Skocz do zawartości

Patryk99

Support
  • Postów

    456
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1
  • Typ konta

    Premium +

Treść opublikowana przez Patryk99

  1. 1. Najlepszy Support: Nominowani: @Mefju4 @kjex @Refelek* 2. Najlepszy Moderator: Nominowani: @Sheeker @spokomichas @Linshi 3. Najlepszy Administrator: Nominowani: @kondziolek @Byialy* 4. Najlepszy Starszy Administrator: Nominowani: @Princessa* @Kubula 5. Najlepszy: Administrator RCON: Nominowani: @Bilu.sus @ZbyK.gg 6. Eventowiec miesiąca: Nominowani: @Mefju4 7. Najlepsza Frakcja: Nominowani: SAPD 8. Najlepszy pracownik Frakcji: Nominowani: @Mefju4 @Yaokim @Kvmykk__ 9. Najlepszy Biznes: Nominowani: Redakcja 4Life News 10. Najlepszy Pracownik Biznesu: Nominowani: @Kvmykk__ @og.ruddyy0 11. Najlepszy Lider: Nominowani: @Mlonskyy 12. Najlepsza Organizacja:  Nominowani: Poena Capitis 13. Najbogatszy Gracz: @ziolo.kkk.TunerComerce 14. Najlepszy rozmówca na chacie globalnym (/g): - 15. Najlepsza aktualizacja na serwerze: -
  2. Model: Sultan ID: 118997 Pojemność silnika: 2.2 Przebieg pojazdu: 7067km Dodatki: felgi (1080), moduł UP1, moduł UP3, moduł UP4, niestandardowe lampy (███), kolor felg (███), podświetlenie licznika (███), ogranicznik prędkości, moduł ABS, aplikacja eTransporter, przyciemnienie szyb (20%) Cena: Offki Coś od siebie: Fajna furka pod e-podróżnika, dość szybka SS’y: Na samym dole Model: Eelgy ID: 90375 Pojemność silnika: 2.0 Przebieg pojazdu: 25634km Dodatki: stereo, felgi (1080), wydech (1037), moduł UP1, moduł UP2, moduł UP3, moduł UP4, Paintjob (1), tablica rejestracyjna ( Zal PL), niestandardowe lampy (███), podświetlenie licznika (███), ogranicznik prędkości, wykrywacz fotoradarów, radio CB, moduł ABS, aplikacja eTransporter, przyciemnienie szyb (20%) Cena: Offki Coś od siebie: Fajna furka pod drift, git też jedzie, wyglądowo też lalka SS’y: Na samym dole Model: Buffalo ID: 53436 Pojemność silnika: 2.2 Przebieg pojazdu: 4649 Dodatki: felgi (1079), moduł UP1, moduł UP2, moduł UP3, moduł UP4, niestandardowe lampy (███), podświetlenie licznika (███), ogranicznik prędkości, radio CB, moduł ABS, przyciemnienie szyb (80%) Cena: Offki Coś od siebie: Ładna furka, vmax 235km/h SS’y: Poniżej SSy:
  3. Zapraszam do najlepszego biznesu!!!

  4. Nazwa nieruchomości: Domek z wiatami ID nieruchomości: 215 Cena za dobę: 120 Lokalizacja: Lil Probe Inn Bone County Cena: Oferty SS’y: https://imgur.com/a/rwh90mg Sposób kontaktu: Serwer/Forum Coś od siebie: Fajny domek w dobrej lokalizacji. Blisko strefa DM, tuner, mechanik oraz stacja paliw.
  5. Witam Was drodzy czytelnicy. Dzisiaj przedstawię Wam kolejną część materiału o zdarzeniu w Dillmore Prolog: Wydział Kryminalny prowadzi śledztwo związane z napadem na zakład karny Dillmore. Następnego dnia informator Izydora i Lothara poprosił o spotkanie na Blueberry Island, w celu przekazania ważnych informacji związanych z prowadzonym śledztwem. Agenci spotkali się z ich kolaborantem, który przekazał, że napastnicy oraz więźniowie ukrywają się w opuszczonym budynku w El Quebrados. Izydor i Lothar zdziwili się, iż recydywiści ukrywają się w takim budynku, jednak musieli sprawdzić ową informację. Lothar z partnerem udał się do El Quebrados, w celu sprawdzenia opuszczonego budynku. Po podjechaniu ktoś z wnętrza pustostanu zaczął strzelać w kierunku radiowozu, niestety podczas ostrzału Izydor został postrzelony w klatkę piersiową, Lothar natychmiast wycofał się ze strefy ostrzału i wezwał wsparcie. Gdy pomoc medyczna oraz wsparcie było w drodze, Lothar wyciągnął przyjaciela z auta, kolejno zaczął go opatrywać, niestety Izydor nie oddychał, więc policjant zaczął reanimację przyjaciela. Podczas reanimacji na miejsce dojechał zespół ratownictwa medycznego, który przejął ciężko rannego sierżanta sztabowego. Ratownicy poinformowali kolegę rannego, że może on nie przeżyć, ponieważ pocisk mógł uszkodzić różne organy oraz płuco. ZRM zabrał rannego na SOR, a na miejsce dojechało wsparcie. SPKP wraz z wydziałem dokonali nalot na kryjówkę i zatrzymali trzy osoby, które były uzbrojone. Lothar wrócił na fabrykę, kolejno udał się do naczelnika Roberta Szwora, który do śledztwa musiał wprowadzić kogoś na zastępstwo Izydora. Partnerem Aspiranta Lothara okazał się Inspektor Bazyl Maciejaka. Lothar wprowadził Bazyla do śledztwa i poinformował ślady, jakie na ten moment mają. Tajniacy udali się do Darka, aby sprawdzić kamery w El Quebrados, ten od razu ukazał twarz strzelca wyborowego. Jak się okazało, strzelec był już w areszcie. Przesłuchaniem mężczyzny, który postrzelił, funkcjonariusza na czynnej służbie zajął się sam szef Robert Szwor. Podczas rozmowy ze strzelcem naczelnik dowiedział się, iż zostali oni wynajęci przez nijakiego Derlaxa. Lothar z Bazylem wpisali do policyjnej bazy pseudonim ,,Derlax” wyskoczył im 55-letni Mirosław Vilcenko, który jakiś czas temu skończył odsiadkę w Dillimore. Śledczy zdecydowali się namierzyć telefon Derlaxa, w celu schwytania go, jak i innych osób, które mu pomagają w popełnianiu przestępstw. Telefon byłego więźnia został namierzony w magazynie w Las Venturas. Wydział kryminalny wysłał pod magazyn nieoznakowane radiowozy, aby te obserwowały obiekt. Kilka godzin później naczelnik Robert Szwor wraz z szefem Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji ustalali plan ataku na hangar. Jednostki specjalne zdecydowały, iż dokonają nalotu pod wieczór, gdy nie ma za dużego ruchu drogowego. Późnym popołudniem jednostki specjalne z lądu i powietrza dokonali nalotu na kryjówkę Derlaxa. Podczas wejścia doszło do strzelaniny, podczas której trzy osoby z hangaru zostały zastrzelone. Po zestrzeleniu trzech osób organy ścigania zatrzymały wszystkich więźniów wraz z Mirosławem Vilcenko, pseudonim „Derlax". Niestety w nocy partner Izydora dostał telefon i został poinformowany, iż jego przyjaciel zmarł na stole operacyjnym, podczas którego doszło do zatrzymania akcji serca oraz zgonu funkcjonariusza. Następnego dnia Derlax został przesłuchany i przyznał się do kilku zarzutów. Były więzień został przewieziony do Zakładu Karnego w San Fierro Bay, a inni więźniowie zostali zabrani do innych zakładów karnych. Mirosław „Derlax" Vilcenko za zlecenie napadu na więzienie, morderstwa, porwania, nielegalne posiadanie broni został skazany przez sąd na karę dożywotniego pozbawienia wolności. W sprawie pomagierów Derlaxa toczy się osobne śledztwo. Autoryzował: @Mefju4
  6. Witam Was drodzy czytelnicy. Dzisiaj przedstawię Wam kolejny kryminalny materiał. Prolog: Dochodzi do napadu na zakład karny w Dillmore. Podczas ataku na więzienie, napastnicy zamordowali wszystkich strażników, uprowadzili osoby skazane oraz skopiowali i usunęli wszystkie dane z komputerów osób pilnujących. Podczas patrolu, Sierżant Sztabowy Izydor Reut oraz Aspirant Lothar Osie zostali poproszeni przez dyspozytora, aby udali się na Dillmore wraz ze wsparciem jednostek specjalnych, ponieważ doszło tam do napadu. Funkcjonariusze na krótkofalówce przekazali, iż już jadą na sygnałach do miasteczka Dillmore. Kolaboranci po kilku minutach byli na miejscu zdarzenia, kolejno weszli do wnętrza więzienia. Niestety, funkcjonariusze państwowi znaleźli martwych strażników, jednak nie napotkali napastników oraz osób, które tam odsiadywały wyrok za popełnione przestępstwa. Śledczy na miejsce wezwali techników kryminalistyki oraz patologów, w celu zabezpieczenia miejsca zdarzenia. Pod wieczór technicy zabezpieczyli wszystkie dowody z więzienia, a patolodzy zabrali denatów do kostnicy w celu wykonania dokładnej sekcji zwłok. Nazajutrz tajniacy udali się do Darka, w celu sprawdzenia kamer z wnętrza obrabowanego zakładu karnego. Informatyk uruchomił kamery, po czym ukazał moment napadu na zakład karny. Izydor z Lotharem wiedzieli, iż będzie to długa i poważna sprawa dla ich wydziału, ponieważ do takich napadów dochodzi sporadycznie. Tego samego dnia Janek Kowalski przyniósł śledczym sporą ilość kopii z analizy śladów z zakładu karnego. Detektywi z wydziału kryminalnego przeanalizowali całą analizę, która wykazała, iż wewnątrz technicy znaleźli sporą ilość odcisków palców, których nie ma w policyjnej bazie oraz jeden, który na szczęście został dodany do rejestru. Kolaboranci udali się do Darka, aby wyświetlił na dużym ekranie akta mężczyzny, w ten wyświetlił nijakiego Gwidona Czerie, który jest poszukiwany przez interpol, FBI oraz CIA za składanie fałszywych zeznań, morderstwa w Waszyngtonie, szpiegostwo oraz handel nielegalnymi rzeczami. Specjaliści poprosili informatyka, aby ten sprawdził telefon oraz ewentualnie pojazd podejrzanego. Na szczęście jego telefon był uruchomiony, co pomogło sprawdzić, gdzie ukrywa się groźny recydywista. Telefon Gwizdona został namierzony w Los Santos nieopodal Las Colinas, na miejsce zostały wysłane jednostki specjalne. Niespełna dwie godziny później antyterroryści dokonali nalotu na kryjówkę przestępcy i tam go schwytali wraz z pomagierami. SPKP przywiozło na komendę podejrzanych, kolejno Sierżant Sztabowy Izydor Reut rozpoczął przesłuchanie Gwidona. Zatrzymany przyznał się do pomocy w napadzie na zakład karny i innych zarzutów oraz poinformował, że o całym zdarzeniu wiedział szef strażników Manuel Konstantynopol. Inwigilatorzy udali się pod miejsce zamieszkania szefa strażników, w celu zatrzymania go pod zarzutem współudziału w napadzie na zakład karny Dillmore oraz niepoinformowanie innych służb o zdarzeniu. Po kilku minutach detektywi byli pod domem Manuela, kolejno weszli do wnętrza i zakuli podejrzanego. Zaskoczony Konstantynopol mówił, że będzie zeznawał jedynie z prawnikiem. Izydor wraz z Lotharem wyśmiali go, po czym zaprowadzili go do radiowozu. Tego samego dnia na komendzie zjawił się prawnik Manuela i zaczęło się przesłuchanie szefa strażników. Wydział Kryminalny poinformował, że jest podejrzany o współudział w napad na jego jednostkę oraz niepoinformowanie odpowiednich podjednostek o owym zdarzeniu. Przestępca wyśmiał detektywów, natomiast oni ukazali mu dowody, które wprost go obciążają. Prawnik strażnika poinformował Manuela, aby mówił prawdę, ponieważ detektywi mogą go osadzić już za same dowody. Strażnik od razu przyznał się do zarzutów i wydał wszystkich współpracowników, którzy pomagali w różnych atakach terrorystycznych. Izydor z Lotharem odprowadzili prawnika do wyjścia, a strażnika na dołek. Tego samego dnia detektywi poprosili o sprawdzenie przekazanych przez Manuela nazwisk. Darek kilka godzin później przekazał im wszystkie akta spraw mężczyzn, jak się okazało wszyscy byli skazywani za różne przestępstwa. Śledczy skontaktowali się z jednym z informatorów, który pracował z przestępcami, którzy mogli być współpracownikami Konstantynopola. Ciąg dalszy nastąpi… Autoryzował: @M4rcinek
  7. Witam Was drodzy czytelnicy. Dzisiaj przedstawię drugą część materiału o tematyce kryminalnej. Prolog: Wydział Kryminalny schwytał barona narkotykowego grupy Narcos i prowadzi dalsze postępowanie. Podczas przesłuchania zatrzymany powiedział o całym prowadzeniu grupy, przekazał dane osobowe osób, które mu pomagają. Wydział Kryminalny dzięki przekazanym numerom samolotów, w których są, transportowane masowe ilości substancji psychoaktywnych mogli dokonać sprawdzenia wnętrza statku powietrznego. Inwigilatorzy poinformowali straż graniczną, policję lotniskową o planowanych swoich działaniach na płycie lotniska, dodatkowo kazali obserwować miejsce odbioru paczek. Gdy jeden z większych samolotów, który miał w załadunku narkotyki zbliżał, się do lądowania wydział kryminalny udał się na płytę lotniska wraz ze wsparciem jednostek BOA. Po wylądowaniu i ustawieniu się samolotu wydział kryminalny przeszukał cały pokład statku powietrznego wraz z podróżnymi. Na szczęście na podkładzie nikt nie miał substancji niedozwolonych, przez co inwigilatorzy zeszli pod pokład i zaczęli sprawdzać każdy załadunek. Podczas sprawdzania paczek, jeden z odbiorców zapytał się, kiedy będą paczki z Columbii. Po tych słowach kurier został zabrany do pokoju tymczasowego, gdzie oczekiwał na pojawienie się Bazyla oraz Milana. Po godzinie zjawili się agenci wydziału, kolejno zabrali kuriera na komendę. W tym samym czasie zaufani detektywi z wydziału do zwalczania przestępczości narkotykowej zabezpieczali znalezione pakunki na pokładzie samolotu. Tego samego dnia Pablo Ekober został zabrany do helikoptera bojowego, który przetransportował go do najbardziej tajnego więzienia w San Andreas. Gdy Ekober został zabrany do tajnego więzienia, szpiedzy przesłuchali kuriera, którym okazał się Arkadiusz Milanovic, który pracował dla barona. Ten tylko odbierał załadunek z punktu A i zawoził do miejsca B, gdzie czekała na niego nagroda pieniężna. Po rozmowie z Arkadiuszem Milanovicem ten został przewieziony do zakładu karnego w Dillmore, jednak przekazał miejsce, do którego zawsze dostarczał załadunek. Na podane miejsca zostały wysłane nieoznakowane patrole policji, które dokonały nalotu i zatrzymały kolejne 6 osób z grupy Narcos. Zatrzymani zostali przewiezieni do aresztu w Dillmore, gdzie zostali osadzeni w innych skrzydłach zakładu. Do sprawy dołączyła prokuratura, która oskarżyła wszystkich zatrzymanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, handel narkotykami oraz nielegalne posiadanie broni, a karę miał wystawić wysoki sąd w San Fierro. Bazyl z Milanem dostali od Janka analizę śladów z miejsca odnalezienia ciała detektywa wydziału do zwalczania przestępczości narkotykowej. Włos przeszedł sporą ilość analiz porównawczych, które wykazały, iż należy do Michaela Cortella. Darek dostał numer telefonu, blachy jego auta, w celu próby namierzenia możliwego mordercy. Po 2 godzinach informatyk przekazał, że telefon Cortella jest wyłączony, natomiast jego auto stoi na parkingu przy kopalni węgla. Kolaboranci udali się na miejsce zlokalizowania auta, kolejno weszli do podziemi w celu znalezienia Michaela. Nagle Cortella zauważył śledczych, przez co wyciągnął broń palną z tłumikiem i zaczął do nich strzelać. Tajniacy również otworzyli ogień w kierunku Michaela, ten gwałtownie upadł na ziemię. Niestety jeden z naboi trafił Cortelle w sam środek serca. Na miejsce strzelaniny przyjechało wsparcie, które zabrało denata na sekcję zwłok. Po powrocie na komisariat Bazyl z Milanem przekazali cały raport sprawy do naczelnika i poinformowali, iż inny wydział musi dokonać schwytania dalszej cząstki Narcosa, gdyż oni są już spaleni. Naczelnik podpisał i przekazał sprawę innemu wydziałowi. W sprawie grupy przestępczej Narcos prowadzone są osobne śledztwa dochodzeniowe. Autoryzował: @Mlonskyy
  8. Model: Buffalo ID: 53436 Pojemność silnika: 2.2 Przebieg pojazdu: 4556 Dodatki: fele, FUP, Lampy Ice, licznik ciemno niebieski, ogranicznik, CB, ABS, szyby 80%, lpg 50l Cena: Offki Coś od siebie: Fajna furka SS’y: Model: Sultan ID: 118997 Pojemność silnika: 2.2 RS Przebieg pojazdu: 5369 Dodatki: PFT Cena: Offy Coś od siebie: Fajne autko pod transportera SS’y:
  9. Witam Was drodzy czytelnicy. Dzisiaj przedstawię Wam kolejny materiał o tematyce kryminalnej. Prolog: Podczas prac remontowych jednego z domów w San Fierro, budowlańcy znajdują czarny worek. Robert Szwor do śledztwa przydzielił nowo zatrudnionych detektywów w składzie — Inspektora Bazyla Maciejaka oraz Podkomisarza Milana Fidor'a. Tajniacy poszli po technika kryminalistyki Janka Kowalskiego i udali się na miejsce, gdzie znaleziono czarny worek. Po 10 minutach śledczy byli na miejscu zdarzenia, gdzie pracował już lekarz sądowy, który wyciągnął i zabezpieczył ciało. Agenci udali się do patolog, w tym samym czasie Janek zaczął zabezpieczać ślady w miejscu znalezienia ciała. Lekarka odsunęła worek, po czym detektywi od razu rozpoznali denata, był nim poszukiwany funkcjonariusz wydziału antynarkotykowego, Kevin Lidero. Patolog poinformowała, że Kevin zmarł na skutek wykrwawienia, kolejno ukazała około 10 ran wlotowych w ciele zmarłego. Jan Kowalski w miejscu ukrycia worka znalazł jedynie część linii papilarnych oraz niebieski włos. Chwilę później patolog zabrał denata do kostnicy, a Jan wsiadł do nieoznakowanego patrolu, który odwiózł go do fabryki. Technik po powrocie zaczął analizować zebrane dowody. Szpiedzy oznaczyli miejsce przestępstwa odpowiednią taśmą, po czym wrócili do patrolowania dróg San Andreas. Detektywi podczas patrolu zadzwonili do informatyka, aby ten sprawdził kamery w okolicy miejsca zdarzenia. Po rozmowie z Darkiem inwigilatorzy udali się do bazy wydziału antynarkotykowego, w celu poinformowania o znalezieniu ich człowieka, jednak niestety nieżywego. Śledczy dostali od wydziału antynarkotykowego akta ostatnich prowadzonych spraw przez denata, dzięki czemu mieli wgląd do ostatniej sprawy. Po sprawdzeniu sporej ilości raportów kolaboranci wiedzieli, że Kevin Lidero rozpracowywał zorganizowaną grupę przestępczą, która zajmowała się masowym obrotem substancji psychoaktywnych, handlem bronią i odczynnikami wybuchowymi. Wydział Kryminalny udał się z aktami do Darka, po czym poprosili go o sprawdzenie w policyjnej bazie informacji na temat grupy Narcos. Po krótkiej chwili informatyk ukazał członków grupy, wszyscy byli skazani za handel narkotykami i siedzieli w tym samym zakładzie karnym. Specjaliści domyślili się, iż tam się poznali, a pomysł na grupę urodził się już za kratami. Tajniacy poinformowali naczelnika o nowych ustaleniach, ten do sprawy wprowadził wydział antynarkotykowy. Oficerowie zajmujący się zwalczaniem narkomanów i dilerów przekazali, że już kilka razy próbowali schwytać członków mafii, jednak Ci uciekali lub nie było ich w możliwych kryjówkach. Specjaliści poinformowali swoich informatorów, aby Ci spróbowali się dowiedzieć coś na temat ukrywania się recydywistów. Następnego dnia informatorzy przekazali zebrane ciekawostki na temat Narcos. Policyjne wtyki przekazały, że większość odczynników chemicznych oraz broń dostają od San Andreas Armed Forces, a dzisiaj mają się spotkać w Tierra Robada, nieopodal El Quebrados. Kolaboranci ze zebranymi informacjami udali się do naczelnika, który wyraził zgodę na dokonanie akcji oraz zatrzymanie współpracowników Narcosu. Podczas narady do pokoju wbiegli członkowie wydziału antynarkotykowego, którzy poinformowali, iż nie warto dokonywać takiego nalotu. Robert Szwor wyśmiał antynarkotykowych i kazał swoim ludziom szykować się do akcji. Gdy śledczy wyszli z pokoju szefa, ten kazał obserwację osób z oddziału do zwalczania narkotyków w San Andreas, gdyż mogą oni współpracować z Narcosem. Wydział Kryminalny udał się do magazynu, gdzie zabrali najpotrzebniejsze wyposażenie, następnie udali się w okolice miejsca przekazania masowych nielegalnych rzeczy. Podczas obserwacji na miejsce dojechały jednostki SPKP oraz BOA. Nagle na wzgórze wjechały jednostki SAAF, gdy były na miejscu specjaliści ze wsparciem jednostek specjalnych zablokowały ewentualne drogi ucieczki i dokonały nalotu. Podczas akcji doszło do strzelaniny, na szczęście nikt nie ucierpiał. Jednostki Specjalne zatrzymały wszystkie osoby, w nich znaleźli się członkowie wydziału antynarkotykowego, którzy zostali włączeni do śledztwa. Kilka Enforcerów zabrało zatrzymanych do tymczasowego aresztu, a ludzi z wydziału do Los Santos. Na komendzie przesłuchanie rozpoczął wydział wewnętrzny, po nim funkcjonariusze. Zwolnieni detektywi przyznali się do współpracy z Narcosem i przekazali sporą ilość nowych, bardzo ważnych informacji. Okazało się, iż baronem narkotykowym jest nijaki Pablo Ekober. Śledczy przekazali Darkowi numer telefonu barona, ten od razu zaczął namierzać jego telefon. Telefon Ekobera został zlokalizowany przy Blueberry na farmie. Detektywi zdecydowali się udać na miejsce zlokalizowania telefonu. Po dojechaniu śledczy dokonali wejścia do domu, gdzie został namierzony numer telefonu szefa grupy przestępczej. Na szczęście detektywom udało się schwytać przestępcę, po czym został on przewieziony do Los Santos na policyjny dołek. Dwie godziny później Pablo Ekober został zaprowadzony do pokoju przesłuchań. Ciąg dalszy nastąpi... Autoryzował: @Mefju4
  10. Witam Was drodzy czytelnicy. Dzisiaj przedstawię Wam ciąg dalszy wcześniejszego materiału o tematyce kryminalnej. Prolog: Dochodzi do ucieczki kierowcy podczas zatrzymania. Tego samego dnia policja odnajduje jego zwłoki, a podczas zabezpieczania dochodzi do kilku zamachów. Detektywi Wydziału Kryminalnego — Komisarz Ignacy Napelicz oraz Nadkomisarz Julian Kowalski sprawdzili akta z użyciem właśnie takowego naboju, jak się okazało, kilka takich akcji zakończyło się śmiercią ważnych ludzi dla Państwa. Tajniacy poprosili o spotkanie z parą oficerów, którzy prowadzili takowe śledztwa. Tego samego dnia kolaboranci spotkali się i dowiedzieli się bardzo dużo ważnych informacji, na temat wcześniejszych śledztw, niestety nigdy nie udało się zatrzymać i ukarać recydywisty. Po spotkaniu agencji skontaktowali się z naczelnikiem i przekazali dotychczasowe ustalenia w sprawie. Szef wydziału został zmuszony do powiadomienia o śledztwie ministra obrony narodowej, gdyż mógł być jedną z niewielu osób na celowniku strzelca wyborowego. Następnego dnia inwigilatorzy udali się w asyście jednostek SPKP do posiadłości ważnych osób, gdyż musieli zebrać informacje, kto może chcieć ich śmierci. Każdy z głów kraju stwierdził, że ich śmierci może chcieć jedynie White Muller, który urodził się na Białorusi, jednak od małego mieszka w San Andreas. Asy wywiadu dostali adres do korespondencji możliwego zamachowca i udali się tam w celu przesłuchania podejrzanego. Po niespełna dwudziestu minutach agenci byli pod domem Pana Mullera, jednak nie było go domu. Śledczy skontaktowali się z szefem i zapytali, czy mogą wejść do wnętrza jego domu, ten się zgodził, gdyż mężczyzna może być groźnym przestępcą oraz zdrajcą państwowym. Tajni agenci otworzyli drzwi, po czym przeszukali cały dom White'a. Jak się okazało, mężczyzna miał jeden ,,tajny” pokój, w którym ukrywał sporej wielkości tablicę korkową, a na niej różne twarze osób, niektóre były skreślone. Tajniacy wykonali zdjęcie tablicy i wysłali do Darka, aby ten sprawdził te osoby w bazie. Kilka minut później oddzwonił informatyk i przekazał, iż większość z tych osób to osoby, które są bardzo ważne dla prezydenta San Andreas. Ignacy wykonał telefon do naczelnika i stwierdził, iż trzeba zabrać osoby ze zdjęć, jeśli jeszcze żyją. Naczelnik tak samo uważał, kilka minut po telefonie zostały wysłane oddziały specjalne po ludzi ze zdjęć, następnie zostali przewiezieni do najbardziej tajnego miejsce S.A. Police Department do czasu rozwiązania sprawy. Robert Szwor poinformował, że jednostki nie napotkały trzech osób ze zdjęć, więc specjaliści poszukiwali ich w całym San Andreas. Minister Obrony Narodowej skontaktował się z Naczelnikiem Wydziału i poinformował, że jego zastępca oraz jeden z ministrów polecieli jednym samolotem do innego kraju, jednak teraz utracili z nimi całkowity kontakt. Detektywi zostali poinformowaniu o nagłym wylocie i natychmiast zadzwonili do Darka, aby ten sprawdził telefony ministrów, na szczęście ten już je sprawdzał. Ich telefony ostatni raz logowały się nad oceanem, niespełna trzydzieści minut temu. Po tych informacjach Ignacy skontaktował się z portem wodnym oraz załogą interwencyjną, w celu zorganizowania statku z łodzią. Tego samego dnia wydział kryminalny wsiadł na pokład statku, na którym była podwodna łódź. Kapitan ruszył w rejs, po kilku godzinach wodny transport był w okolicy ostatniej lokalizacji telefonów ministrów. Wyszkolony personel wsiadł do łodzi podwodnej, kolejno zanurkowali i sprawdzili dno, niestety odnaleziono tam samolot, którym lecieli ministrowie. Na miejsce odnalezienia wraku został wezwany wodny transport, który miał na zadanie wyłowić wrak z wody i wyciągnąć utopionych ministrów. Naczelnik poinformował Ministra Obrony Narodowej o śmierci jego zastępcy, ten powiedział, że mają schwytać osobę, która dokonała ich śmierci. W nocy detektywi wrócili na komendę, gdzie zdecydowali, że odpoczną. Nad rankiem tajniacy obudzili się, po czym skontaktowali się z Żandarmerią Wojskową i zapytali się, czy wczoraj wyleciały samoloty bojowe, Ci powiedzieli, że doszło do kradzieży jednego samolotu bojowego, jednak około 22:00 był on ponownie w hangarze. Tajniacy stwierdzili, że samolot ministrów został zestrzelony przez bojowy samolot wojskowy. Specjaliści zdecydowali się, iż wystawią list gończy za White Muller. Tego samego dnia ktoś zaczął strzelać w kierunku komendy policji, przez co ponownie zostały wezwane jednostki bojowe SPKP, w celu ochrony budynku. Dzięki wypuszczeniu specjalistycznego drona armia wiedziała, że strzelcem jest White. Nagle Muller zaczął schodzić, a pododdział bojowy podszedł i zatrzymał zamachowca. White Muller został zabrany do pokoju przesłuchań, a tajniacy rozmawiali z nimi ponad cztery godziny. Zamachowiec został zabrany przez helikopter bojowy do tajnego więzienia, które było otoczone z każdej strony wodą. White Muller za masowe morderstwa, kradzież wojskowego samolotu, nielegalne posiadanie broni snajperskiej został skazany przez sąd na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Autoryzował: @Mefju4
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin