Skocz do zawartości

Januszz*

Gracz
  • Postów

    171
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Typ konta

    Premium +

Treść opublikowana przez Januszz*

  1. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  2. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  3. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  4. Witam, z tej strony Redaktor @Januszz* z Redakcji 4Life News, Zapraszam do przeczytania materiału. Dnia 14 listopada 2025 roku, tuż po godzinie dwudziestej drugiej, nad miastem Los Santos na dzielnicy East Beach unosił się gęsty ciemny dym. W tym właśnie momencie Centrum Powiadamiania Ratunkowego otrzymało dramatyczne zgłoszenie od starszego mężczyzny. Drżącym głosem poinformował, że w jego domu wybuchł pożar przez świece, które zapalił na stoliku obok fotela, obaliły się i spadły na stary, wysuszony drewniany fotel. Ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie, a on sam ledwo zdołał wydostać się na zewnątrz. Na miejsce natychmiast zadysponowano zastęp z San Andreas Fire Department. Czteroosobowa załoga ruszyła w drogę, wiedząc, że przy tak starych zabudowaniach każda minuta może zadecydować o losie całego domu. Kiedy strażacy dotarli pod wskazany adres, zobaczyli, że ogień objął już większość budynku. Płomienie wydostawały się przez okna, a dach palił się intensywnym, pomarańczowym blaskiem. Dowódca szybko wydał polecenia, aby jedna para strażaków miała skoncentrować się na natarciu na ogień od frontu, druga miała zabezpieczyć tył budynku i kontrolować, by pożar nie przerzucił się na sąsiednie posesje. Z każdą minutą ochotnicy zmagali się z wysoką temperaturą, dymem oraz ryzykiem zawalenia się konstrukcji. Używając linii gaśniczych, udało im się stopniowo ograniczać rozprzestrzenianie płomieni. Po długiej i wyczerpującej walce pożar wreszcie został opanowany. Dom, choć poważnie zniszczony, przestał być zagrożeniem dla otoczenia. Starszego mężczyznę, który cały czas znajdował się pod opieką ratowników, zabrano karetką do szpitala Las Venturas, Creek, aby upewnić się, że nie odniósł żadnych obrażeń ani nie zatruł się dymem. Strażacy odetchnęli z ulgą i w tym wieczoru udało im się uratować czyjeś życie, a to zawsze było dla nich najważniejsze. Po całej akcji ratowniczo-gaśniczej udało mi się przekonać zastęp, aby zrobić historyczną fotografię, która ukazywała cały ich skład: Dowódca zastępu - @Stakob Osoby na zdarzeniu - @Adrian_X, @RysyNaRolexie oraz @Kr3dka Pamiętajmy, że ogień, choć potrafi stworzyć przytulną atmosferę, jest żywiołem niezwykle niebezpiecznym i nie wybacza nawet najmniejszych błędów. Ostatnie zdarzenia pokazują, jak szybko niewinna sytuacja może przerodzić się w tragedię. Nigdy nie zostawiajcie zapalonych świec bez nadzoru, nawet stabilnie ustawiona świeca może się przewrócić przez podmuch wiatru, przypadkowe potrącenie czy obecność zwierząt domowych. Unikajcie też stawiania świec w pobliżu łatwopalnych przedmiotów, takich jak drewniane meble, firanki czy książki, bo wystarczy kilka sekund, aby mały płomyk ogarnął całe pomieszczenie. Serdecznie dziękuję za przeczytanie materiału do końca. Autoryzował: @bartoszek.
  5. 1. Najlepszy Support: Nominowani: @Laykxs @LoliCaretaker 2. Najlepszy Moderator: Nominowani: @ItsTobiasz @Scarred @Bulis 3. Najlepszy Administrator: Nominowani: @TeKMistrz @Mefju4 @Linshi 4. Najlepszy Starszy Administrator: Nominowani: @Argen @Sheeker 5. Najlepszy Administrator RCON: Nominowani: @Greyna.gg @bilu.sus 6. Eventowiec miesiąca: Nominowani: @ItsTobiasz 7. Najlepsza Frakcja: Nominowani: - 8. Najlepszy pracownik Frakcji: Nominowani: @IgorRzeka @majster_szef @Chorywacja 9. Najlepszy Biznes: Nominowani: Redakcja 4Life News 10. Najlepszy Pracownik Biznesu: Nominowani: @davoolsky* 11. Najlepszy Prezenter 4Music: Nominowani: - 12. Najlepszy Lider: Nominowani: @Mai / @SpeedPower 13. Najlepsza Organizacja:  Nominowani: Eclipse 14. Najbogatszy Gracz: @AdekUchiha @andi. 15. Najlepszy rozmówca na chacie globalnym (/g): @K_R_U_K_ 16. Najlepsza aktualizacja na serwerze: -
  6. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  7. Witam, z tej strony Redaktor @Januszz* oraz Redaktor @IgorRzeka z Redakcji 4Life News, Zapraszam do przeczytania materiału. Dnia 13 listopada 2025 roku w godzinach wieczornych Centrum Powiadamiania Ratunkowego otrzymało zgłoszenie dotyczące podejrzenia przemocy domowej w jednym z mieszkań na terenie miasta San Fierro, na dzielnicy Paradiso. Zgłaszająca sąsiadka, mieszkająca w sąsiednim domu, poinformowała dyspozytornie, że od dłuższego czasu słyszy podniesione głosy, niepokojące dźwięki i płacz dziecka, który stawał się coraz bardziej intensywny. Z uwagi na narastające wątpliwości co do bezpieczeństwa rodziny, zdecydowała się wezwać odpowiednie służby. Dyspozytor natychmiast przekazał zgłoszenie do San Andreas Police Department, kierując na miejsce najbliższe dwa patrole. Funkcjonariusze, którzy odebrali komunikat, niezwłocznie udali się pod wskazany adres, docierając na miejsce po kilku minutach. Radiowózy zatrzymały się przed kilkopiętrowym budynkiem mieszkalnym w spokojnej dzielnicy Paradiso. Pomimo pozornego spokoju na zewnątrz, atmosfera interwencji wskazywała, że sprawa może być poważna. Policjanci udali się pod drzwi mieszkania, które znajdowało się na liście zgłoszenia. Po krótkim odczekaniu otworzył je mężczyzna w wieku około trzydziestu lat. Jego wygląd i zachowanie sugerowały duże napięcie – sprawiał wrażenie zdenerwowanego i wyraźnie zaskoczonego wizytą mundurowych. Funkcjonariusze, zgodnie z procedurą, poinformowali go o celu przybycia i poprosili o wstęp do lokalu... Po wejściu do środka policjanci od razu zwrócili uwagę na panujący chaos. W mieszkaniu panował nieporządek – na podłodze leżały porozrzucane zabawki, odwrócone krzesło i przedmioty wskazujące na gwałtowną awanturę. Z dalszej części mieszkania wyszła kobieta, trzymając w ramionach kilkuletnie dziecko. Jej twarz zdradzała strach i niepokój. Policjanci bardzo szybko zauważyli na ciele dziecka ślady w postaci wyraźnych siniaków na rękach i nodze. Widok ten jednoznacznie wskazywał, że sytuacja wymaga natychmiastowej reakcji. Obecność funkcjonariuszy wywołała u mężczyzny narastającą agresję. Jego zachowanie stawało się coraz bardziej chaotyczne i gwałtowne, co bezpośrednio zagrażało bezpieczeństwu pozostałych osób w mieszkaniu. Wobec eskalacji napięcia funkcjonariusze zdecydowali się wyprowadzić go na zewnątrz, aby odizolować go od rodziny... Na zewnątrz mężczyzna stawał się coraz bardziej nieopanowany, próbując wyrwać się i wymusić przerwanie interwencji. Policjanci, zachowując pełne środki ostrożności i kierując się obowiązującymi procedurami, obezwładnili go i skutecznie zakuli w kajdanki. Następnie doprowadzili go do radiowozu, skąd został przewieziony do komisariatu San Andreas Police Department Los Santos. Równocześnie drugi patrol zapewnił opiekę kobiecie oraz dziecku. Zgodnie z procedurami poinformowano odpowiednie służby socjalne i medyczne, a dziecko skierowano na badania w celu udokumentowania obrażeń i ustalenia dalszego postępowania. Dzięki szybkiej reakcji Centrum Powiadamiania Ratunkowego oraz zdecydowanym działaniom funkcjonariuszy San Andreas Police Department udało się zapobiec dalszej przemocy i zapewnić bezpieczeństwo najmłodszemu członkowi rodziny. Jedna z takich sytuacji, która miała miejsce 13 listopada 2025 roku w San Fierro, gdzie dzięki szybkiej reakcji Centrum Powiadamiania Ratunkowego oraz zdecydowanemu działaniu policjantów San Andreas Police Department udało się przerwać dramat dziecka doświadczającego przemocy domowej. Funkcjonariusze, widząc ślady obrażeń, podjęli natychmiastowe działania, zapewniając maluchowi ochronę i przekazując rodzinę pod opiekę odpowiednich służb. Więc pamiętajmy, iż za kilka dni będzie dzień Międzynarodowy Dzień Zapobiegania Przemocy Wobec Dzieci, obchodzony 19 listopada, przypomina o konieczności ochrony najmłodszych przed wszelkimi formami przemocy. Każdego dnia na świecie dochodzi do sytuacji, w których dzieci stają się ofiarami agresji, zaniedbania, a czasem nawet strachu we własnym domu – miejscu, które powinno być dla nich najbezpieczniejsze... Historia ta pokazuje, że reagowanie na niepokojące sygnały może uratować zdrowie, a nawet życie najmłodszych. Międzynarodowy Dzień Zapobiegania Przemocy Wobec Dzieci przypomina, że każdy z nas może stać się ważnym ogniwem w systemie ochrony. Wystarczy nie ignorować płaczu, krzyków czy oznak cierpienia. To święto to apel o odpowiedzialność, empatię i czujność. Dzieci nie zawsze potrafią same poprosić o pomoc, dlatego obowiązek reagowania spoczywa na osobach postronnych, które są świadkami takich sytuacji – sąsiadach, nauczycielach, bliskich, przyjaciołach i służbach. Tylko wspólnym działaniem można naprawdę przerwać krąg przemocy. Więc pamiętaj czytelniku, aby nigdy tego nie ignorować! Serdecznie dziękujemy za przeczytanie materiału do końca. Autoryzował: @bartoszek.
  8. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  9. Model: Sultan Pojemność silnika: obojętnie Przebieg pojazdu: obojętnie Cena: 2.000.000 PLN Dodatki: obojętnie Coś od siebie: jakiegoś ciekawego sultanika
  10. Witam, z tej strony Redaktor @Januszz* oraz Redaktor @IgorRzeka z Redakcji 4Life News, Zapraszam do przeczytania materiału! 6 Listopada 2025r. jest wyjątkową datą dla jednego z miasteczek Red County, a dokładnie mam na myśli miasteczko Palomino Creek, które jest położone w malowniczej części Red County, od lat przykłada ogromną wagę do bezpieczeństwa mieszkańców oraz zapewnienia sprawnego funkcjonowania lokalnej infrastruktury oraz ludności. Jednym z kluczowych elementów działań miasta jest współpraca z profesjonalną frakcją, która wspiera społeczność w sytuacjach kryzysowych. W ostatnich latach wyjątkowo istotnym partnerem Palomino Creek jest frakcja San Andreas Road Assistance, znana ze swojego profesjonalizmu w zakresie bezpieczeństwa drogowego, szybkiego reagowania w sytuacjach awaryjnych oraz wsparcia technicznego na terenie całego regionu. Jednym z głównych obszarów współpracy między miasteczkiem a San Andreas Road Assistance jest program szkoleniowy dla nowych członków frakcji. Program ten pozwala członkom Akademii zdobywać niezbędną wiedzę i doświadczenie w zakresie zabezpieczania terenu, co w praktyce przekłada się na lepsze przygotowanie do pracy w realnych warunkach miejskich oraz do egzaminu kończącego. Szkolenia obejmują zarówno teoretyczne podstawy, jak i praktyczne ćwiczenia obejmujące przygotowanie stref wypadków, prawidłowe ustawianie oznakowania, stosowanie profesjonalnego sprzętu ochronnego oraz koordynację działań z lokalnymi służbami ratunkowymi. Dzięki uczestnictwu w takich zajęciach Akademicy mają możliwość poznania procedur bezpieczeństwa, które przykładowo obowiązują w Palomino Creek, a także praktycznego zastosowania ich w symulowanych i rzeczywistych scenariuszach. W efekcie frakcja San Andreas Road Assistance dysponuje członkami dobrze przygotowanymi do skutecznego reagowania w różnych sytuacjach, co znacząco zwiększa bezpieczeństwo mieszkańców San Andreas. Współpraca ta jest korzystna również dla samego miasteczka. Palomino Creek może liczyć na profesjonalne wsparcie w sytuacjach kryzysowych, a dzięki obecności Akademików w mieście, lokalna społeczność zyskuje pewność, że każde zdarzenie, w którym konieczne jest zabezpieczenie terenu, zostanie przeprowadzone sprawnie i zgodnie z obowiązującymi standardami. Dodatkowo program szkoleniowy wzmacnia relacje między mieszkańcami a frakcją San Andreas Road Assistance, pokazując, że profesjonalizm i współpraca są fundamentem bezpiecznego i zorganizowanego życia. Miasteczka z San Andreas stanowi przykład skutecznego partnerstwa, w którym wymiana wiedzy i doświadczenia prowadzi do realnego zwiększenia bezpieczeństwa oraz podniesienia jakości działań służb wspierających mieszkańców. Dzięki takim inicjatywom Akademicy San Andreas Road Assistance stają się dobrze wyszkolonymi członkami frakcji. Jako Burmistrz miasteczka Palomino Creek, pragnę wyrazić swoje uznanie dla frakcji San Andreas Road Assistance za niezwykle owocną współpracę, która przynosi wymierne korzyści naszej społeczności. Wspólne inicjatywy, w tym programy szkoleniowe dla nowych członków frakcji – Akademików – w zakresie zabezpieczania terenu, stanowią doskonały przykład profesjonalizmu i zaangażowania, jakie SARA wnosi do naszej codziennej działalności. Dzięki tej współpracy mieszkańcy Palomino Creek mogą czuć się bezpieczniej, wiedząc, że wszelkie sytuacje awaryjne są obsługiwane przez osoby dobrze przygotowane i przeszkolone. Akademicy SARA zdobywają tu praktyczne doświadczenie w realnym środowisku miejskim, ucząc się skutecznego oznakowania i zabezpieczania terenu, a jednocześnie doskonalą umiejętności współpracy z lokalnymi służbami. Jestem przekonany, że takie partnerstwo wzmacnia poczucie bezpieczeństwa w naszym miasteczku, jednocześnie pokazując, że profesjonalizm i współpraca są fundamentem sprawnie funkcjonującej społeczności. Wyrażam głęboką wdzięczność dla frakcji San Andreas Road Assistance i zachęcam do dalszego rozwijania naszych wspólnych inicjatyw, które przyczyniają się do dobra mieszkańców Palomino Creek. Udało nam się poprowadzić krótki wywiad z Burmistrzem Palomino Creek i o to jest on: Redaktor IgorRzeka - R. Igor Burmistrz - B Redaktor Januszz* - R. Janusz R. Janusz - Witam, z tej strony Redaktor Januszz* oraz mój przyjaciel Redaktor IgorRzeka. Możemy panu zadać kilka pytań dotyczące współpracy Miasteczka z Frakcją San Andreas Road Assistance? B - Uszanowanie, oczywiście mogą panowie, a więc słucham? R. Igor - Jako pierwsze pytanie byśmy chcieli się zapytać, jak doszło do tej owocnej współpracy? B - Dawniej współpracy nie było, nawet się nie zapowiadało, aby w ogóle taka współpraca powstała, ale pewnego dnia dowiedziałem się, iż we frakcji pojawił się problem z miejscem, gdyż na tamten moment pojawiło się wiele aplikacji do frakcji, po której było bardzo dużo osób, a miejsca było za mało... R. Igor - Czyli pan pomógł frakcji rozwiązać ten problem, zgadza się? B - Dokładnie, więc udałem się do siedziby frakcji San Andreas Road Assistance, aby zaproponować współprace, abyśmy my jako Miasteczko użyczali na szkolenia naszego terenu, aby szkolić nowych Akademików, gdyż co jak co ale służby drogowe są na wagę złota, a jak przychodzi zima, to bardzo nam pomagają, żeby w ogóle dało się przejechać przez drogi, a w razie potrzeby nam pomóc z naszymi pojazdami. R. Igor - Hmm... Ciekawe... Proszę kontynuować. B - Szczerze mówiąc, wydawało mi się, że nic z tego nie będzie i jedyne co mnie spotka to odrzucenie, ale jednak tak się nie stało i Przełożeniu San Andreas Road Assistance zgodzili się na układ współpracy między Palomino Creek, a San Andreas Road Assistance. R. Janusz - Układ? Na czym polegał ten układ, jeśli można wiedzieć? B - Tak, układ i nie, nie można wiedzieć... Jak to się mówi o interesach lepiej nie mówić głośno. R. Janusz - Oh... To w takim razie przepraszam za to, więc przejdę do ostatniego pytania. B - Nic się nie stało. Słucham więc. R. Janusz - Jak pan ocenia tą całą współprace? B - Szczerze mówiąc to bardzo dobrze, gdyż frakcja ma gdzie szkolić Akademików, a nasi mieszkańcy czują się bardzo bezpiecznie, więc każdy wychodzi na plus. R. Igor - To tyle dobrego, że każdy się cieszy. To tyle z naszej strony i dziękujemy bardzo, że pan odpowiedział na nasze pytania. Miłego wieczoru życzymy! B - Nie ma problemu i również dziękuje, że mogłem na nie odpowiedzieć. Miłego wieczoru życzę państwu. Serdecznie dziękujemy za przeczytanie materiału do końca. Autoryzował: @og.ruddyy0
  11. Dzięki, już lepiej się robi
  12. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  13. Witam, z tej strony Redaktor @Januszz* z Redakcji 4Life News, Zapraszam do przeczytania materiału z Eskorty VIP! Dnia 3 Listopada 2025r. jest wyjątkową datą dla jednego z mieszkańców naszego stanu San Andreas, bo to właśnie wtedy odbyła się kilkugodzinna eskorta - przy współpracy frakcji Transport of San Andreas oraz biznesu San Andreas Armed Forces - jednego z emerytowanych żołnierzy @Venomus. Kilkanaście minut przed rozpoczęcie eskorty zostałem zapytany przez ów Żołnierza, czy chciałbym potowarzyszyć mu w eskorcie, a ja nie mogłem ominąć takiej okazji i musiałem wam to zrelacjonować. Przez te Kilka godzin wspólnej podróży pokonaliśmy wiele dość ważnych miejsc dla naszej społeczności, ale wszystko po kolei. Jako Pierwsze miejsce, w które się udaliśmy była, to siedziba biznesu, a właściwie Wojska San Andreas Armed Forces, do której wraz z VIP'em mieliśmy wielki sentyment, więc trochę zostaliśmy i powspominaliśmy dawne dobre czasy, o których opowiemy wam w wywiadzie. Po wspominkach pojechaliśmy wprost w stronę Kościoła San Fierro, z którym to podobno Eskortujący, jest mocno powiązany, gdyż to tam po raz pierwszy usłyszał o Wojsku, a dokładniej podczas mszy o Świętym Jerzym, który jest patronem Żołnierzy i tak się tym zainteresował, że aż sam wstąpił w szeregi Wojska, by służyć i chronić niewinnych mieszkańców stanu. Po zakończeniu udaliśmy się pod bazę biznesu 4Wars, co było dość dziwne, gdyż Wojsko, a organizacja Przestępcza to kompletnie dwa światy, więc — po co tam mieliśmy jechać? — powód był dość szokujący, ponieważ okazało się, iż VIP chciał odwiedzić starych "rywali" jak to ich nazwał, gdyż uważał, że dobrze było wiele razy rywalizować, która strona jest lepsza, ale i tak kończyło się remisem obu stron. Chcąc udać się w kolejne miejsce, stało się niespodziewane, na co nikt nie był gotowy... Podczas spokojnego przejazdu przez autostradę Las Venturas, nagle znikąd wyjechał czarny pojazd marki Sultan na niskim zawieszeniu, każdemu się zdawało, iż to tylko pirat drogowy, ale nagle z przodu, z miejsca pasażera została uchylona szyba, przez którą została wyciągnięta ręka z małym podejrzanym pudełeczkiem. Osoba, która trzymałą pudełeczko wysypała na drogie Eskorty VIP podejrzany materiał, w który pojazd prowadzący eskortę wjechał na wprost. Na całe szczęście nikomu się nic nie stało, wyjątkiem były opony w wojskowym pojeździe Rancher Long, a sprawą podejrzanego Sultana zajmuje się już stołeczna komenda Las Venturas. Kilka pytań, które udało mi się zadać Venomusowi podczas Eskorty VIP: Venomus - V Redaktor Januszz* - RJ RJ - Garnizon wojska jako pierwsze miejsce? Coś mi się wydaje, że nie bez powodu, czyż nie? V - Oj zgadza się. RJ - Posiadasz jakieś wspomnienie z San Andreas Armed Forces, które zapadło ci w pamięć? V - Dużo było wspomnień z samego wojska, lecz jedno z bardziej które mi się wyryło w pamięci to napaść na wiceprezydenta. Na tym wydarzeniu miałem okazję pracować z dyrektorką szpitala, podczas gdy ja działałem jako ratownik batalionu medycznego. Również awans na stopień kaprala, było to dla mnie przełomowe wydarzenie, bo od tego momentu zaczął się mój rozwój w karierze żołnierza zawodowego. RJ - Czyli jest to dość ważne wspomnienie. V - Oj tak. RJ - Dobrze, a dlaczego jako kolejne miejsce wybrałeś waszych "rywali" czyli siedzibę biznesu 4Wars? V - Z samym biznesem 4Wars nie miałem zbyt dużo do czynienia. Jednakże był to nasz odwieczny rywal, ale jak trzeba było to i sojusznik. Sam postój pod ich bazą był rodzajem wspomnienia chwil, tych dobrych, jak i złych. RJ - Rozumiem, czyli byliście trochę jak Ogień i Woda, ale jak było trzeba, to ta wielka różnica między wami nic nie zmieniała, aby wspólnie działać. V - Dokładnie. Piękne to były współprace... RJ - Dobrze, a jeśli chodzi o szczyt góry Mount Chiliad, to dlaczego tam chciałeś się udać? Było to dość ryzykowne, aby aż tam wjechać Eskortą. V - Zgadza się, lecz chciałem zobaczyć to miejsce, ponieważ jest dla mnie wyjątkowe. Podczas praktycznie każdego odbytego patrolu naziemnego zrobionego przeze mnie, zjawiałem się tam i podziwiałem widok miasta. Również uwielbiam widok gór, jak i trasy prowadzące na ich szczyty. RJ - Piękne widoki, to jest to, co większość z nas by chciała widywać codziennie. Mogę zadać ostatnie pytanie Panu? V - Oj zgadza się, chociaż wiele ludzi tego nie docenia, to wydaje mi się, że wielkie grono ludzi by chciało mieć na co dzień takie widoki. Jasne, pytaj śmiało. RJ - Więc gdyby nie wojsko to, co byś w tym czasie robił? V - Gdyby nie wojsko? Możliwe, że żaden inny biznes. Do wojska dołączyłem przez znajomego @Rafi115 i myślę, że gdyby on mnie nie zachęcił, to nigdzie indziej bym nie wstąpił. Lecz moja historia z tym podmiotem musiała się skończyć przez nie korzystne dla mnie zarządzanie oraz działania jednego z członków sztabu generalnego. RJ - Dobra, a więc już nie będę cię męczył tymi pytaniami i to wszystko z mojej strony. Życzę miłego wieczoru! V - Jasne nie ma problemu. Również życzę miłego wieczorku. Serdecznie dziękuje za przeczytanie materiału do końca. Autoryzował: @kvmykk.ogf
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin