-
Postów
473 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5 -
Typ konta
Zwykłe
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Artykuły
Treść opublikowana przez Piko0412
-
4/10
-
Enysej
-
BudzikZetPeWuTaboret
-
2/10
-
4Life News - Wywiad z Dyrektorem Naczelnym Blender.
Piko0412 odpowiedział(a) na Polixon temat w Archiwum wywiadów
Leganckie -
17 moge dac
-
5/10 Ona jest 10/10 ale przewala hajs na jednorękiego bandyte
-
Witam drodzy czytelnicy, z tej strony Redaktor Specjalista @Piko0412 z Redakcji 4Life News. Zapraszam do przeczytania wywiadu z Leaderem @Argen! P - @Piko0412 A - @Argen P - Hej, z tej strony Redaktor Specjalista Piko0412 z Redakcji 4Life News. Odpowiesz na kilka pytań? A - Hej, pewnie! Nie ma najmniejszego problemu. P - To na dobry start opowiesz coś o sobie? A - W skrócie to na imię mi Dawid, mam 20 lat. W tym roku skończyłem szkołę z profilu technik informatyk. Udało mi się również zdać maturę i z dumą mogę powiedzieć, że jestem zadowolony z osiągniętych wyników. Obecnie większość wolnego czasu poświęcam na spędzaniu czasu ze znajomymi, zarówno z tymi z gierki, jak i z życia prawdziwego. Głównie interesuję się motoryzacją oraz częściowo dziedziną informatyki. W sumie to chyba tyle, co mógłbym o sobie ciekawego powiedzieć. P - Skąd dowiedziałeś się o istnieniu serwera? Pamiętasz, jak wyglądały twoje początki? A - Moja przygoda z serwerem zaczęła się już w 2016 roku, gdzie jako dzieciak przeskakiwałem z serwera na serwer. Tak odkryłem właśnie 4Life, wszedłem na losowo wybrany serwer, stworzyłem konto i zacząłem badać teren. Moja rozgrywka z początku nie wyglądała jakoś ciekawego. Pamiętam, że lubiłem biegać na starym magazynie w Bayside Marina, właśnie tam większość czasu spędzałem. Ponadto doskonale pamiętam pracę przewozu części na Mount Chilliad, jeździło się Rancherem po całej górze od punktu do punktu. Po kilku miesiącach zaprzestałem grać w MTA, totalnie mi się to przejadło. W międzyczasie pogrywałem na innych, mniejszych serwerach — aż do 2020 roku, to właśnie w styczniu wymienionego roku powróciłem na serwer na stałe. Mój drugi początek zacząłem na pracach dorywczych, poświęcałem im 90% czasu spędzanego na serwerze. I właśnie w taki sposób gram na serwerze do dzisiaj. P - Masz przegrane na serwerze ponad 4 tysiące godzin. Nie uważasz, że to za dużo czasu poświęconego na grę? Mógłbyś go lepiej spożytkować? A - Właśnie te 4 tysiące godzin niedawno mi wybiło. Sam jestem trochę w szoku, że już tyle tutaj przegrałem. Na pewno dało się ten czas inaczej spożytkować, w inne aktywności i zajęcia, aczkolwiek wydaje mi się, że mimo wszystko było warto. W ciągu tego czasu spędzonego na serwerze przede wszystkim poznałem multum wspaniałych osób, z którymi kontakt mam świetny, niektórym bardzo dużo zawdzięczam, bo potrafili być ze mną nawet w najgorszych chwilach i zawsze mogłem na nich liczyć. Masa ciekawych i śmiesznych sytuacji, które potrafiły zapaść mi w pamięci przez długi czas, co przekładało się na lepszy humor. Przykładów jest wiele, ale podsumowując — nie, nie żałuję ani jednej sekundy spędzonej na serwerze. P - Ile liczy twój majątek? Uważasz, że to dużo czy mogło być więcej? A - Mój majątek nie jest jakiś spory. Licząc pojazdy, posiadłości oraz gotówkę wychodzi coś około 11 milionów. W skład tej kwoty wchodzi między innymi Infernus, Voodoo, ZR-350, Jester i inne, bardziej sentymentalne i bezcenne dla mnie pojazdy. Czy to dużo? Ciężko mi powiedzieć. Od jakiegoś czasu nie gram tutaj już dla majątku, gotówka zbiera mi się sama, nie pracuję już na pracach dorywczych, jeśli jakiś pojazd lub posiadłość mi się spodoba i mnie na to stać to po prostu to kupuję i tyle. A gdybym dołożył do tego, stałe tyranie na pracach dorywczych, to na pewno dałoby się uzbierać więcej. Ja jestem zadowolony, obecny stan majątku jest dla mnie w zupełności wystarczający. P - W takim razie przejdźmy do organizacji, w której jesteś, a jest to Olimp. Dlaczego akurat ta organizacja? Nie planowałeś jej zmienić? A - Do organizacji Olimp dołączyłem we wrześniu 2020 roku. Jak każdy wyczekiwałem otwartej rekrutacji i tam złożyłem swoje podanie. Udało się dostać za pierwszym razem. Bardzo się cieszyłem, gdyż już wtedy mówiono, że Olimp to jedna z najlepszych organizacji, do których można dołączyć. Do napisania podania na pewno zachęciło mnie to, jak zgraną i udaną ekipą są jej członkowie. Z każdym da się porozmawiać na różne tematy, zawsze jest coś do roboty, w skrócie nie da się po prostu nudzić. Co do zmiany organizacji to nie przychodziło mi to na myśl, było i jest mi w niej dobrze, parę miesięcy temu udało mi się awansować na członka jej zarządu, co dodatkowo umocniło mnie w tym, aby w niej pozostać. P - Jesteś teraz w SAPD, jakie masz tam obowiązki? A - W San Andreas Police Department znajduję się na stopniu Detective III. Dodatkowo pełnię funkcję Commandera jednej z dywizji, jaką jest Investigative Staff. Jeśli chodzi o moje obowiązki to przede wszystkim wyrabianie norm tygodniowych, pełnienie patroli, niesienie pomocy innym. Jako Commander jednostki dodatkowo nadzoruję pracę reszty członków mojej dywizji, staram się z drugim Commanderem prowadzić jednostkę tak, aby miała ręce i nogi. Dla zainteresowanych — Investigative Staff jest to jednostka detektywistyczna, przynależąc do niej oprócz podstawowych obowiązków funkcjonariusza, detektywi również zajmują się dochodzeniami oraz śledztwami, negocjacjami, zatrzymywaniem osób niebezpiecznych. P - Police Department, właśnie czemu wybrałeś tę frakcję? Od kiedy w niej jesteś i czy polecasz dla innych osób? A - Do dołączenia w szeregi Police Department zachęcili mnie znajomi. Opowiadali mi wiele rzeczy o tej frakcji, szczerze się tym zainteresowałem. Spodobała mi się praca serwerowego funkcjonariusza, więc postanowiłem spróbować swoich sił. Co najlepsze, jestem w tej frakcji po raz trzeci. Raz nie udało mi się przystąpić do egzaminu z powodu braku czasu oraz chęci, za drugim razem zostałem wydalony z powodu kary serwerowej. W marcu 2021 roku postanowiłem spróbować złożyć podanie trzeci raz. Gdy ujrzałem swój nick w wynikach, obiecałem sobie tym razem nie zmarnować tej szansy. Jak widać – po części mi się udało. Przede mną jeszcze kilka stopni, aczkolwiek jestem bardzo zdeterminowany do tego, aby piąć się wyżej. Jeżeli ktoś nie obawia się ogromu wiedzy, którą będzie musiał przyswoić, interesuje się policją i odgrywanie akcji RP sprawia mu przyjemność, to myślę, że z pewnością odnajdzie się w naszej frakcji. P - Ostatnio mogliśmy cię zauważyć w ogłoszeniach opiekunów biznesów. Zostałeś liderem jednego z biznesu, jest to Crime N' Shine. Jakie są twoje odczucia? Spodziewałeś się tego, że zostaniesz liderem? Na czym polega biznes? A - To prawda, udało mi się objąć stanowisko lidera biznesu Crime N’ Shine. Po rozmowie z poprzednim liderem, który był zdecydowany odejść, nie było innego wyjścia. Nie chciałem pozwolić na zamknięcie biznesu, zbyt dużo czasu, nerwów i stresu poświęciliśmy na rozwój całej struktury, żeby to jakkolwiek funkcjonowało. Po rozmowie z opiekunami biznesów dostałem informację, że oficjalnie zostaję nowym liderem. Myślę, że poradzę sobie na owym stanowisku, mam wokół członków biznesu, na których mogę liczyć i razem wspólnymi siłami będziemy trzymać biznes na nogach, dodatkowo mam pewne plany co do całokształtu biznesu, ale więcej zdradzać nie zamierzam. Co do tego, czym jest nasz biznes to Crime N’ Shine, jest biznesem stricte RolePlay. Zajmujemy się odgrywaniem przestępczości z lat 90, typowa „gangsterka” w ciekawym wydaniu. Działamy trochę jak 4Wars, aczkolwiek jesteśmy mniej zmechanizowani, jeśli mogę tak to ująć. Z aktywności biznesowych mogę na pewno wyróżnić organizację zlotów, handel narkotykami, strzelaniny, Drive-By’e oraz rabunki. Specjalnie na takie pytania przygotowaliśmy temat, w którym opisany jest nasz biznes, jego funkcjonowanie i czym w ogóle jesteśmy — Czym się zajmujemy? P - Gdyby gracz ciebie zapytał, dlaczego miałby wybrać ten biznes, co byś mu odpowiedział? A - Biznes z pewnością nie jest dla wszystkich. Skupiamy się głównie na odgrywaniu RolePlay. Tak naprawdę wiele osób dopiero po dostaniu się w nasze szeregi przekonało się, jak to działa i jak świetnie można się bawić, pisząc między sobą wiadomości w gierce. Jeśli ktoś czuje się w tym dobrze, lubi zawiłe i długie akcje, chce zaznać dreszczyk emocji czy po prostu spędzić miło czas w zacnym gronie to zapraszamy w najbliższej rekrutacji do złożenia podania. P - Teraz przejdźmy do administracji. Dostałeś się w ostatniej rekrutacji na rangę support, gratuluje. Czemu napisałeś rekrutacje? Nie uważasz, że nie jest to za dużo obowiązków? A - Po ponad 2 latach zacząłem odczuwać pewną monotonię. Wchodziłem na serwer, grałem na frakcji lub biznesie, jeździłem bez celu po mapie czy biegałem na domku po parę godzin. Nic ciekawego, nic zaskakującego. Po namowach ze strony znajomych stwierdził, że mogę spróbować swoich sił. Napisałem podanie i ku mojemu zaskoczeniu, udało się i ujrzałem swój nick w wynikach. Na dobrą sprawę było to moje trzecie podejście, wcześniej próbowałem jak miałem zaledwie 500 godzin. Bardzo się cieszyłem, że zostałem wybrany. Wiedziałem, że jeśli nie zmarnuję tej szansy, to zaczynam na nowo grę, nowe obowiązki i więcej zajęć na serwerze. Na ten moment ciężko mi ocenić czy pogodzę frakcji, biznes oraz rangę. Czasu mam sporo, chęci również – najbliższe tygodnie lub miesiące wszystko mi pokażą. P - Czemu nick Argen? A - I to jest pytanie, na które nie udzielę Ci konkretniej odpowiedzi. Po prostu pewnego wieczoru próbowałem sobie wymyślić ksywkę w grze, nic nie przychodzi mi do głowy, finalnie powstał nick Argen i tak już zostało. P - Chyba nie mam więcej pytań, dziękuje za odpowiedzi. Chcesz kogoś pozdrowić? A - Również dziękuję za rozmowę, chciałbym pozdrowić - @LuKi16, @TwerkingMaster, @Penomeco, @RapMonster, @HNTR, @Wonder., @manool, @Gerak, @DeWkong., @s1zu, @Voxber, całą frakcję SAPD, organizację Olimp oraz biznes Crime N' Shine. Autoryzował: @Patryk99
-
0/10 Ona jest 10/10 ale lubi japka
-
14.100pln
-
14 max max
-
13,5
-
12
-
40055 i byś coś dopłacił?
-
4Life News - Wywiad z Zastępcą Dyrektora Szpitala Aza*
Piko0412 opublikował(a) temat w Archiwum wywiadów
Witam drodzy czytelnicy, ja jestem Redaktorem Specjalistą z Redakcji 4Life News, a dziś przygotowałem wywiad z Zastępcą Dyrektora Szpitala @Aza*. P - @Piko0412 A - @Aza* P - Cześć, Redaktor Specjalista Piko0412 kłaniam się nisko. Jesteś zainteresowana kilkoma pytaniami? A - Hejka, pytaj śmiało. P - Świetnie, na dobry start chciałbym, abyś opowiedziała co nieco o swej osobie. A - Co tu dużo mówić, mam na imię Patrycja i mam już niestety 22 lata. Jestem studentką biologii stosowanej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, ale studia to dość nudna sprawa do opowiadania, więc zostawmy to w spokoju. Na co dzień, wbrew mojej naturze, jestem dość społeczną osobą. Studiuję, pracuję i udzielam się w organizacji non-profit, jaką jest ZHP. Dokładając jeszcze 4Life, to nie ukrywam, że pożera mi to dość dużo czasu. Chętnie jednak podejmuję się wyzwać na nowych polach. Moje zainteresowania nie zmieniają się od czasu pierwszego wywiadu — ratownictwa medyczne oraz poszczególne zagadnienia biologii. P - Właśnie, jesteś teraz studentką biologii, czemu wybrałaś taki kierunek? A - Dobre pytanie! Pisałam maturę z biologii oraz chemii, więc i kierunek musiał pójść w tą stronę. Biologia stosowana, tłumacząc na normalny język, to taka laboratoryjna. Większą część zajęć spędzamy w laboratorium krojąc różne tkanki i przygotowując z nich preparaty. Oczywiście zdarzają się wyjścia w teren, choćby na oglądanie dziupli dzięciołów. Wybór kierunku wynikał z moich zainteresowań i tyle. Zawsze mnie ciągnęło do pracy w laboratorium. P - Skąd dowiedziałaś się o istnieniu serwera? Jakie były twoje początki? A - Zapewne był to czysty przypadek. Kiedyś wspólnie z moim kolegą postanowiliśmy wejść na ten serwer i troszkę pozwiedzać. Oczywiście zaczęliśmy od frakcji, bo to one nas najbardziej interesowały. Później jakoś tak wyszło, że mieliśmy przerwę i znów powróciłam do MTA. Pierwszą moją frakcją na tym serwerze było SAPD. P - Dołączyłaś ostatnio do głównego zarządu frakcji San Andreas Medical Department, gratuluje! Spodziewałaś się, że będziesz na stopniu Zastępcy Dyrektora Szpitala? Jak się czujesz, będąc na tej randze? A - Zaczynają się ciężkie pytania! Dołączając do tej frakcji, nie myślałam nawet, że będę w Zarządzie. Los mi przygotował taką niespodziankę, że po zaledwie 3 miesiącach dołączyłam na pierwszy stopień zarządowy. Wtedy był to jeszcze Ordynator Chirurgii. Dziś, po ponad półtora roku, osiągnęłam pierwsze z moich serwerowych marzeń. Nigdy o tym nie mówiłam otwarcie, ale gdzieś tam podświadomie to był mój cel. Łatwo nie było, a ktokolwiek tak twierdzi, to chętnie mogę się z nim wymienić na kilka dni. Czy się spodziewałam? Tak. Jeszcze przed odejściem Skansena odbyła się nieoficjalna rozmowa na ten temat, gdzie po pierwszych słowach wiedziałam, o co chodzi. Na nowym stanowisku czuję się bardzo dobrze i co najważniejsze — na nowo wróciła mi motywacja do działania we frakcji! P - Jakie masz obowiązki we frakcji i czy zmieniły ci się one z zarządu na główny zarząd? A - Obowiązków jest mnóstwo. Jedyne co jest dla mnie nowe na chwilę obecną to pełnienie funkcji opiekuna nad całym Zarządem. Jestem jeszcze zbyt krótko, aby móc mówić o tym, co się zmieniło. Znaczna liczba osób powtarza, że co jest do roboty w tym zarządzie... można jedynie nadawać kary zawieszeń i jeździć absolutnie każdym pojazdem frakcyjnym. Otóż to jest mocno krzywdzące stwierdzenie. Wypisywanie urlopów, powrotów z urlopów, aktualizacja składu, kart pracowników, tabelek frakcyjnych, sprawdzanie aktywności pracowników... i tak można jeszcze długo. Każdy z członków Zarządu, oprócz tych oczywistych zadań, ma pod sobą jedną z podjednostek. Do moich obowiązków należy nadzór nad całą akademią oraz dodatkowymi szkoleniami w SAMD. Krótko mówiąc, odpowiadam za całą kadrę szkoleniową. P - Opowiesz historie całej twojej kariery we frakcji? A - Dnia 17.11.2020 dołączyłam do frakcji SAMD na stopień Pielęgniarki. Wtedy tak nazywała się osoba w akademii. Zdałam egzamin 04.12.2020, z wynikiem uważam bardzo dobrym. Moim egzaminatorem był Tadziu, a wynik egzaminu to 133,5/136. Awansowałam na stopień Lekarza Ratunkowego (obecnie to Ratownik Specjalista). Te dwa lata temu osoba, która uzyskała więcej, niż 90% z egzaminu mogła przystąpić do 5 dodatkowych pytań. Po otrzymaniu 3/5 pkt Twój stopień był podwyższany o jeden w górę. Przyszedł czas na służbę frakcyjną. W międzyczasie mój stopień z Lekarza Ratunkowego podniósł się do Młodszego Specjalisty (obecnie Lekarz Ratunkowy). Frakcja przeżywała w tym okresie, znaczy spadek. Jeśli mnie pamięć nie myli, to nasz najniższy pik osób we frakcji wynosił 16. Ówczesnego lidera ciężko było złapać na mumble lub serwerze, a frakcja zwyczajnie leciała w dół. Jednak po interwencji KSF'u SAMD otrzymało drugie życia w postaci Koordynatora, który miał zastąpić Dyrektora Szpitala na okres dwóch miesięcy. Tym Koordynatorem był Grzengol. No i już nie słodząc naszemu obecnemu Dyrektorowi, ale gdyby nie on, to nie wiadomo gdzie byśmy teraz byli. Frakcja ruszyła, a ja wspomagałam ją, jak tylko się dało. Pisałam materiały szkoleniowe, które w całości postawiliśmy na nowo, podsuwałam mnóstwo pomysłów na rozwój i zwyczajnie byłam obecna na służbie, zaliczając większość zgłoszeń wraz z garstką pracowników. Otrzymałam funkcję szkoleniowca SRM, starając się kształcić przyszłych ratowników tak, aby byli przygotowani na każdą ewentualność. Po drodze było jeszcze Biuro Prasowe, którego przez chwilę byłam Dyrektorem (obecnie Rzecznictwo Prasowe). Przyszedł dzień 26.03.2021 - dzień mojego awansu na pierwszy stopień zarządowy. Czy się spodziewałam? Nie. Absolutnie nie. Dalej już tylko ciężka praca nad nowym życiem frakcji. Nowy regulamin, zasady, czarna lista, tabelki, program akademii. Zaktualizowałam cały egzamin SRM, stworzyliśmy nowe stopnie, nawet discord został poprawiony. Wtedy także opracowaliśmy karty pracowników — pierwsza stworzona karta należy do mnie. Wiele pracy, kłótni, rozmów i łez. Tak, nawet i łzy się pojawiły. Dotarliśmy do 22.10.2021, gdzie otrzymałam awans do Profesora Nauk Medycznych. Najwyższy stopień zarządowy. Zdarzały się sytuacje, z których nie jestem dumna. Niestety ich nie mogę opowiedzieć, ale każdy popełnia błędy. Był czas, że trudne decyzje pojawiały się każdego dnia i pewnie nigdy się nie dowiem czy wybrałam słusznie. Za mojej kadencji przewinęło się 2 liderów, 2 zastępców i 8 członków Zarządu. I tak dotarliśmy do 17.08.2022 - awans na v-lidera SAMD. Aktualnie jestem spełniona i gdybym miała teraz odejść, to zostawiłam w tej frakcji ogrom swojego czasu i pracy. P - Czy na chwilę obecną zmieniłabyś coś we frakcji? A - Pewnie znajdą się drobne zmiany, lecz to, co chciałam, już dawno zostało wprowadzone. Jedyne, o co walczyłam to zmiana wyglądu karetek na bliższe tych z oryginalnego GTA San Andreas, i tak na sam koniec pozostaliśmy przy stylu polskich ambulansów. P - Teraz może odejdźmy od frakcji. Ostatnio napisałaś rekrutacje, niestety nie dostałaś się, będziesz próbowała dalej? A - Oczywiście będę próbować. Nie wolno się poddawać za szybko, a to moja zaledwie 3 próba. Wszystkim nowym support'om gratuluję i życzę wytrwałości! Może i ja kiedyś tam dołączę. P - Było pytanie o zmianę we frakcji, a czy zmieniłabyś coś ogólnie na serwerze? A - Owszem jest taka jedna sprawa, która ostatnio zaczęła mnie bardziej irytować, niż zwykle. Mowa tutaj o oznaczeniach dystrybutorów na stacjach paliw. Gdybym miała taką możliwość, to wstawiłabym odpowiednie tabliczki z której strony mamy LPG, a z której benzynę. Mała rzecz, a może poprawić komfort rozgrywki. P - Masz przegrane na serwerze 1800 godzin, patrząc na to, co osiągnęłaś i od kiedy jesteś na serwerze, jest to mało. Jesteś zadowolona z tego, co zdobyłaś na serwerze? A - Jestem z tego bardzo zadowolona. Udało mi się zdobyć na prawdę dużo rzeczy, a patrząc na tą liczbę godzin, można rzec, że dostałam to "po faworce". Na początku mojej medycznej kariery słyszałam to dość często. Łatwo jest oceniać ludzi, nic o nich nie wiedząc, ale nie mam nikomu za złe — pewnie też bym tak myślała na ich miejscu. Główny Zarząd SAMD, Dozorca Piekła w Dirty Angels oraz cała masa nowo poznanych ludzi! Te trzy osiągnięcia cenię sobie najbardziej. P - Jaki masz majątek na takie statystyki, jakie posiadasz? Mało, dużo, jak wypowiesz się na ten temat? A - Kompletnie nie mam pojęcia, jak się oblicza majątek serwerowy! Po prostu wymienię pojazdy, które posiadam. Buffalo, Buffalo DSD, Nebula, Rancher, Bullet, Moonbeam x2, Washington oraz Emperor. Nieruchomości nie posiadam, a w gotówce mam około 300k. Wszystkie pojazdy kupowałam kompletnie czyste i powoli kompletowałam wszystkie niezbędne części. Jedynie Moonbeam'y oraz Washington nie były przeze mnie kupowane — są to prezenty. P - Aza, właśnie skąd taki nick? A - Dawno, dawno temu.... u mojego dziadka zawsze było kilka psów. Takich typowo obronnych psów, ponieważ było to gospodarstwo rolne. Psiaki były rasy Owczarek Niemiecki. Jeden z nich była suką wcześniej wspomnianej rasy i zwała się Aza. Była chyba najmądrzejszym psem na całym świecie (na całym świecie może 11-letniej dziewczynki rzecz jasna). Gdy tylko jeździliśmy wraz z rodziną do mojego dziadka, to większość czasu spędzałam na zabawach z nią. I to w sumie koniec historii, moja nazwa wzięła się od psiaka. P - Odejdźmy na moment od serwera. Masz jakieś marzenia bądź cele w życiu realnym? A - Trudno mi coś na ten temat powiedzieć, bo żyję tu i teraz. Zdecydowanie zamierzam dalej rozwijać się w ZHP, zdobywając kolejne stopnie instruktorskie, o czym już myślę od pewnego czasu. Jestem dopiero na pierwszym, a są aż trzy. Aby móc podwyższać swój stopień trzeba spełniać wymagania, a ja już od jakiegoś czasu je spełniam. Wystarczy tylko rozpocząć próbę oficjalnym rozkazem. Nie mam konkretnych marzeń, dla mnie ważniejsza jest droga do celu, niż sam cel. To trochę tak, jakbyś zdobył wysoką górę, nie wchodząc na nią. Nie ma się wtedy czym chwalić. To przebyta droga nadaje nam cechy i umiejętności. P - Masz rzeczy których jeszcze nie zrobiłaś a byś chciała? A - Pewnie coś się znajdzie. To bardzo nawiązuje do moich celów i marzeń. Oprócz zdobycia nowych stopnie w długoterminowych planach mam utworzenie szczepu w mojej miejscowości. Szczep to kilka drużyn o różnej metodyce z danego terenu (gminy, osiedla, części miasta). Pozwoli mi to na nieregularną pracę w organizacji, co za tym idzie poświęcenie czasu według własnego uznania. Obecnie prowadzę drużynę harcerską, gdzie jednak zbiórką muszą odbywać się regularnie w określonych godzinach. P - Masz osobę w życiu, która cię inspiruje i bierzesz z niej przykład? A - Nie mam chyba takiej osoby. Nigdy się nad tym aż tak bardzo nie zastanawiałam. Sama popełniam błędy i sama się na nich uczę. P - Masz jakąś cechę, która denerwuje inne osoby? A - O takie rzeczy trzeba zapytać @Byialy, @Linshi, @Kju., @Grzengol lub @Skansen To z nimi spędzam, znaczną część czasu poświęconą na gry. Z pewnością się coś znajdzie! Ja od siebie mogę powiedzieć, że moje "zaraz wracam" czasem nie trwa tylko chwili. P - Przechodząc powoli do końca, gdybyś dostała teraz milion złotych. Co byś zrobiła? A - Nic, żyłabym dalej tak, jak żyję. Wystawiłabym ręce do przodu po drugi milion. Dostałam jeden, to może i drugi mi spadnie z nieba. Za kilka lat może jakaś firma, bo przecież pieniążki muszą się pomnażać, a nie tylko znikać z konta. P - Nie będę cię trzymać dalej. Na sam koniec, chcesz kogoś pozdrowić? To ten moment! A - No jasne, że chce! Dyrektora Szpitala @Grzengol , byłego Zastępce @Skansen , jakiegoś randoma z Zarządu SAMD @Kju., nowego supporta @Byialy, Pana Sierżanta @Linshi, przyszłego Ordynatora @NexuSOfficial_20, wczasowicza z Ustki czy innej Stegny @Kameleon. oraz całe Dirty Anegls, resztę pracowników z SAMD i oczywiście Ciebie! Autoryzował: @Sheeker -
@lock