Więc przechodząc do senda.
W całej sprawie dziwi mnie fakt twojego żalu i skierowania sprawy na forum, przecież świetnie się bawiłeś utrudniając życie oskarżonym przez Ciebie żołnierzom. Liczyłeś, że będziesz robił sobie ich kosztem rozrywkę, a oni będą tylko czekali co nowego Ty i twoja grupa wymyślicie?
Co do samego dowodu który wstawiłeś, według Kodeksu Ruchu Drogowego, żołnierze mieli obowiązek zachować szczególną ostrożność oraz upewnić się czy mają możliwość skrętu bez utrudniania ruchu, z lewej jechał pojazd który miał pierwszeństwo w przypadku jazdy na wprost. Odpowiednim zachowaniem więc było zwolnienie i upewnienie się czy pojazd z pierwszeństwem skręca, czy jedzie prosto. Ty natomiast miałeś obowiązek zachować bezpieczny odstęp, a patrząc na dowód, zamiast hamować, przyśpieszałeś. Daje to podstawy do wniosku, iż taran był celowy. A według zasad BLOS mamy prawo w takim przypadku na ostrzał.
Podsumowując, pierw ich prowokowałeś, a jak przyszło co do czego i otrzymałeś celną odpowiedź to chciałeś jeszcze dodatkowo narobić im większych problemów, nieskuteczne.