Skocz do zawartości

Mietek_Kasztan

Gracz
  • Postów

    918
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3
  • Typ konta

    Premium +

Treść opublikowana przez Mietek_Kasztan

  1. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  2. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  3. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  4. Nie orzech listopad super super supsfxssd RemoveMagician_20221101002122_4.png

  5. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  6. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  7. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  8. Kochana m3 e92, aż filmik nagrałem
  9. Witam, z tej strony Redaktor @Mietek_Kasztan z Redakcji Prasowej 4Life News. Dzisiaj przedstawię wam artykuł dotyczący groźnego fanatyka. Więcej dowiecie się, czytając materiał. Zapraszam do lektury! Angel Pine to niewielkie miasteczko w hrabstwie Whetstone. Znane z malowniczej okolicy oraz położenia tuż pod górą Mount Chilliad. Niestety ostatnimi dniami, bo od 02.10.2022 sławę temu miastu przynosi również pewien fanatyk. Oczywiście jest to sława negatywna, taka, która nie przynosi miasteczku pozytywów. Ta spokojna, dobrze zorganizowana i tętniąca życiem okolica napotyka ostatnio niechlubny problem, fanatyka broni palnej. Wspominając o miasteczku Angel Pine, musimy skupić się na kilku kluczowych dla całej sprawy miejscach. Są to, dom fanatyka, miejsce jego dawnej pracy, czyli Ammunation, oraz biuro departamentu szeryfa. Ze względu na obszar miejscowości wszystko znajduje się bardzo blisko siebie. Jak dowiemy się później pomimo tak małych odległości od miejsc kluczowych, służby nie reagują, tak jak trzeba. Przechodząc do sedna, a właściwie do Ammunation mamy do czynienia ze sklepem, w którym można zaopatrzyć się w broń palną, amunicje, ubrania specjalne i wiele więcej. Dodatkowo sklep oferuje możliwość skorzystania ze strzelnicy, co dodatkowo napędza biznes. Niewielkie miasteczko niesie ze sobą stosunkowo małą liczbę mieszkańców. Pomimo tego znalazł się tu szaleniec, dokładnie Joe Dhon-były pracownik sklepu oraz fanatyk broni palnej. Podczas naszego pobytu w mieście nie udało nam się spotkać tego osobnika. Na całe szczęście udało nam się uzyskać kilka kluczowych informacji z relacji mieszkańców. Joe Dhon, główny bohater naszej sprawy ma 34 lata. Mieszka w Angel Pine od urodzenia, wcześniej mieszkał z samotną matką. Nasi rozmówcy powiedzieli nam, że matka Joego zginęła przez chorobę serca, głównie przez stres i wrażenia, jakie fundował jej syn. Atmosfera w ich domu nie była niczym sekretnym, codziennie przed posiadłością można było usłyszeć krzyki, kłótnie etc. Ten fakt świadczy już negatywnie o mężczyźnie, znęcał się psychicznie nad starą i niedołężną matką? Wracając jeszcze raz do byłego miejsca pracy bohatera, pracował tam przez 7 lat. Ciekawą informacją jest to, że Joe próbował zostać marines, nie udało mu się to. Zatrudnił się w Ammunation z racji, iż broń i wszystkie towarzyszące jej tematy były jego głównym zainteresowaniem. Został zwolniony, podobno wynosił ze sklepu broń, z jej pomocą urządzał dzikie strzelanie w okolicznych lasach itd. Niżej zamieszczamy kilka zdjęć i postów, jakie publikował Joe. Z relacji jednej starszej kobiety, sąsiadki rodziny Dhon dowiadujemy się następujących rzeczy: „Joe nigdy nie był spokojnym człowiekiem, często widziałam i słyszałam, jak odnosił się od innych. Szkoda mi jego matki to była dobra kobieta. Krzyczał na nią, to jest pewne. Mógł ją równie dobrze bić, straszyć... Sama nie wiem co jeszcze. Widziałam ostatnio przez okno, jak szedł ulicą i krzyczał coś do innych. Był ubrany w te swoje wojskowe ubrania, mógł mieć nawet broń. To chore! Tu zawsze było spokojnie, a on to wszystko psuje. Nikt z tym nic nie robi, a my boimy się wyjść z domów!” Teoretycznie na tym cała jego historia mogłaby się skończyć, jednak facet postanowił dalej szlifować swoje zainteresowania. Tym razem robił i robi to niezgodnie z prawem stanowym. Fakt faktem broń, którą posiada, jest zakupiona legalnie, licencja również jest aktywna. Natomiast Joe w przeciągu kilku ostatnich dni, a nawet tygodni zaczyna terroryzować mieszkańców i okolice. Dochodzą też słuchy, że Joe stara się zorganizować grupę strzelecką składającą się z mieszkańców innych wiosek. Brzmi to niewinnie, ale takie formy organizacji nie są dozwolone, tym bardziej że ich członkowie mogą być niezbyt poczytalni. Nasz bohater ostatni raz widziany był dnia 10.10.2022, oczywiście w pełnym ubraniu taktycznym, w kamizelce kuloodpornej, z kaburą na nodze i pasem taktycznym. Był również uzbrojony w broń krótką. Takie paradowanie po mieście doprowadza mieszkańców do strachu i obaw, bo nie wiedzą, co siedzi w głowie mężczyzny. Może to niewinne żarty, chęć wczucia się w role komandosa? Nikt z mieszkańców tego nie wie, dodatkowo nie wiedzą tego nawet tutejsze służby. Zastępcy szeryfa nie wiedzą praktycznie nic o całej sprawie, po naszej wizycie w biurze departamentu dopiero zaczęli podejmować kroki w całej sprawie. Jak mogliście wyczytać, udaliśmy się do zastępców szeryfa, aby porozmawiać o całej sytuacji. Szybkich odpowiedzi na nasze pytania udzielił nam zastępca Morgan White. R-Redaktor Z-Zastępca szeryfa R: Witam, z tej strony Redaktor Mietek_Kasztan z Redakcji Prasowej 4Life News. Chciałem zadać kilka pytań dotyczących ostatnim wydarzeń w mieście. Słyszał Pan coś o sytuacjach, które związane są z Joe Dhon? Z: Witam, zastępca White. Nie wiem, o jakie sytuacje chodzi, wiemy, kim jest Pan Joe. Nie sprawiał nigdy problemów, nie jest też notowany. R: Mieszkańcy skarżą się na niego i jego wybryki. Po zwolnieniu z Amunnation podobno paradował po mieście ubrany w specjalne ubranie i sprzęt taktyczny. Dodatkowo miał przy sobie broń, którą miał straszyć napotkane osoby. Z: Nie trafiło do nas nic związanego z taką sprawą. Wydawało nam się, że Joe Dhon dalej jest pracownikiem tego sklepu. Z tego, co wiem, to posiada on aktywną licencję na broń więc nie widze problemu. R: Posiadanie licencją nie upoważnia go chyba do paradowania w specjalnym sprzęcie czy też do straszenia mieszkańców prawdziwą bronią. Prawda? Z: To oczywista prawda, jak mówiłem, nic takiego do nas nie trafiło. Jeśli napotkamy na taką sytuację lub dostaniemy takie zgłoszenie, to zainteresujemy się tym wszystkim. R: To dziwne, że wiemy więcej w całej sprawie niż państwo. Nikt z mieszkańców nie zgłaszał wam tego faktu? Z: Chyba nie, ja nic o tym nie wiem. R: Dziękuje za rozmowę, niczego konkretnego się nie dowiedziałem, ale mam nadzieję, że zainteresujecie się sprawą. Uderza we mnie brak organizacji i świadomości. Z: Cóż, dziękuje również. Jak mówiłem, to nie moja wina. Zastępcy nie wiedzą nic o sprawie, przynajmniej tak twierdzi jeden z przedstawicieli departamentu. Dzieje się to od kilku dni, mieszkańcy nie mogą nic zrobić, a Joe Dhon w każdej chwili może zrobić coś okropnego. Mamy nadzieję, że nagłośnienie sprawy poruszy biuro szeryfa i pracowników. Brak świadomości kluczowego organu jest w tej sytuacji kompletnie niezrozumiały. Będziemy przyglądać się całej sprawie z nadzieją, że nikomu nic się nie stanie. Oczywiście liczymy na to, że Joe zostanie sprowadzony na odpowiednie tory i wszystko zakończy się w dobrym stylu. Pamiętajmy, że broń to przydatna rzecz, ale niesie ze sobą wiele niebezpieczeństw. W nieodpowiednich rękach może wyrządzić ogromne szkody dla ludności i całego otoczenia. Wiele razy byliśmy świadkami tragedii, oby skończyło się to szybko. Dziękuje za przeczytanie i zachęcam do zerknięcia na inne materiały naszej redakcji! Autoryzował: @Sheeker
  10. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  11. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  12. Witajcie w kolejnym wydaniu Aktualności z Serwera w wykonaniu Redakcji 4Life News. Mamy nadzieję, że dzisiejsze wydanie wam się spodoba i z niecierpliwością będziecie wyczekiwać kolejnego wydania. Tymczasem zapraszamy do przeczytania najnowszej publikacji. Informację z biznesów. Dnia 03.10.2022 biznes Buildings4You poinformował o kolejnej licytacji budynków. Wszystko będzie miało miejsce w niedziele (09.10.2022) w domu aukcyjnym Montgomery. Więcej informacji znajdziecie tutaj! Rekrutacje do biznesów. Dnia 02.10.2022 otworzona została rekrutacja do biznesu 4Wars. Zainteresowani mieli czas na złożenie podania do 08.10.2022. Życzymy powodzenia, każdemu, kto ubiega się o stanowisko w biznesie! Aktualizacje serwerowe. 03.10.2022 administracja poinformowała poprzez forum o wgraniu na serwer nowego oraz zoptymalizowanego osiedla El Corona. Kompleks budynków znajduje się w Los Santos, we wcześniej wspomnianej dzielnicy El Corona. Nowe budynki zastąpiły modernistyczne domy z dawnego osiedla. Rekrutacje do frakcji. Nabór w swoje szeregi otworzyła frakcja TSA, dnia 08.10.2022. Nie znamy jeszcze planowej daty wystawienia wyników. Zamieszczamy link do tematu z rekrutacją, kto wie-może czyta to przyszły taksówkarz! Przecieki z serwera. Halloween zbliża się wielkimi krokami. Z tej też okazji jak co roku planowane są różne eventy. Na serwerze Discord biznesu ProjectCompany opublikowane zostały fotografie z trwających prac. Zdjęcia dotyczą głównie zmienionej mapy, którą prawdopodobnie zobaczymy w Halloween. Wspomnienia z serwera. Początek kopalni to początek serwera, od samego początku można było dostrzec prace, która budziła duże zainteresowanie. Pierwotna wersja kopalni była umieszczona na górze Mount Chilliad w hrabstwie Whetstone. Z pierwszej wersji dużo nie zostało, czy to pamięci, czy to mechaniki. Druga wersja kopalni została zaimportowana 30 listopada 2015 roku. Podczas otwarcia wśród graczy było duże zainteresowanie, jak to wszystko wygląda. Praca swojego miejsca nie zmieniła, lecz zmieniła się mechanika, od teraz praca jest dwuetapowa. Pierwszy etap pracy składał się z kopania skał, musieliśmy wykopać ich 6 sztuk. Druga część polega na załadowaniu skał na pakę pojazdu Yosemite, a następnie przewieźć ładunek na wyznaczone miejsce na mapie. Żeby zacząć prace trzeba było posiadać 750 Life Points. Przez długi czas aż 3 lata praca była i zbytnio się nie zmieniała. 1 Grudnia 2018 - otwarcie nowej wersji kopalni. Praca zmieniła się nie do poznania. Miejsce z Mount Chilliad zmieniło się, teraz jest tylko hrabstwo Whetstone nieopodal lasu Shady Creeks. Otwarcie pracy nie było takie proste, na samym otwarciu zjawiło się około 200-300 osób. Na początku trzeba było udać się do biura, gdzie musieliśmy kupić licencje do kopalni. Gdy zdobyliśmy odpowiednie dokumenty, mogliśmy przejść do pracy, która znajdowała się przy biurze. W samej kopalni dookoła były ściany, tory i wiele, wiele osób. Praca przyniosła duże zainteresowanie wsród graczy. Przez wielu uważana na najlepszą pracę w tamtych, jak i dzisiejszych czasach. W pracy są 3 poziomy licencji. Na pierwszy poziom potrzebujemy 1000 złotych oraz 1500 punktów LP. Na drugi poziom potrzebujemy 14 wykopanych ton na pierwszym poziomie, 4 tysiące punktów LP oraz 3000 złotych. Na 3, czyli ostatni poziom licencji potrzeba 30 ton węgla wykopanych na wcześniejszych poziomach, 8 tysięcy punktów LP oraz 5000 złotych. Ostatnia wersja dużo się nie zmieniła, gdyż są to tylko zmiany wizualne, a nie techniczne. Praca trzyma się do dziś i cały czas gromadzi nowych graczy! Jedni powiedzą, że jest to najlepsza praca drudzy wręcz przeciwnie! Na serwerze codziennie można zauważyć masę ciężarówek jeżdżących od kopalni po skup węgla! Dziękujemy za przeczytania kolejnego wydania Aktualności z Serwera Redakcji 4Life News. Zapraszamy za tydzień 16 października do przeczytania kolejnego wydania Aktualności z Serwera!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin