Nie jesteś osobą kompetentną do oceny takich rzeczy, więc komentarze zachowaj dla siebie.
Co to ma do rzeczy?
Bardzo ciekawa interpretacja stanu rzeczy... Zostałem zabity, więc na tym kończy się pościg... Otóż nie.
Możliwe, że była to umówiona osoba, która oczekiwała tam, żeby Cię zabić, może był to faktycznie randomowy Gracz - jedno jest pewne...
Nie jest to członek naszej frakcji, a zabójstwo Twojej osoby uniemożliwiło f-uszą prowadzenie dalszych czynności. Jest to równoznaczne z umieszczeniem osoby ściganej po PID.
Zasmucę Cię - nie zostanie.
Ponownie - nie jesteś, nie byłeś i zapewne nie będziesz osobą, która powinna wysuwać takie wnioski.
Skargę odrzucam, żegnam.