całego tygodnia, lecz dostaliśmy polecenie od przełożonego, aby udać się pod sklep na El Corona, ponieważ trwa napad. R – Czy dla jakiegoś policjanta podczas tej akcji był to pierwszy raz na napadzie? N – Tak. Był z nami Police Officer I Mike, dla którego był to pierwszy raz w życiu napad podczas pracy. R – Ile Pan już jest w LSPD? N – W LSPD jestem od pięciu lat, lecz byłem już wcześniej w LVPD. R – Jak Pan otrzymał awans na negocjatora? N – Sprawa wygląda, tak, że negocjatora otrzymałem po udanej akcji, gdy to nie było żadnego negocjatora i ja zdecydowałem się negocjować. Dowódca akcji przekazał to szefowi, a szef powiedział, że bardzo dobrze się spisałem i awansował mnie na rangę Seregant oraz na negocjatora. R – Czy w razie ucieczki przez napastników pojazdem byłby prowadzony pościg? N – Na pewno byłby prowadzony pościg za pojazdem. Nie wiadomo czy byśmy go dogonili, ale na pewno bylibyśmy w stanie zacząć za pojazdem pościg. R - Ile macie średnio napadów przez miesiąc w Los Santos? N - Nie da się tego powiedzieć, kiedyś mieliśmy aż dziesięć napadów przez cały miesiąc, a czasami zdarzają się miesiące gdzie nie ma w ogóle napadów. R - Kim byli napastnicy, którzy napadli na sklep? N - Jeden z napastników był to Jadon S. Który miał wyrok w zawieszeniu za napaść na stację benzynową. Niestety nie mogę powiedzieć nic o drugim napastniku, ponieważ nie mamy go w bazie danych. R – Dobrze to na tyle, dziękuje za wywiad. N – Dziękuje również. Do widzenia. Dziękuje za przeczytanie tej relacji. Mam nadzieję, że się spodobała. Polecam zostawić komentarz jak Wam się podobała ta relacja. Autoryzował: @Blender.
  10. TomseeS

    Kupię feltzera

    Model: Feltzer Pojemność silnika: 1.6 Przebieg pojazdu: Obojętne Cena: Ok. 70-80k za czystego. Budżet mam 180k Dodatki: Najlepiej bez Coś od siebie:
  11. Witam, z tej strony Redaktor @TomseeS z Redakcji 4life News. Zapraszam do przeczytania wywiadu z prezenterem radia 4life @gereq.. T - TomseeS G- gereq. T: Witam z tej strony Redaktor TomseeS z Redakcji 4life News. Czy zechciałbyś udzielić mi wywiadu? G: Witam. Bardzo chętnie! T: To może na początek, opowiedziałbyś nam coś o sobie? G: Cóż tu mówić, zwykły szary chłopak z bloków, lubię grać głównie w MTA. Chodzę do technikum o profilu Technik Logistyk. Poza komputerem lubię także wyjść z domu porobić coś ciekawego. Interesuję się kulturystyką, dietetyką, jak i osobistym rozwojem. T: Dlaczego 4life? G: Na 4Life wróciłem, ponieważ inny konkurencyjny serwer, na którym grałem, mi się znudził. Ciągle mi czegoś brakowało, czego nie brakuje właśnie tu na 4Life. Myślę, że jest to Top 1 serwer w Polsce względem stałego stanu ilościowego graczy, jak i długiego utrzymania na platformie, to mnie też zachęciło do powrotu. T: Jak długo grasz na serwerze? G: Na 4Life swoją przygodę zacząłem w listopadzie 2015 roku. Pograłem dosłownie parę dni, znudziło mi się. Po roku czy dwóch wróciłem na dobre do gry i ponownie zacząłem swoją rozgrywkę, tym razem na dłużej. Grałem 2-3 miesiące, osiągając 200 godzin rozgrywki i wtedy zaczęły się wakacje, więc przestałem grać już na długi dobry czas. Potem gdy chciałem wejść na serwer w roku prawdopodobnie 2020, nie pasowały loginy do konta. Pomyślałem - trudno, założyłem inne konto i ponownie coś tam grałem, ale to nie było to. Teraz, w ostatnich 3 miesiącach starałem się o przywrócenie hasła czy też odzyskanie dostępu do konta, które prawdopodobnie zostało mi skradzione, ponieważ gdy odzyskałem hasło na koncie, nie było nic, lecz pamiętam, że w czasie tamtej gry posiadałem jakieś tam pojazdy i gotówkę. No i cóż, odzyskałem konto, zacząłem grę na nowo (uproszczeniem było posiadanie 1600LP z przeszłości) i tak gram od niecałego miesiąca. T: Jaki posiadasz obecnie majątek? G: Na serwerze podczas swojej aktualnej gry dorobiłem się różnych aut ze średniej półki, natomiast w tym momencie posiadam około 400.000PLN w gotówce. Wiadomo, cały czas coś kupuje i sprzedaje, by mieć z tego korzyści majątkowe. T: Czy pogrywasz w jakieś inne gry oprócz MTA? G: Gram również czasem w Minecraft, a poza tym nic. T: Na czym polega praca w radiu? G: Hmm, praca w radiu głównie polega na robieniu audycji radiowych w radiu 4Music, zapewnianiu tym samym dobrej rozgrywki, jak i dobrej muzyki dla graczy serwera. Myślę, że nie ma takich oficjalnych typowych dni prezentera, jest to zwykły dzień, w którym mamy chęć i czas zrobienia audycji. Oczywiście przed audycją należy się przygotować, rozgrzać troszeczkę aparat mowy, przygotować repertuar, jak i sprawdzić, czy wszystko działa na 100%, ponieważ nie raz już się przejechałem, że mikrofon buczał, czy jakieś inne niestety usterki. T: Czy twoim zdaniem dostania się do radia jest ciężkie? G: Uważam, że jest ciężkie na swój sposób, jak i jest łatwe również na swój sposób. Wszystko zależy od predyspozycji. T: Czy poleciłbyś pracę w radiu innym graczom? G: Myślę, że mógłbym polecić natomiast tym graczom, którzy się mocno nie stresują. W większości przypadków rozpoczęcie audycji, jak i myśl, że popełni się błąd, stresuje człowieka (oczywiście w moim wypadku). Wiąże się z tym, że osoba, która bardzo się stresuje, mogłaby w ogóle zaprzestać, nadawanie w radiu poprzez popełnienie błędu. Dlatego trzeba zawsze zachować zimną krew. No i wiadomo, trzeba mieć w sobie to coś, jeśli to się lubi, to trzeba brnąć i próbować. T: Co Ci się podoba najbardziej w twoim biznesie? G: W radiu podoba mi się najbardziej atmosfera oraz bardzo dobre opanowanie pracowników ze strony zarządu. Zarząd porządnie dba o utwory puszczane przez prezenterów, by nie było tak zwanej kichy. Atmosfera jest także w porządku, ponieważ każdy wzajemnie się szanuje i każdy nawzajem się lubi, jak i sobie pomaga. T: Jaka panuje atmosfera w radiu? G: W radiu tak jak pisałem powyżej, panuje bardzo miła i przyjemna atmosfera. Każdy zawsze drugiemu pomoże, powie co poprawić itp. bez zbędnych słów. T: Czy posiadasz jakieś plany na serwerze? G: W moich najbliższych planach jest dołączenie poprzez rekrutację do SAPD (o ile oczywiście się uda), rozwinięcie się trochę majątkowo, jak i planuję zakupić jakiś domek. Większych planów zdradzić nie mogę. T: Czy kiedykolwiek miałeś przerwę od MTA? Jeżeli tak to, jak ją wspominasz? G: Wiele razy miałem przerwy od MTA, głównie były spowodowane znudzeniem czy też brakiem chęci. Te przerwy wspominam dobrze, ponieważ mogłem odciąć się od komputera i skupić się na rozwoju osobistym. Myślę, że takie przerwy dobrze robią, natomiast dobrze jest też wtedy, gdy się gra. T: Jak oceniasz nową pracę na serwerze, czyli śmieciarki? G: Pracę śmieciarek oceniam tak wysoko, jak tylko się da, ponieważ jest to coś nowego i ciekawego, jak i równie przyjemnego. Polecam każdemu, kto chce dorobić sobie jakiś grosz. T: Jaką pracę polecasz dla nowych graczy? G: Dla nowych graczy polecam wstępnie magazyn, ewentualnie gdy ktoś zaczyna grę wraz ze swoim znajomym, jak najbardziej polecam śmieciarki. Najlepsza zabawa, łącząc z tym zarobek i przyjemność. T: Czy zmieniłbyś zarobki na serwerze na większe? G: Szczerze zarobków na serwerze bym nie zmieniał, nie są jakieś oczywiście wygórowane, ale nie są również zaniżone. Uważam, że są naprawdę w porządku. T: Jaką pracę chciałbyś zobaczyć na serwerze? G: Na serwerze chciałbym zobaczyć coś również w stylu śmieciarek, by móc pracować w dwójkę, jak i nawet w większej ilości graczy. Nie mam pojęcia co, coś ciekawego. T: Dobrze, doszliśmy do końca. Chciałbyś kogoś pozdrowić? G: Pozdrawiam wszystkich czytających ten wywiad, no i Ciebie. Mam nadzieję, że się spodoba! Dziękuje wszystkim czytelnikom za przeczytanie wywiadu! Mam nadzieję, że się spodobał. autoryzował: @kunaj
  12. Kolejny dzień. Ale teraz wygram
  13. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  14. Witam was bardzo serdecznie z tej strony @TomseeS z Redakcji 4life News. W tym artykule zaprezentuję wam historię opuszczonego lotniska w Bone County. Zapraszam do przeczytania. Opuszczone Lotnisko leży w hrabstwie Bone County, w stanie San Andreas, położone jest kilka kilometrów na zachód od Las Venturas. Lotnisko zostało utworzone w 1955 roku jako wojskowe lotnisko, które należało do strefy 69. Wszelkie testy wybuchów bomb jako eksperyment strefy 69 zostały zrobione na tym lotnisku. Budowę lotniska zlecił szeregowy Smith wraz z generałem Andriy. Lotnisko na początku miało służyć do testów bomb wszelkiego rodzaju, lecz na samym początku służyło do transportowania broni i wyposażenia dla innych państw. Dopiero w 1967 roku lotnisko przestało chwilowo służyć wojsku, przez co wojsko musiało przenieść testy na opuszczone lotnisko w innym stanie. Gdy w 1975 roku wrócili oni do testów na lotnisku w Bone County przy Las Venturas zobaczyli dziwne znaki na niebie nad lotniskiem. Wszystkich to zastanawiało, co to jest i dlaczego takie dziwne kolory i znaki pojawiają się na niebie. Wezwano więc naukowca Johna, który wykładał na uniwersytecie w San Fierro. Odkrył on niewiarygodne zjawisko, które występuje po detonacji wielu niebezpiecznych bomb. Nakazał on wtedy ewakuację ludzi z tego lotniska, ponieważ zatrucie tym tlenem, który znajdował się na wysokości lotniska może skutkować poważnymi chorobami oraz finalnie śmiercią. Gdy zaczęła się ewakuacja wszyscy pakowali swoje rzeczy, ale zapomnieli o samolotach. Wielu z wojskowych, którzy służyli na lotnisku zmarło na skutek zatrucia niebezpiecznymi substancjami znajdującymi się w tlenie. Od tamtej chwili nikt nie spodziewał się sukcesu w postaci wyparowania tych substancji, lecz w 1990 roku substancje wyparowały, a stan powietrza był w normie. Niestety szkody zrobione na lotnisku, czyli zniszczone wraki samolotów, opuszczone budynki wycenił znany właściciel lotnisk, który jest właścicielem lotniska w Liberty City. Wycenił on wtedy, że koszty usunięcia wraków i wyremontowania budynków będzie kosztować tyle, ile zbudowanie nowego lotniska, dlatego też strefy 69 zdecydowała się nie remontować tego lotniska i wystawić je na sprzedaż, lecz bezskutecznie, aż do dzisiaj nikt nie kupił lotniska ze względu na wysokie koszty remontu. Jednak w 2000 roku ogłoszeniem zainteresował się były pracownik kasyna w Las Venutras, ale ze względu na to, że nie miał czasu na zajęcie się tym biznesem zdecydował się on zakupić lotnisko od strefy 69, ale nie chciał go remontować. Nie wiadomo, jakie losy będzie miało to lotnisko, ponieważ nowy właściciel nie ma planów co do tego lotniska. Dziękuje za przeczytanie tego artykułu. Mam nadzieję, że się wam spodobał. Zapraszam również do oceny mojej pracy. Pozdrawiam oraz życzę miłego dnia. Autoryzował: @Blender.
  15. Zapraszam na nowy film na moim kanale YT. Film o nowej pracy :) 


     

  16. Tak jak w tytule postaram się zaprezentować w tym filmie na czym polega praca w Redakcji i jak wygląda Miłego oglądania
  17. No powiem szczerze, że bardzo ciekawy artykuł. Czekam na więcej z tej serii
  18. Witam, z tej strony @TomseeS z Redakcji 4life News. Dzisiaj zaprezentuje wam artykuł o Lotnisku Las Venturas. Zapraszam do przeczytania Lotnisko Las Venturas zostało wybudowane w 1932 roku, a jego właścicielem był znany zawodnik walk, które organizowało tamtejsze kasyno. Człowiek, który zakupił to lotnisko, miał układy z różnymi organizacjami przestępczymi. Początkowo lotnisko służyło do przemytu nielegalnej broni i innych nielegalnych rzeczy. Właściciel zatrudnił dyrektora, który miał zajmować się przemytami. Tamtejsza policja nie miała pojęcia o tym, co działo się na lotnisku, ponieważ każdy mówił, że lotnisko służyło dla wojska. W 1940 roku służby dowiedziały się o przemytach i zatrzymała wszystkich pracowników lotniska i przesłuchała ich. Właściciel został skazany na dziesięć lat więzienia. Od tamtej pory lotnisko należało do stanu San Andreas i nie miało właściciela. W 1950 roku lotnisko zostało wystawione na sprzedaż, a zakupił je tenisista Jack. Zlecił on wybudowanie drugiego pasa, aby samoloty mogły szybciej przygotować się do wystartowania. Do 1954 roku, aż wydano samoloty pasażerskie, nic się nie działo na lotnisku, a biznes stał w miejscu. W 1955 roku właściciel zakupił dwie maszyny, które pomieszczą mniej więcej sto osób. Zorganizowano wycieczki po stanie San Andreas. Lotnisko niestety nie było aż tak popularne tak jak to z Los Santos, czy San Fierro. W 1960 roku właściciel dokupił trzy nowe maszyny i do oferty lotów dodał loty na cały świat. Popularny lot, jednak stał się do Liberty City, aby zobaczyć to piękne miasto. W roku 1962 lotnisko otrzymało tytuł najładniejszego lotniska stanu San Andreas. W 1967 roku właściciel przeszedł na zasłużoną emeryturę i jego dwaj synowie przejęli władzę nad lotniskiem. W 1970 roku złożyli oni wniosek do państwa o pozwolenie na wybudowanie trzeciego pasa startowego, lecz wniosek został odrzucony ze względu na brak miejsca na lotnisku. W 1972 roku zakupiono nowe maszyny lotnicze, a stare odnowiono. Właściciele lotniska znaleźli sposób na nowy biznes na lotnisku, mianowicie zaczęli kupować stare maszyny lotnicze i zaczęli je remontować, po czym wstawiać do hangarów. Otworzyli oni muzeum starych samolotów jako pierwsze muzeum tego typu na świecie. Bilety były bardzo tanie, lecz tydzień po ogłoszeniu startu muzeum ludzie zaczęli się gromadzić tysiącami pod lotniskiem dlatego, że chcieli zobaczyć stare zabytkowe samoloty. Nic nie zapowiadało się na koniec biznesu, a do 1980 roku muzeum działało i było tak popularne, że przyjechał do niego nawet prezydent. W 1983 roku jeden z właścicieli zachorował na ciężką chorobę i trzeba było na pewien okres znaleźć nowego właściciela. Tymczasowym właścicielem został pewien polityk, który zdecydował się również zafundować leczenie dla jednego z właścicieli. Rok później wyleciał on do Liberty City na leczenie, po tym, jak operacja się udała, przeszedł on na emeryturę wraz ze swoim bratem, a lotnisko zostało sprzedane dla polityka z Las Venturas. Od tamtej chwili zarządza on tym lotniskiem, prowadzi on dalej muzeum starych samolotów, ale również otworzył on na lotnisku restaurację i sklep z odzieżą o treści samolotów. Dziękuje za przeczytanie tego artykułu. Mam nadzieję, że się wam spodobał. Zapraszam również do oceny mojej pracy. Pozdrawiam oraz życzę miłego dnia. Autoryzował: @Blender.
  19. Witam, z tej strony @TomseeS z Redakcji 4life News. Dzisiaj wam przedstawię artykuł dotyczący Lotniska Los Santos Zapraszam do przeczytania Lotnisko w mieście Los Santos zostało oficjalnie wybudowane w 1920 roku. Jedynym właścicielem lotniska był znany właściciel komisu z pojazdami. Początkowo lotnisko miało służyć tylko dla wojska oraz posiadało tylko jeden pas. Właściciel lotniska, widząc słabe przychody z tego biznesu, zaczął promować swoje lotnisko w lokalnych gazetach jako obiekt do zwiedzania i oglądania samolotów z bliska. Po wypuszczeniu gazety z tymi informacjami przy lotnisku zbierały się tłumy ludzi. Niestety w 1933 roku właściciel lotniska zmarł i lotnisko zostało wystawione na sprzedaż. Obiekt ten wykupił syn byłego właściciela za pieniądze, które otrzymał w spadku. Był on lokalnym sprzedawcą w sklepie z odzieżą. Doszedł on do wniosku, że nie może pozostawić lotniska w takim stanie, jakim otrzymał i tak zaplanował on generalny remont. W 1940 roku przerwano budowę, ponieważ wszyscy w Ameryce dowiedzieli się o II Wojnie Światowej. Od razu po przerwaniu remontu kupiono nowe samoloty i wyposażono je w broń, która miała pomóc w wojnie. Niestety podczas wojny właściciel zostaje zabity i do roku 1959 nie znaleziono żadnego nowego właściciela. W 1960 roku znaleziono nowego kupca na lotnisko oraz maszyny lotnicze. Zainteresowanych ogłoszeniem było wielu, ale to były polityk zdecydował się na zakup lotniska dla swojego syna, który od razu zaczął zajmować się biznesem. W 1962 roku zlecił on wybudowanie drugiego pasa oraz zakup przez menedżerów samolotów pasażerski. Remont zakończył się w 1964, a początkowe przychody miesięczne były duże i wystarczające, aby opłacić wszystkich pilotów, pracowników i menedżerów. W 1970 roku biznes rozwijał się bardzo wyśmienicie. Kupowano nowe maszyny lotnicze oraz rozwijano trasy do miejsc, do których można się udać. Lotnisko stało się najpopularniejszym lotniskiem na świecie i w roku 1982 roku otrzymało nagrodę pt. „Najpopularniejsze lotnisko roku”. Okazało się, że od roku 1981 do roku 1982 przyleciało, aż milion osób do Los Santos, czy to z połączeń międzynarodowych, czy to w odwiedziny. W 1985 roku właściciel lotniska przeszedł na emeryturę i przepisał lotnisko na swoją córkę, co było dziwne, ponieważ nikt się nie spodziewał tego, że kobieta obejmie rolę szefowej lotniska. W 1987 roku, gdy dotychczasowy właściciel lotniska ogłosił emeryturę, właścicielką lotniska została Pani Emily, czyli jego córka. Zarządzała ona dobrze tym lotniskiem i przede wszystkim można uznać, że osiągnęła ona sukces w wieku 20 lat, podczas gdy stała się w tym wieku milionerką. Od tego czasu lotniskiem zarządza Pani Emily, lotnisko trzyma się bardzo dobrze i nie zapowiada się, aby coś się zmieniło. Dziękuje za przeczytanie tego artykułu. Mam nadzieję, że się wam spodobał. Zapraszam również do oceny mojej pracy. Pozdrawiam oraz życzę miłego dnia. Autoryzował: @Blender.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin