Skocz do zawartości

AdriX.

Gracz
  • Postów

    154
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Typ konta

    Zwykłe

Treść opublikowana przez AdriX.

  1. AdriX.

    Lock

    500k stratek
  2. No cóż, z dc mnie wywalili ale napiszę tutaj, każdy wie jaką mam sytuację więc nie będę tlumaczył. Z początku chcę podziękować dla - @c0veR, @CampeQ za przyjęcie do frakcji. @QumiK^,^, @dobek i reszta, dzięki za tego pranka, który miał miejsce rok temu. Naprawdę złote czasy, dobek i @AqUaZ dzięki za pościgi. @VenomeQi @LuKi16dzięki za braterską pomoc, nawet wyprowadzenie na "czystą drogę" przed serwerem (rozumiecie o czym mówię ;) ). Dziękuję dla całej SAPD Community za spędzone patrole, za miłe pogawędki na kanałach. Dzięki, że nauczyliście mnie polskiego do takiego poziomu, że mogę pisać tu bez translejtu. @Yuri.największe podziękowania dla Ciebie bracie. Dzięki za ten luźny egzamin. Trzym się, powidzenia w życiu. 

    Dziękuję wszystkim za miło i ciepło spędzony 1.3 roku we frakcji.

    Na zawsze wasz litewski poliszmen Sierżant dwója AdriX.

    End of watch

    S4.

    1. Kubula
    2. Yuri.

      Yuri.

      Trzym sie tam, śmiesznie było na egzaminie :D

    3. dobek

      dobek

      Trzymaj się, będę Cie dobrze wspominał powodzonka! 

    4. Cake_

      Cake_

      Ahh stare czasy pamietam jak robilismy poscigi jak bylem saryjczykiem :4l:

  3. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  4. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  5. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  6. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  7. O czym Ty piszesz? Jesteś w SARA, musisz wiedzieć jak wygląda droga bezpieczna. Czekamy na zarząd, wszystko wytłumaczyłem Ci wyżej. I nie bylo od razu nakazu, jest to wszystko w logach i nie trzeba kłamać. Pytałem się czy odjedziesz kilkakrotnie. Ty napisałeś, bym zabrał pojazd i dawałeś mnie różne zaczepki. Tak napisałem, że nie interesuje mnie Pana stopień. Ale co stopień da do tej sytuacji? Właśbie nic - dlatego tak napisałem. Czekamy na zarząd nie będę więcej się wypowiadał bo nie ma sensu.
  8. Powiem krótko. Broni się Pan w skardze wypisując głupoty. Mogłem napisać, że stwarza to zagrożenie, ale Ty jesteś w SARA, nie wiesz jak ma wyglądać bezpieczna droga? Po co miałem wypisywać rozprawki i błagać byś odjechał? Dałem Ci jasną prośbę, dawałem ją kilkakrotnie, później tylko nakaz. Musiałeś się dostosować powtarzam kolejny raz. Tyle wystarczy moim zdaniem. Niestosowałeś się do poleceń - dostałeś mandat. I dodam, że grzecznie do Ciebie pisałem a Ty mi -"świeżaku". To jest Twoim zdaniem grzeczna forma obcowania? Znieważyłeś i pisałeś różne zaczepki, pisałeś "HAHA", dajesz mi "haha" pod każdą moją wypowiedzią, co to może o Tobie mówić? Na wypadku też mnie "ośmiałeś" także nie wiem, czym się możesz bronić. Zamiast wypisując co ja mogłem zrobić, warto samemu odjechać, by uniknąć konsekwencji. Bo ja miałem prawo tak postąpić. Twoim zdaniem po takim zachowaniu musiałem Cię tak sobie zwolnić? Po tych zaczepkach i po tym zachowaniu? Nic podobnego! Czekamy na zarząd i pozdrawiam cieplutko. EDIT: tak się śpieszyłeś z skargą, że nie czytałeś moich wiadomości jak byliśmy w radiowozie. Napisałem, że 1800pln bez mnożnika, a z Twoim mnożnikiem było więcej (1980PLN).
  9. Konkretnie Pana nie rozumiem. Dobry przykład dla pracowników to nie zniewaga, lecz uwaga, zastrzeżenie, które dla Pana napisałem. Pan jest z SARA, Pan właśnie musi wiedzieć jak się parkuje pojazd. I nie rozumiem Pana zdanie "to że nakazałeś mi odjechać to nie znaczy, że mam odjechać". Pojaśnię dla Pana co to jest nakaz. Nakaz to polecenie, nakazanie zrobienia czegoś. Jak członek policji nakazuje Ci coś zrobić, w każdym wypadku musisz na to zareagować. W realnym życiu z takim zachowaniem nie dostałbyś mandatu? Wątpię, miałbyś poważne problemy. Nadanie nakazu nie zależy od tego, czy pojazd lub jakaś inna rzecz stoi nieprawidłowo. Nakaz to jest polecenie, do którego musisz w każdym razie, w każdej sytuacji się dostosować, niezależnie od tego, czy złamałeś coś, czy nie. Kolejna sprawa, zablokowaliśmy wjazd na plac tego budynku, który się pali. Nie było tam chodników i bałem się, że stworzy to zagrożenie w ruchu drogowym (chodzi mi o Twoje stanie obok zabezpieczenia). Jest wypadek, auto stoi na poboczu, racja, ale opierałem się bardziej na tym, że mogło to stworzyć kolejny wypadek lub zagrożenie w terenie, gdzie prowadziło się działania. Stałeś bardzo blisko jezdni i właśnie to mnie najbardziej wtedy obchodziło. Raczej już wszystko powiedziałem co chciałem Ci przekazać, czekamy na wypowiedzenie się Zarządu frakcji. Pytałeś się w czym przeszkadzał pojazd, już odpowiadam, pojazd mi w niczym nie przeszkadzał, ale muszę zaopiekować się drogą, by było w 100% bezpiecznie. Dodam jeszcze raz, że to był nakaz i musiałeś do tego się dostosować w każdym przypadku. EDIT: napadłeś na mnie z tym "nowy" "świeżak" i teraz tak głupio się tłumaczysz? Chyba nke jest to istotne czy jestem na serwerze nowym czy nie, bo byłem na służbie i nie mogłeś do mnie tak się odzywać.
  10. Uszanowanie, Sergeant II AdriX. Pojaśniłem Ci sytuację na miejscu ale tak widzę, że nie zrozumiałeś, także powtórzę wszystko od nowa. Przyjechałeś, zaparkowałeś pojazd, podeszłeś do zabezpieczenia. Dobrze, cudownie, wszystko gra. Grało dobrze do tego momentu gdy Ci nakazałem odejść i zabrać pojazd. To dlaczego się nie posłuchałeś i nie odjechałeś? Mimo tego, że nie od razu Ci dałem polecenie, ale tylko mile poprosiłem. To jedna sytuacja, już mówię kolejną. Ja Ci mile napisałem i od razu prosiłem, byś odjechał, a ty mi wypisujesz zaczepki typu "świeżak" "nowy" i takie zaczepki w stronę mojej osoby. No dobrze, stwierdziłem skoro nie umiesz dostosować się do poleceń, wykonam swoją pracę tak jak się należy. W liście mandatów jest takie coś jak "Niewykonywanie poleceń funkcjonariusza" i "zniewaga funkcjonariusza". Łatwo się domyślić za co wystawiłem dla Twojej osoby mandat (wyżej Ci pięknie opisałem). Chciałem od razu odholować pojazd, zgadza się, ale po tym zacząłeś mnie prowokować i miałem pełne prawo wypisać Ci mandat. Także nie rozumiem jednego momentu, to koniec naszej rozmowy w radiowozie. Mianowicie chodzi mi o to, że starałem się Ci pojaśnić sytuację i pokazać Ci, co źle zrobiłeś, a Ty tylko straszyłeś mnie tym "ale ja to wszystko nagrywam". Także w trakcie moich działań pisałeś takie teksty jak "HAHA" (już nie wspominam zaczepki) co świadczy, że śmiałeś się ze mnie co podchodzi też do zniewagi, bo mi było niezbyt przyjemnie takie Pańskie komentarze czytać. Także mnie podpędzałeś z wypisaniem mandatu, gdy ja Ci chciałem wszystko dokładnie opisać, pojaśnić Ci sprawdę. Nie byłoby problemu, gdybyś po prostu mnie posłuchał i zaparkował pojazd przy stacji, która była dosłownie kilka metry od akcji i mogłeś sobie dalej stać i oglądać działania SAFD. Wini Pan mnie, ale od razu trzeba się zastanowić nad swoją osobą. Mam nadzieję wytłumaczyłem Ci sytuację i wszystko Ci jest zrozumiałe, jak czegoś nie rozumkesz śmiało pisz, z mojej strony to tyle, życzę Ci miłego dnia. Dodam, że na akcji byłem z Funkcjonariuszem Coherent., który całkowicie potwierdził prawidłowość moich działań i był całkowicie takiego samego zdania co ja. Sergeant II AdriX.
  11. AdriX.

    LOCK

    @Verago. @Broszko oddawaj kase, na handel pójdzie
  12. daj pomyśleć, ale offka zostaje jak coś
  13. myśl szybciej póki się nie wycofało
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin