-
Postów
456 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1 -
Typ konta
Premium +
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Artykuły
Treść opublikowana przez Patryk99
-
Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
-
Nick chwalącego: Patry99 Nick chwalonego: @kvbvzz, @miesana_miesana_antek Data zdarzenia: 07.09.2025 Okolice godziny 15:01 Powód pochwały: Wykonanie RP ponadprogramowego. Opis zdarzenia: Zaczynając akcja rozpoczęła się przy 4FIGHT, gdzie przechodzień zgłosił, że ktoś leży nie przytomny na ziemi. Po dojeżdzie, Ratownicy wykonali podstawowe badania. Wstępna diagnoza był to udar, jednak po dojeździe na SOR i wykonaniu rezonansu, diagnoza okazała się być mylna, gdyż prawdziwa diagnoza to poważne uszkodzenie kości twarzoczaszki. Pan kvbvzz zabrał mnie na blok operacyjny, gdzie rozpoczął skomplikowany zabieg, gdyż posiadałem kilkanaście skomplikowanych złamań twarzoczaszki. Osoba, która operowała idealnie zreperowała moje urazy na twarzy. Dowody z akcji: Większość logów w spoilerze poniżej.
-
Niestety dzisiaj(06.09.2025) na gali UFC FIGHT NIGHT, w której brało udział, aż trzech Polaków, dokładniej to Robert Ruchała, Robert Bryczek i Marcin Tybura. Niestety dzisiejszy wieczór nie jest szczęśliwy dla nas, jako Polaków, gdyż wracamy z Paryża z 1 wygraną przed czasem, przegraną przez punkty i TKO. Musimy, jednak pamiętać, że dla, niektórych z naszych rodaków to dopiero początek w UFC.
-
Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
-
Nick chwalącego: Patryk99 Nick chwalonego: Wietrzyk_, CiepłyMakowiec12 Data zdarzenia: 28.08.2025 Powód pochwały: Szybkie zdiagnozowanie i próba utrzymania życia jak najdłużej. Opis zdarzenia: Zaczynając akcja rozpoczęła się o 18:43 od przyjazdu SAAF na miejsce zdarzenia. Leżała osoba poszkodowana(ja) na ziemi po wyciszeniu akcji padaczkowej. Po dotarciu SAMD rozpoczęło od sprawdzenia funkcji życiowych, po czym odzyskałem przytomność. Zostało wykonane badanie SAMPLE, po czym Zastępca Ordynatora Wietrzyk_ połączył kropki, czyli napad padaczki, światłowstręt, wodowstręt w podejrzenie wścieklizny. W ambulansie wykonano wkłucie, był też kolejny napad padaczki. Po dotarciu na SOR, przewieziono mnie na oddział zakaźny, gdzie byłem obserwowany i podano mi leki. Po kilku atakach padaczki, które nie chciały się samoistnie wyciszyć zostałem wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Po dłuższej chwili funkcje życiowe mi spadły, przez co zapadłem w asystolię i rozpoczęła się reanimacja krążeniowo-oddechowa. Po NZK i przerwaniu działań ratujących, odbył się pogrzeb. Dodatkowo też warto dodać, że Ratownicy w tym samym czasie mieli dwóch poszkodowanych, gdyż członek mojej rodziny stracił przytomność i został również przyjęty na oddział. Kończąc, akcja ze strony pracowników frakcji San Andras Medical Department była idealna, bardzo szybko mnie zdiagnozowali i robili wszystko, abym żył jak najdłużej. Mam nadzieję, że zatwierdzicie tą pochwałę. Dowody z akcji: Większość logów podaje poniżej w spoilerze:
-
Witamy Serdecznie Was drodzy czytelnicy. Dzisiaj przedstawimy Wam relację z pewnego ślubu na serwerze! Zapraszamy do przeczytania! W dniu 24 sierpnia 2025 roku na serwerze miało miejsce coś absolutnie wyjątkowego – zawarcie sakramentu małżeństwa pomiędzy @Desterek i @xMimis. Było to wydarzenie bez precedensu, które zgromadziło licznych gości i zapisało się złotymi zgłoskami w historii społeczności. Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 18:00 od uroczystej mszy świętej, podczas której Para Młoda oficjalnie złożyła przysięgę małżeńską i została ogłoszona mężem oraz żoną. W kościele panowała podniosła atmosfera – wszyscy goście z uwagą i wzruszeniem uczestniczyli w tej szczególnej chwili. Po zakończeniu części sakramentalnej rozpoczęła się część równie emocjonująca – przejazd do miejsca wesela. Para Młoda, wsiadła do specjalnie przygotowanej białej limuzyny, którą prowadził @OnJedyny, pełniący zaszczytną funkcję kierowcy. Wraz z nimi ruszył imponujący konwój samochodów, złożony z gości weselnych, który towarzyszył młodym w drodze do sali. Klaksony, światła i muzyka z głośników stworzyły atmosferę niczym z prawdziwego królewskiego przejazdu. Droga nie była jednak łatwa – uczestnicy napotkali kilka bram weselnych, które wymagały „okupu” w postaci symbolicznej darowizny. Dzięki hojności Pary Młodej oraz pomysłowym prezentom gości, każda brama została pokonana, a konwój mógł ruszać dalej. Gdy orszak dotarł do wyznaczonego obiektu, okazało się, że drzwi do sali weselnej… były zamknięte. Zamiast się poddać, Para Młoda wraz z gośćmi spontanicznie zmieniła plany i udała się do dobrze znanego miejsca zabaw – klubu 4Music. Tam rozpoczęło się prawdziwe świętowanie! Na parkiecie nie zabrakło energii, tańców i wspólnych toastów za zdrowie Młodych. Nad muzyczną oprawą czuwała wyjątkowa czwórka prezenterów: @Patryk99, @Chorywacja, @Grubeuu oraz @iksde, którzy zadbali, by zabawa trwała na najwyższych obrotach. Goście bawili się razem z Parą Młodą, świętując początek ich wspólnej drogi. Wesele przeciągnęło się do późnych godzin wieczornych, pełne tańców, rozmów i niezapomnianych chwil. Na zakończenie wszyscy zgodnie życzyli Desterkowi i xMimis miłości, szczęścia i nieustającej radości w nowym życiu małżeńskim. Autoryzował: @og.ruddyy0
-
Jako jeden z członków Radia 4Music. Mogę serdecznie polecić Prezentera @.santiago., gdyż jego gust jest bardzo przyjemny, tak samo jak poczucie humoru na audycji oraz głos jest odpowiedni. Również ten Prezenter umie rozbawić graczy i wprowadzić ich za pomocą utworów w taneczny klimat.
-
Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
-
4Life News - Kto stoi za atakami terrorystycznymi w San Andreas?
Patryk99 opublikował(a) temat w Archiwum Artykułów
Witam, z tej strony Starszy Redaktor Patryk99 z Redakcji 4Life News. Dzisiaj przedstawię Wam, kolejne śledztwo Policji. Podczas porannej odprawy i przygotowania się do służby Komisarz Jonatan Lewski i Nadkomisarz Kilian Kartkowski w zbrojowni znajdują przyczepione do ściany dwa ładunki typu c4. Po znalezisku funkcjonariusze zawiadomili centrale o zajściu, po czym wykonali ewakuacje komendy oraz wezwali wsparcie jednostek antyterrorystycznych. Po około 10 minutach oddział antyterrorystyczny wraz ze wsparciem saperów dotarli na miejsce, kolejno udali się do zbrojowni, w celu rozbrojenia ładunków wybuchowych. Po 15 minutach saperzy poinformowali, iż dwa ładunki zostały rozbrojone, jednak muszą sprawdzić resztę bazy, aby potwierdzić brak dodatkowych ładunków. Saperzy podczas sprawdzania jednej ze skrzynek elektrycznych znaleźli tam kolejny ładunek, który tym razem był podpięty do wszystkich włączników prądu. Pirotechnik rozpoczął usuwanie zagrożenie, które po około 45 minutach zostało rozbrojone. Dalsze sprawdzanie budynku nie wniosło dodatkowych pułapek. Saperzy wraz z oddziałem antyterrorystycznym udali się wraz ze znaleziskami na plac szkoleniowy, w celu wykonania detonacji wszystkich paczek wybuchowych. Gdy budynek był bezpieczny, Naczelnik Wydziału Kryminalnego Robert Szwor wysłał do wnętrza Technika Kryminalistyki Jana Wójcika, który próbował zabezpieczyć ewentualne ślady, jednakże teren był czysty. W tym samym czasie policyjna informatyk Żaneta Kujawska zaczęła sprawdzać monitoring komendy oraz okolicy, a Jonatan z Kilianem byli na odprawie z szefem Robertem Szworem, który zdecydował, że to oni zajmą się sprawą próby ataku terrorystycznego na komendę oraz podłożeniem ładunków na niej. Chwilę później Żaneta zawołała funkcjonariuszy do siebie, po czym przekazała, że w okolicy komendy kręcił się podejrzany pojazd marki burrito lub Youga, niestety tablice rejestracyjne były zakryte. Na szczęście możliwy zamachowiec zapomniał wyłączyć monitoringu i założyć kominiarki, dzięki czemu śledczy widzieli dokładnie twarz podejrzanego. Po sprawdzeniu w bazie policyjnej okazało się, iż mężczyzna nazywa się Karol Micierewicz pseudonim ,,Mic”, który odsiadywał kilka lat wcześniej wyrok za nielegalną produkcję ładunków wybuchowych. Po tej informacji Żaneta Kujawska zaczęła namierzać telefon podejrzanego, który został namierzony w San Fierro niedaleko opuszczonego sądu rejonowego. Lewski poinformował tamtejszą ochronę, że może dojść do napadu na opuszczony budynek. Kilian wykonał telefon do Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji i poprosili o wysłane antyterrorystów oraz jednostek saperskich, gdyż mają podejrzenie, że może dojść do ponownej próby ataku terrorystycznego. Oddziały specjalne udały się w okolice miejsca, w tym samym czasie detektywi jechali już do opuszczonego sądu. Po niespełna 15 minutach wydział kryminalny dojechał pod adres, gdzie zauważyli podejrzany pojazd. Funkcjonariusze natychmiast weszli do środka i poinformowali o tym jednostki specjalne. Podczas przeszukiwania budynku, śledczy z wydziału kryminalnego zauważyli mężczyznę, który kombinował coś przy skrzynce elektrycznej. Gdy podejrzany zauważył Jonatana i Kiliana, ten natychmiast rzucił w ich stronę odpalony granat dymny, który spowodował spore zadymienie wewnątrz budynku. Gdy kolaboranci szli w stronę wyjścia, napastnik oddał serię strzałów w ich stronę. Detektywi od razu oddali strzały w stronę miejsca, skąd napastnik strzelał. Partnerzy wyszli z budynku, po czym przekazali informację SPKP, którzy zdecydowali, że ze wsparciem wejdą do wnętrza budynku. Podczas poszukiwań podejrzanego w środku pustostanu, śledczy zauważyli podłożone ładunki wybuchowe, które były odpalone na czas dwóch godzin i dwudziestu trzech minut. Gdy wydział kryminalny wraz ze wsparciem jednostek kontrterrorystycznych sprawdzali budynek, jeden z członków SPKP został postrzelony w okolice klatki piersiowej, przez co upadł na ziemie. Jonatan z partnerem zdecydowali, że wyjdą z terenu ostrzału. Ze względu na spore zagrożenie, Lewski z Kartkowskim wezwali dodatkowe jednostki na miejsce strzelaniny. Stan postrzelonego funkcjonariusza był dobry, gdyż kula utkwiła tylko w kamizelce kuloodpornej. Gdy wsparcie dotarło na miejsce zdarzenia, wszystkie jednostki weszły ponownie do budynku i poszukiwali podejrzanego mężczyznę. Nagle jeden z detektywów zauważył ślady krwi i brudnych butów, przez co poszli tym tropem. Chwilę później, służby mundurowe zauważyły mężczyzne, który ponownie zakładał kolejny ładunek, tym razem do sporej rozdzielni prądu. Specjaliści podeszli do podejrzanego, jednakże ten natychmiast wyciągnął broń palną, typu glock-18, po czym zaczął strzelać. Zdrowie i bezpieczeństwo kolaborantów było zagrożone, przez co mężczyzna został postrzelony w lewą rękę. Podejrzany został zabezpieczony i przeszukany, po czym wyciągnęli go z opuszczonego sądu i doprowadzili do radiowozu. Gdy teren był bezpieczny, sprawą zajęli się saperzy, którzy po około 30 minutach usunęli wszystkie pułapki. Karol ,,Mic: Micierewicz został doprowadzony do bazy, gdzie został osadzony na dołku, gdzie będzie oczekiwał na przesłuchanie. W tym samym czasie na numer alarmowy przyszło zgłoszenie o podłożeniu bomby niedaleko biura szeryfa w Fort Carson. Śledczy udali się na miejsce oraz poinformowali o zdarzeniu ponownie jednostkę saperską. Po dotarciu na zgłoszenie, śledczy sprawdzili teren, jak się okazało, ładunek wybuchowy ma wybuchnąć za 15 minut, a jednostki do zwalczania ładunków wybuchowych mają dotrzeć do 20 minut. Ze względu na to, iż jednostki saperskie nie dotrą na czas, wydział kryminalny wezwał sporą ilość San Andreas Fire Department oraz San Andreas Medical Department. W czasie oczekiwania na wezwane wsparcie, śledczy wykonywali ewakuacje mieszkańców wioski z terenu niebezpiecznego. Po niespełna 7 minutach wioska została zabezpieczona, a strażacy rozkładali specjalistyczny sprzęt, a ratownicy przygotowywali się do ewentualnego przyjęcia rannych. Po około 8 minutach pułapka wybuchła, przez co doszło do drobnego pożaru, który po chwili został ugaszony. Po eksplozji Lewski poinformował jednostki saperskie, żeby były w każdym mieście, w celu szybszego dotarcia na ewentualne bomby. Po powrocie na bazę Kartkowski z partnerem przygotowali pokój przesłuchań, po czym przyprowadzili Karola ,,Mic” Micierewicza. Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do podłożenia ładunków wybuchowych w opuszczonym sądzie, jednak przekazał, że jest członkiem zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmuję się atakami terrorystycznymi na terenie całego stanu. Podejrzany przekazał plan następnych ataków terrorystycznych, dzięki czemu wydział kryminalny ze wsparciem jednostek kontrterrorystycznych oraz saperskich przygotowali się do akcji zatrzymania kolejnych członków zorganizowanej grupy przestępczej. Po niespełna godzinie służby do zwalczania przestępczości w stanie zatrzymały sześć osób, które planowały podłożyć ładunki. Dzięki im zeznaniom udało, się dowiedzieć kto kieruje całą szajką, okazał się nim Emil ,,Kornio” Korniszewski. Mężczyzna jest poszukiwany przez Interpol za ataki terrorystyczne poza granicami, prowadzenie zorganizowanej grupy przestępczej oraz podejrzenie umyślnego zabójstwa ponad 8 tysięcy ludzi. Ze względu na spore zarzuty Naczelnik Wydziału Kryminalnego Robert Szwor do sprawy przydzielił również Naczelnik Interpolu Łucję Szwęk, która prowadziła osobiście dochodzenie Kornio. Podczas multimedialnej odprawy Łucja przekazała najważniejsze informację śledczym, po czym dodała, że po zatrzymaniu i postawieniu mu zarzutów w stanie San Andreas, zostanie on przetransportowany do jej wydziału. Jonatan wraz z Kilianem skontaktowali się ze swoimi informatorami, aby Ci poszukali w swoich znajomych informacje na temat Kornio. Po niespełna kilku godzinach jeden z informatorów przekazał, że Emil Korniszewski porusza się szarym sultanem oraz może się ukrywać w Los Santos na dzielnicy Downtown Los Santos. Lewski od razu wzmożył patrole radiowozów nieoznakowanych w tamtej okolicy oraz poinstruował, jak mają się zachowywać, gdy zauważą podejrzanego. W tym samym czasie śledczy wraz ze wsparciem SPKP szykowali się na akcję zatrzymania Emila ,,Kornio” Korniszewskiego. Dowódca SPKP zdecydował, że trzeba wykonać nalot z zaskoczenia lub zatrzymać go na gorącym uczynku. Kolaboranci uznali, że wyślą fałszywą informację na czarnej stronie, gdzie wybiorą odpowiednie oraz bezpieczne miejsce na akcję. Kilka minut po wysłaniu skontaktował się z jednym ze śledczych mężczyzna, który przekazał, że zabierze się za akcję oraz przedstawił się, jako Kornio. Jonatan przekazał na podany numer przez podejrzanego, miejsce, gdzie ma się odbyć podłożenie ładunków wybuchowych. Podczas oczekiwania na przyjazd i rozpoczęcie podłożenia ładunków, antyterroryści ustawili się w budynku oraz podłożyli odpowiedni sprzęt pod miejsce, gdzie ma zostać zainstalowana pułapka wybuchowa. Po niespełna dwóch godzinach do budynku wszedł podejrzany i znalazł miejsce, gdzie ma zostać umieszczona zasadzka wybuchowa. Nagle jeden z podsłuchów uchwycił moment, gdy mężczyzna powiedział, że zabiera się za pracę. Chwilę później do pomieszczenia wbiegli antyterroryści, a gdy ten ich zauważył, wyciągnął ze spodni broń palną, typu Glock-17 i zaczął celować w ich kierunku. Nagle mężczyzna chwycił za spust i oddał kilka strzałów w kierunku służb mundurowych, po czym SPKP oddali dwa strzały w kierunku nóg mężczyzny, przez co ten upadł na ziemię. Kolaboranci podeszli do Kornio, po czym go zakuli i wezwali wsparcie medyczne, które dotarło po 3 minutach i zabrali go na SOR, w celu wykonania zabiegu usunięcia jednej z kul, która utkwiła dość blisko lewej tętnicy udowej. Po 2 dniach na oddziale intensywnej opieki medycznej został oddany organom ścigania. Emil Korniszewski natychmiast trafił do pokoju zwierzeń, gdzie przyznał się do wszystkiego. Zgodnie z umową Interpolu, Emil ,,Korni” Korniszewski za pomocą transportu lotniczego wraz ze wsparciem jednostek antyterrorystycznych został deportowany do bazy, gdzie stacjonuje Łucja Szwęk. Emil ,,Korni” Korniszewski za prowadzenie zorganizowanej grupy przestępczej, handel narkotykami, ataki terrorystyczne, zabójstwo 8 tysięcy ludzi, nakłanianie ludzi do ataków został skazany przez sąd na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Karol ,,Mic” Micierewicz za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, ataki terrorystyczne, nielegalne posiadanie broni, próbę zabójstwa funkcjonariuszy został skazany na karę 17 lat pozbawienia wolności. W ciągu kilku następnych dni, dzięki zeznaniom Korniego cała grupa przestępcza została uchwycona. Za ataki terrorystyczne, nielegalne posiadania broni oraz udział w grupie przestępczej zostali skazani przez sąd na karę po 9 lat pozbawienia wolności. Autoryzował: @kvmykk.ogf -
Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
-
4Life News - Plebiscyt Miesiąca Sierpień 2025
Patryk99 odpowiedział(a) na Mefju4 temat w Archiwum Plebiscytów
Wzór: 1. Najlepszy Support: Nominowani: @SzarY* @AcriZ 2. Najlepszy Moderator: Nominowani: @Bulis @Matias2525 3. Najlepszy Administrator: Nominowani: @Linshi @Mefju4 4. Najlepszy Starszy Administrator: Nominowani: @Sheeker @Argen 5. Najlepszy Administrator RCON: Nominowani: @.franek 6. Eventowiec miesiąca: Nominowani: @blaki @LoliCaretaker 7. Najlepsza Frakcja: Nominowani: SAPD 8. Najlepszy pracownik Frakcji: Nominowani: @RFK @Kajzersky 9. Najlepszy Biznes: Nominowani: 4Music 10. Najlepszy Pracownik Biznesu: Nominowani: @Bulis 11. Najlepszy Prezenter 4Music: Nominowani: @.santiago. @Vequuu 12. Najlepszy Lider: Nominowani: @bilu. 13. Najlepsza Organizacja: Nominowani: Olimp 14. Najbogatszy Gracz: @PerkuleZ. 15. Najlepszy rozmówca na chacie globalnym (/g): @SprytsBeng 16. Najlepsza aktualizacja na serwerze: Nitro -
Zapraszam na kolejny odcineczek z serwera. W tym wydaniu pewna furka, marki passat.
-
Taka tam trasa do Rumunii.
-
4Life News - Wywiad z Doświadczoną Szoferką LoliCaretaker!
Patryk99 opublikował(a) temat w Archiwum wywiadów
Witam, z tej strony Starszy Redaktor @Patryk99 z Redakcji 4Life News. Zapraszam do przeczytania dzisiejszego wywiadu! P- Patryk99 L-LoliCaretaker P: Witam, z tej strony Starszy Redaktor Patryk99 z Redakcji 4Life News. Czy byłabyś chętna udzielić mi wywiadu? L: Cześć, jak najbardziej. Możesz śmiało pytać. P: Na start, opowiesz nam coś o sobie? L: Pewnie, już poprzednio o osobie opowiadałam, ale z chęcią przypomnę. Jestem Amelia i w tym roku będę mieć 23 lata. Znajomi się do mnie zwracają ,,White" lub ,,Loli" i różne odmiany tego. We wrześniu czeka mnie obrona licencjatu z fotografii i spokój ze studiami będzie. Z takich głównych moich zainteresowań to jest rysowanie, grafika i fotografią, jednak na razie mogę robić zdjęcia tylko telefonem. Lubię też granie ze znajomymi w różne gierki czy to wyjścia na dwór, ewentualnie pojeździć sobie na motocyklu po prostu. P: Jak wyglądały twoje początki na serwerze? L: W sumie początki podobne do każdego chyba - pójście na magazyn i dobicie LP, tylko by móc dołączyć do organizacji byłego znajomego. Potem w sporej ilości czasu spędzone na śmieciarkach, by kupić pierwszy pojazd - FCR 1.6 na lampkach. Chwile po tym rekrutacja do TSA się otworzyła i od tamtego czasu siedzę tutaj dalej. P: Jaki posiadasz staż na serwerze? L: Od 9 lutego 2023 roku i od tego czasu wbiłam już niecałe 2500h. P: Co zdobyłaś podczas twojej całej rozgrywki na serwerze? L: Nie jest to jakoś dużo tak szczerze - FCR 2.2, Sultan Ele 2.2, Buffalo DSD 1.6, Winky 2.2, Comet Retro 2.2, Cheetah FL 2.2 i jakieś gruzy. Do tego jeszcze Weevil, którego dostałam na ostatnie urodziny od super ludzi stąd. P: Skąd wzięłaś pomysł na nick? L: Osobiście ja sama na niego nie wpadłam, lecz znajomi taki przydomek mi nadali jakiś czas temu i teraz tego używam. Nazwa ta ma nawiązanie do mojej osoby w prawdziwym życiu. ,,Loli" jest wzięte z japońskiego tłumaczenia, a ,,Caretaker" to po prostu, że jestem takim stróżem na czele ,,loli". P: Należysz do frakcji Transport of San Andreas, przybliżysz czytelnikom, na czym polega właśnie ta frakcja? L: Oczywiście, frakcja ta się opiera głównie na kursach z punktu A do punktu B, ale nie tylko - mamy również autobusy, które jeżdżą po różnych liniach i można je czasem spotkać, mamy również Eskorte VIP, którą można wynająć na długie godziny. Ciekawostka, zwykli gracze mogą wynająć przez odpowiedni wniosek na forum dla siebie też autobus czy limuzynę. P: Dlaczego wybrałaś właśnie TSA? L: Wybór był spontaniczny, miesiąc po założeniu konta i pograniu pojawiła się rekrutacja do TSA, napisałam podanie wraz ze znajomym, obydwoje się dostaliśmy. Na początku miałam problemy z ogarnięciem wszystkiego, ale jednak trzymam się do dziś i lubię tę frakcję, przyjemna jest i ludzie w niej też. P: Jesteś tam na funkcji Zastępca Eskorty VIP, chcesz coś więcej o tym powiedzieć? L: Na te funkcje dołączyłam jakoś koniec kwietnia tego roku. Wraz z Magik_4 dbamy o porządek pododdziału, egzaminowanie nowych osób z frakcji i przekazania im wszystkiego, co potrzebne po takim egzaminie zdanym. Nie jest to jakoś dużo, ale bardzo lubię ten oddział i jest to mój ulubiony. P: Co uważasz o społeczności, która stwierdza, że ,,TSA to biznes”? L: Niech uważają, sobie co chcą, kiedy dochodzi co do czego to i tak zawsze wtedy wzywają taxi, bo potrzebują podwózki. Mnie to tam nie rusza, kiedy ktoś tak pisze, wiadomo, że chcą tylko sprowokować albo mają żal jakiś do tej frakcji. P: Jakbyś odeszła z TSA, do jakiej innej frakcji byś się wybrała? L: Jakbym miała, zmienić frakcje to zapewne byłoby to SAPD, ale to dlatego, że znajomemu powiedziałam "Jak wbijesz awans to pójdę do PD". P: Aktualnie należysz do struktury Komisji Spraw Biznesów, na czym ona polega? L: Ogólnie mówiąc, to nadzorowanie pracy biznesów przez zarząd i pracowników - na serwerze, forum, discord i mumble. Pilnuje czy wszystko w porządku i zgodnie z regulaminem serwera jest wykonywane. Rozpatrywanie wniosków o zdjęcie z CLB, założenie o nowy biznes czy też skargi. P: Na czym polegają twoje działania, jako osoby, która musi pilnować 4Music oraz 4FIGHT? L: W skrócie to jak chodzi o 4Music - to słuchanie audycji i czy nikt nie łamie regulaminu, jak chodzi o 4FIGHT - to nadzór gali w głównej mierze. W obydwóch patrzę również na discord. P: Jak wygląda komunikacja KSB z właścicielami biznesów? Czy są regularne konsultacje lub kontrolę, biznesów, którymi się zajmujesz? L: Biznesy kontroluje w sumie cały czas, regularnie przeglądam wszystko, jak jest, jakiś problem to nie ma problemu z kontaktem do mnie, o czym doskonale wiedzą. P: Niedawno dostałaś się do administracji serwera. Czy było to twoje marzenie oraz jakie towarzyszyły Ci emocje, gdy ujrzałeś swój nick w wynikach? L: Było to takim swoim marzeniem, bardzo się ucieszyłam, jak zobaczyłam oznaczenie od franusia w wynikach. Jak się dostałam, to nie potrafiłam za bardzo usiąść w miejscu, że w końcu się udało. P: Jak wyglądały twoje pierwsze dni na randze? L: Początki były nawet ciężkie - ogarnianie komend, taryfikator i takie tam podobne rzeczy, ale jak już się trochę porobiło, to idzie stanowczo lepiej niż te pierwsze dni. P: Co powiedziałabyś osobom, które chciałyby zaangażować się bardziej w życie serwera? L: Warto próbować gdzieś dołączyć i się nie poddawać jak się nie uda, czy to frakcje, czy to biznesy, czy to nawet potem administracja, jeżeli tak jak ja się lubi coś robić. P: Co robisz w wolnym czasie? L: W ostatnim czasie to jest głównie siedzenie w domu i granie w coś bądź oglądanie seriali różnych, jak trochę chłodniej to wyjścia na dwór - czy to ze znajomymi gdzieś, czy pojeździć sobie na świeżym powietrzu. P: Jak radzisz sobie ze stresem i presją, która wynika z pełnienia tylu funkcji? L: Nie powiedziałabym, że to jakieś stresujące jest - w każdej tej branży można liczyć na pomoc pozostałych, jak się czegoś nie wie lub nie jest się pewnym. A mi samej sprawia to ogromną przyjemność, że mogę coś robić dla serwera. P: Jakie są twoje trzy główne zadania na nadchodzące miesiące w TSA, KSB oraz w administracji? L: Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, nie planuje jakoś do przodu wszystkiego, szczególnie że zazwyczaj to jakieś niespodziewane rzeczy się dzieją w najmniej spodziewanych momentach, oprócz tego, że dalej w tym wszystkim funkcjonować jak najlepiej umiem i wykonywać swoją robotę. P: Na pewno masz realne marzenie, przybliżysz nam, jakie ono jest? L: Realnym marzeniem to na pewno jest zrobienie prawo jazdy kat. A lub A2 w zależności jak się uda dopasować motocykl pod mój wzrost, a drugim takim cięższym marzeniem jest własna miatka. P: Czy masz swój ulubiony gatunek muzyczny, jeśli tak, to jaki? L: Potrafię słuchać każdej muzyki, ale najczęściej jest to rock, alternative rock i w tym kierunku. P: Czy chciałabyś w najbliższym czasie obejrzeć jakiś serial lub film, Który ktoś Ci polecił, jeśli tak to, jaki i dlaczego? L: Z takich poleconych od kogoś to nic nie kojarzę, ale w kolejce do oglądania mam kilka rzeczy jak tylko czas będzie na to - drugi sezon Sandmana, chociażby. P: Czy posiadasz swój ulubiony serial lub film, który poleciłabyś innym obejrzeć, jeśli tak to jaki i dlaczego? L: Nie posiadam, ale jestem wiernym fanem jednej postaci z uniwersum Marvela - Loki, serial z nim też bardzo mi się podobał. P: To było ostatnie pytanie, gdyż zbliżamy się ku końcowi, chciałabyś kogoś pozdrowić? L: Oczywiście, pozdrawiam cejotów kochanych z Poeny Capitis i z TSA, a także całe KSB i grono administracji. Autoryzował: @MateuszXQ -
Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
-
Model: Cypher ID: 147726 Pojemność silnika: 1.6 Przebieg pojazdu: 20179 Dodatki: felgi (1076), moduł UP1, moduł UP2, moduł UP3, moduł UP4, niestandardowe lampy (███), kolor felg (███), podświetlenie licznika (███), ogranicznik prędkości, wykrywacz fotoradarów, radio CB, przyciemnienie szyb (20%), Butla LPG: 75 litrów Cena: Oferty Coś od siebie: Fajna furka na custom ID, set chabrowy. Przyjemny do jazdy SS’y: https://imgur.com/a/BwtEw9E
-
@og.ruddyy0 @Mefju4
-
Skarga odrzucona Skarga na Patryk99 - oskarżony przez kopekkopekkopek
Patryk99 odpowiedział(a) na kopek123 temat w Archiwum skarg
Witam, z tej strony Police Officer III + I Patryk99 z S.A. Police Department. Zacznę od początku, były prowadzone działania na strefie DM, podczas, których zostałem zabity przez Ciebie. Przez zabójstwo zostałeś wpisany do bazy, chwilę później, działania były ciągle na strefie bezprawia, gdzie ty wraz z kolegą zostaliście złapani i wsadzeniu do radiowozu. Patrząc na to, że miał Pan wpisa + doszło do ostrzału w kierunku SAPD. Jak dla mnie nie doszło do żadnego błędu, miał Pan wpis w MDT + ostrzał w kierunku PD , więc kara więzienna nadana prawidłowo. -
4Life News - Napad na San Fierro Bay, przypadek czy atak terrorystyczny?
Patryk99 opublikował(a) temat w Archiwum Artykułów
Witajcie drodzy czytelnicy, z tej strony Starszy Redaktor Patryk99 z Redakcji 4Life News. Dzisiaj przedstawię Wam dość niecodzienną sytuację w San Andreas. Zapraszam do przeczytania! Podczas nocnej służby w zakładzie karnym w San Fierro Bay dochodzi do napadu. Dwudziestu uzbrojonych przestępców, neutralizuje wszystkich strażników, po czym porywają w więźniów. Gdy więzienie było puste, zbrodniarze weszli do biura dyrektora i zalogowali się do systemu, który natychmiast usunęli. Nad ranem Naczelnik Wydziału Kryminalnego Robert Szwor próbował się zalogować do systemu, jednakże nie udawało mu się to, a chwilę później dostał informację, że w nocy doszło do napadu na Zakład Karny w San Fierro Bay. Naczelnik do śledztwa przydzielił Komisarza Andrzeja Kowalskiego i Inspektor Martę Nowak, który udali się śmigłowcem służbowym na miejsce, gdzie doszło do napaści. Na terenie zbrodni odbywały się już czynności dochodzeniowo-śledcze w postaci czterech techników kryminalistyki oraz trzech patologów sądowych. Podczas rozmowy z nimi, śledczy dowiedzieli się, że na terenie jest sporo odcisków palców, jak i butów, natomiast patolodzy przekazali, że 35 strażników trafiło do szpitala w stanie dobrym, jednak napastnicy dokonali morderstwa na trzech strażnikach, którym zadali około 8 ciosów z różnego położenia, a przedmiotu zbrodni nie ma. Po wizytacji w San Fierro Bay detektywi zostali wezwani na headquaters, w celu odprawy z Robertem Szworem. Po wejściu do pokoju, oprócz samego Roberta Szwora była Monika Kolińska Naczelnik Biura Spraw Wewnętrznych oraz Inspektor z jednostki antyterrorystycznej. Podczas spotkania zdecydowali się uruchomić wszystkich informatorów oraz sprawdzić ponownie akta spraw uciekinierów. Sprawdzania dokumentacji uwolnionych przestępców zajęło całą noc, śledczy podali swoim informatorom nazwiska tych osób i oczekiwali na jakąkolwiek informację. Policyjna Informatyk Żaneta Kujawska próbowała odzyskać dane, jednakże napastnicy musieli być wyszkoleni lub jeden z nich. Kilka godzin później, jeden z informatorów przekazał, że sześciu przestępców, którzy zostali, wypuszczeni będą chcieli wrócić do branży przed odsiadką i mają się spotkać z bossem mafii narkotykowej Milonem Barcelowidem pseudonim Barcel, a są umówieni na spotkanie za 4 godziny. Kolaboranci skontaktowali się z Samodzielnym Pododdziałem Kontrterrorystycznym Policji i poprosili o wsparcie w zatrzymaniu wstępnie siedmiu osób. SPKP zgodziło się bez problemu oraz poinformowali o przygotowaniu pojazdu do przewozu osób niebezpiecznych. Kilka godzin później budynek został objęty obserwacją, podczas której czekali, aż więźniowie wejdą do budynku. Nagle do obiektu, który robi, za klub weszli podejrzani, a chwilę później Barcel. Kowalski i Nowak poinformowali przez radiotelefon jednostki antyterrorystyczne, że podejrzani są w środku, chwilę później organy ścigania rozdzieliły się na dwa zespoły, z czego jeden wejdzie od głównego wejścia, a druga od tylniego. Podczas nalotu udało się zatrzymać sześciu wypuszczonych mężczyzn oraz bossa mafii narkotykowej Barcela, wszyscy zostali przetransportowani do Tymczasowego Zakładu Karnego w Dillmore. Tego samego dnia Informatyk Policyjna Żaneta Kujawska odblokowała wszystkie blokowania do systemu, po czym od razu zaczęła sprawdzać pozostałych podejrzanych. Tego samego dnia zatrzymanymi zajął się sam Naczelnik Wydziału Robert Szwor, a kilka godzin później wszyscy uciekinierzy zostali schwytani i umieszczeni w tymczasowym areszcie. Kiedy wszyscy przestępcy zostali schwytani, kolaboranci nadal poszukiwali osób, które dokonały całego zdarzenia. Detektywi ponownie porozmawiali ze śledczym z Agencji Bezpieczeństwa Narodowego, który zaczął rozmowy ze swoimi ludźmi. Po niespełna 24 godzinach, Kowalski i Nowak dostali odpowiedź, że sprawcami napadu są osoby powiązane z mafią Barcela. Tego samego dnia Milon Barcelowid został zaprowadzony do pokoju zwierzeń, gdzie rozpoczęło się ponowne przesłuchanie szefa zorganizowanej grupy przestępczej. Na szczęście Barcel powiedział wszystko i podał adres, gdzie się ukrywają jego ludzie, wszystkie informacje wskazują na domek w Regular Tom. Wydział Kryminalny zwiększył patrole jednostek nieoznakowanych w tamtych okolicach oraz zdecydowali się, zrobić zasadzkę. Tego samego dnia zamówili od znajomego dwie duże pizze, kolejno zamontowali kurierowi ukrytą kamerę oraz podsłuch. Kilka minut później drzwi otworzył mężczyzna z długą, bronią palną, kolejno go wciągnął do środka. Dzięki umieszczonej kamerze i podsłuchowi słyszeli i widzieli wszystko, co się dzieje wewnątrz budynku. Jak się okazało, budynek był dość mocno przygotowany, sporo pułapek, okna pancerne, spora ilość broni palnej oraz skrzynia pełna narkotyków. Andrzej z Martą zadzwonili do oddziału antyterrorystycznego i wnieśli o pomoc podczas nalotu i schwytaniu podejrzanych. Kilka minut później śledczy z Agencji Bezpieczeństwa Narodowego zadzwonił do Andrzeja, kolejno poinformował, że wraz z nimi będzie działał jego oddział oraz Służba Celno-Skarbowa, ponieważ oba organy prowadzą również dochodzenie związane z ich udziałem w handlu masowym narkotykami, nielegalne prowadzenie gier hazardowych, transportowanie drogą lotniczą broni, narkotyków oraz ładunków wybuchowych. Kilka godzin później oddział antyterrorystyczny, wydział kryminalny, ABN oraz Służba Celno-Skarbowa spotkali się niedaleko kryjówki członków zorganizowanej grupy przestępczej Barcela, kolejno umówili plan nalotu na ich kryjówkę. Kilka minut później opancerzone pojazdy jednostek specjalnych zaczęły ostrożnie podjeżdżać w kierunku budynku podejrzanych. W pewnym momencie jeden z napastników oddał strzały w kierunku pojazdu specjalnego, po czym jeden z kontrterrorystów zadał trzy strzały w kierunku okna, z którego strzelano do organów ścigania. Niestety żaden strzał nie trafił w napastnika, chwilę później, śledczy podeszli bliżej budynku, po czym wyciągnęli tarcze balistyczne oraz taran do wyważania drzwi. Gdy jednostki specjalne były przygotowane podeszły do drzwi, kolejno za pomocą taranu wyważyli drzwi i wrzucili do środka granat błyskowo-hukowy. Gdy ładunki wybuchły, organy ścigania weszły do środka i zatrzymali dwadzieścia cztery osoby, które zostały zabrane do opancerzonego pojazdu transportowego i przewieziono ich na policyjny dołek. Tego samego dnia wszyscy zatrzymani zostali przesłuchani i przyznali się do napadu na Zakład Karny San Fierro Bay, uwolnieniu przestępców, użycie broni palnej w kierunku służb, morderstwo kilku strażników, natomiast ABN oraz Służba Celno-Skarbowa dodała kolejne zarzuty. Kilka dni później zakład karny w San Fierro został, otworzony wraz ze wsparciem jednostek SPKP przetransportowano tam wszystkich przestępców, wraz z szefem zorganizowanej grupy Barcelem. Członkowie zorganizowanej grupy przestępczej Barcela za napad na instytucję państwową, uwolnienie przestępców, usunięcie danych policji, posiadanie, handel sporą ilością narkotyków, posiadanie nielegalnych broni palnej zostali skazani przez sąd na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Milan Barcelowid pseudonim Barcel za zlecenie napadu, prowadzenie zorganizowanej grupy przestępczej, udział w nielegalnych handlach narkotykami i bronią został skazany przez sąd na karę 19 lat pozbawienia wolności. W sprawie gangu Barcela toczą się dwa osobne śledztwa prowadzone przez ABN oraz Służbę Celno-Skarbową grozi im dodatkowo po 8 lat pozbawienia wolności. Autoryzował: @kvmykk.ogf -
Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
-
Nie Phasmophobia
-
Hmmm... Obecność 1 Ulubiona praca na 4Life
-
Z Darknetem